ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  OPINIE  /  Budujmy ekologicznie str. 1

Budujmy ekologicznie

Budujmy ekologicznie


Na świecie budownictwo proekologiczne nie jest niczym nowym, w Polsce jednak wciąż ta myśl nie może się przebić w świadomości społeczeństwa.


prof. Teresa Kelm, wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Architekturą surowej ziemi zainteresowała się podczas pracy dydaktycznej w Algierii. Ukończyła kursy projektowania nowoczesnych budynków z ziemi przy Międzynarodowym Centrum Architektury Ziemi w grenoble.

Na świecie idea budownictwa proekologicznego rozwija się praktycznie od początku XX w., przy czym największe zainteresowanie nią nastąpiło po kryzysie energetycznym w latach 70. ubiegłego wieku i niezmiennie utrzymuje się do dzisiaj. Są różne aspekty poszukiwań, mających w efekcie obniżyć koszty budowy i eksploatacji domów, a w globalnej skali znacznie ograniczyć zużycie energii i zanieczyszczanie środowiska. Jednym z takich aspektów jest budownictwo z naturalnych surowców.

Domy, powstające z surowej ziemi czy ze słomianych beli, są bardzo popularne w krajach wysoko rozwiniętych. Co więcej, idzie się tam nawet o krok dalej, budując z materiałów z odzysku, takich jak zużyte opony czy plastikowe butelki. Z tego rodzaju budulców, łączonych z ziemią lub betonem, powstają zarówno domy proste i tanie, jak i luksusowe rezydencje. W Polsce proekologiczne budownictwo wciąż nie może się przebić w świadomości społeczeństwa, a budowanie domów w tych alternatywnych technologiach jest bardzo kosztowne. Tymczasem w Niemczech, Szwajcarii i Austrii budownictwo tego typu rozwija się bardzo dynamicznie. W ostatnim dziesięcioleciu powstało tam tysiące firm, produkujących elementy z surowej ziemi oraz stawiających z nich domy jednorodzinne i budynki użyteczności publicznej. W krajach Skandynawii czy w Anglii technologie te znane są od wieków i do dzisiaj rozwijane, a przecież jest to strefa klimatyczna podobna do naszej. Zapominamy, że w Polsce również budowało się z surowej ziemi. Liczne budynki, które jeszcze się zachowały, bezpowrotnie niszczeją. Tymczasem w innych krajach są one objęte ścisłą ochroną konserwatorską. Liczę na to, że wkrótce budownictwo proekologiczne rozwinie się również w Polsce. Przecież staramy się nadążać za innymi krajami uprzemysłowionymi. Ubolewam nad tym, że wciąż jeszcze lansuje się zbyt kosztowne i zanieczyszczające środowisko technologie, które u naszych sąsiadów są już dawno wyeliminowane.