ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  INSPIRACJE  /  Wakacje na jachcie str. 1

Wakacje na jachcie

Wakacje na jachcie


Swoboda, bezkres wody, spokój, słońce. To znajduje się tylko na własnym jachcie. Można pływać samotnie i we dwoje albo z załogą i przyjaciółmi. Jak urządzić jacht? Oto łódź godna Jamesa Bonda. 


Własny jacht daje poczucie wolności. Gdy przyjdzie ochota, można popłynąć setki mil morskich przed siebie. Albo zacumować gdzieś w porcie europejskim czy na innym kontynencie. Spędzić weekend z dala od gwaru wielkiego miasta, konferencji, telefonów i maili lub wybrać się w podróż dookoła świata. Jacht to także przestrzeń do plażowania, mieszkania i przyjmowania gości. Tu można urządzać kameralne spotkania biznesowe i towarzyskie. Tak właśnie została zaprojektowana łódź Sirena Yachts 64 – dla Jamesów Bondów XXI wieku.

Światowe wzornictwo

Jacht zaprojektował German Frers – światowej sławy architekt, specjalizujący się w luksusowych łodziach. Na swoim koncie ma ich już ponad tysiąc. Wnętrza zaś zaaranżował arch. Tommaso Spadolini, który również ma w swoim portfolio ekskluzywne realizacje dla klientów z całego świata. Ich najnowszy projekt Sirena Yachts 64 wyróżnia nowoczesna, dynamiczna sylwetka, luksus i wszechstronność. To model motorowy dla tych, którzy niekoniecznie lubią stawiać żagle, ale kochają szybkość, morską bryzę i luksus. Jachtem można kierować osobiście albo wziąć ze sobą załogę.

– Przestronny, świeży, jasny, świetlisty to słowa klucze dla Sirena 64. Życie na łodzi jest zintegrowane z otoczeniem, dzięki panoramicznym oknom – mówi arch. Tommaso Spadolini.

Drugi z architektów – German Frers, odpowiedzialny za design i kształt jachtu, podkreśla, że duża liczba przeszkleń oraz przestrzeń wewnętrzna były konstrukcyjnym wyzwaniem. Rezultat? Jacht jest zdolny osiągać duże prędkości, przy niskim zużyciu energii.

Morski apartament

Jak się mieszka na jachcie? Architekci zadbali, by wnętrza i krajobraz mijany przez jacht maksymalnie się przenikały. Takie wrażenie dają przede wszystkim ogromne przeszklenia na wszystkich pokładach oraz na dachu nadbudówki. Część z nich można dodatkowo otworzyć, aby np. podczas śniadania czuć na skórze świeży powiew wiatru.

Do dyspozycji jest imponująca powierzchnia na zewnątrz, do plażowania i przyjmowania gości. Z pokładu przewidziano też łagodne zejście do wody, by można było korzystać z pływania na pełnym morzu – w miejscach niedostępnych dla paparazzi.

Centrum jachtu zajmuje salon z wygodnymi kanapami oraz sprzętem RTV. Obok są jadalnia i kuchnia. Ta ostatnia ma ok. 10 metrów kwadratowych powierzchni. Jest niewielka, ale bogato wyposażona i przystosowana do kołysania na falach. W pojemnych szafkach mieszczą się zapasy na długie rejsy. Można gotować i piec ulubione smakołyki. Oprócz indukcyjnej płyty grzejnej i piekarnika są także lodówka, zmywarka i oczywiście dobrej klasy ekspres do kawy.

Gdy goście mają ochotę, mogą wyjść na pokład i towarzyszyć właścicielowi czy kapitanowi podczas kierowania jachtem. Rozmawiać z nim, żartować, pić drinki albo obok się opalać.

Ukołysani falami

Na jachcie znajduje się kilka sypialni. Największa – z wygodnym łożem – jest przeznaczona dla właściciela. Znajdujące się w niej okna są umieszczone tak, że z łóżka można patrzeć na niebo. Wystarczy wstać czy usiąść przy stoliku, by mieć zupełnie inny widok – na morze lub port. Zachwycający pejzaż rozciąga się zwłaszcza z szezlonga umieszczonego pod jednym z okien. To świetne miejsce na lekturę, sjestę, czy obserwowanie wschodu słońca.

W sypialni są garderoba i liczne schowki na ubrania, drobiazgi, obuwie. Stolik to wygodne miejsce do pisania. Pod jego blatem znajduje się skrytka na biżuterię i zegarki. Tutaj serwowane są także śniadania. Bezpośrednio z sypialni przechodzi się do dużej łazienki. W strugach deszczownicy można zmyć sól po pływaniu w morzu, a przed lustrem w łazience zrobić makijaż przed wieczornym party, czy przygotować się do snu.

Miękkie tkaniny, puszyste dywany i drewno teakowe sprawiają, że sypialnia jest niezwykle przytulna. Dodatkowo przy pomocy lamp LED można kreować sceny świetlne w zależności od nastroju czy pory dnia.

Pozostałe, mniejsze sypialnie są przeznaczone dla gości. Urządzono je równie luksusowo. Wszędzie są teakowe drewno, garderoby, schowki, tkaniny doskonałej jakości, telewizory. Przy każdej sypialni znajduje się łazienka. Wszystko po to, by goście mogli spędzać czas na jachcie maksymalnie komfortowo.

Zjawiskowa sylwetka

Jacht jest rzęsiście oświetlony ledami. Gdy płynie o zmroku lub przybija do portu, trudno od niego oderwać wzrok. Nieprzypadkowo jego nazwa to Sirena 64 – nawiązuje do mitycznych syren, które pięknym śpiewem wabiły żeglarzy.

Dziś regaty, jutro słoneczna Walencja, a potem może Gdańsk albo Szczecin. Jacht mknie po morzach czy Canal Grande w Wenecji, zostawiając za sobą fantazyjne linie fal, jak w filmie z Jamesem Bondem. Świat i wolność od codzienności stałego lądu są na wyciągnięcie ręki.




Autor: Tekst: Małgorzata Nietupska Projekt: Frers Naval Architecture & Engineering oraz Spadolini Design Studio dla Sirena Marine, www.sirenamarine.com.tr Zdjęcia: Jeff Brown