GALERIA ARTYKUŁU

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  INSPIRACJE  /  Dom z góralską duszą  /  Przepiękne witraże, zdobiące kuchenne kredensy, wykonała zona pana Krzysztofa

Przepiękne witraże, zdobiące kuchenne kredensy, wykonała zona pana Krzysztofa

Przepiękne witraże, zdobiące kuchenne kredensy, wykonała zona pana Krzysztofa

fot. Marcin Łukaszewicz


WSZYSTKIE ZDJĘCIA

Dom z góralską duszą Stary gont drewniany został częściowo wymieniony na blachodachówkę z posypką mineralną Gospodarz usypał wokół domu dekoracyjne rumowiska z otoczaków Strefa wejściowa z fantazyjnymi krokusami to twórcza interpretacja tradycyjnego pazdura, wieńczącego dachy podhalańskich domów Rysie wykończone w postaci ozdobnej woluty Płazy ułożone są na zrąb i zacięte w klasyczne zamki Podmurówka domu wykończona piaskowcem z głęboką fugą W salonie zdecydowanie króluje drewno, którym wykończono podłogę i sufit Widok na kuchnię gospodarzy Przepiękne witraże, zdobiące kuchenne kredensy, wykonała zona pana Krzysztofa Pan Krzysztof samodzielnie wykonał osłony świetlne, które ozdobił krokusami, stanowiącymi jego architektoniczny „podpis” Przytulna pracownia, w której można zauważyć np. ścianę pokrytą gontem drewnianym Meble kuchenne gospodarz wykonał z masywnych kawałków drewna Nawiązania do otaczającego posesję górskiego krajobrazu widać w wielu elementach wykończenia Łazienka jest jednym z niewielu pomieszczeń w domu, w którym zastosowano płytki ceramiczne

ZDJĘCIE POCHODZI
Z ARTYKUŁU

Dom z góralską duszą

Żeby opowiedzieć o budowie tego domu, muszę wrócić do lat 50. XX w., gdyż to właśnie wtedy powstała pierwotna forma budynku. Dom zaprojektowała moja teściowa Irena Marusarz z domu Jeziorska, a wybudował go teść Stanisław Marusarz, znany polski skoczek narciarski, razem z zaprzyjaźnionymi cieślami. Wprowadziłem się do niego z małżonką, córką głównej projektantki, na przełomie lat 70. i 80. Po kilkunastu latach rozpoczęliśmy intensywną przebudowę – wspomina Krzysztof Gądek, architekt i gospodarz domu w Zakopanem.