ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  POSESJA  /  Dom-Kosmos według Hernana Gomeza str. 1

Dom-Kosmos według Hernana Gomeza

Dom-Kosmos według Hernana Gomeza


Kiedy Hernan Gomez wymyślił pierwszą koncepcję Domu‑Kosmos, nie spodziewał się, że dzielił go tylko krok od jej realizacji. Inwestor, który zobaczył pomysł w jednym z pism wnętrzarskich, zapragnął zamieszkać w kosmicznej rezydencji. 


W codziennej pracy projektowej architekt musi brać pod uwagę mnóstwo czynników – oczekiwania inwestora, dostępność materiałów, koszt inwestycji, prawo budowlane. Kiedy jednak tworzy koncepcję na potrzeby swojej wyobraźni, może o tych wszystkich elementach na moment zapomnieć. Tak było w przypadku architekta Hernana Gomeza, który w chwilach wolnych od prowadzenia licznych inwestycji, kreślił na papierze projekty domów rodem z kosmosu. To rezydencje, w których jedynym ograniczeniem może być ludzki umysł.

Uruchomić fantazję

Kiedy jedną z koncepcji kosmicznego domu przedstawiło znane pismo wnętrzarskie, po miesiącu w biurze zadzwonił telefon. Głos po drugiej stronie brzmiał zdecydowanie – Powinniśmy się koniecznie spotkać.

– Pierwsze spotkanie z inwestorami bardzo zapadło mi w pamięci. Czułem, jakbym stał się częścią niezwykłego scenariusza, który sam dla siebie napisałem. Okazało się, że wymyśliłem nie tylko dzieło, ale i jego zleceniodawcę. Przed spotkaniem inwestorzy przejrzeli mnóstwo projektów rezydencji, ale dopiero koncepcja Domu Kosmos przypadła im do gustu – opowiada Hernan Gomez, właściciel warszawskiego biura projektowego Studio Gomez.

Tak jak zakładał w swoim pomyśle architekt, próżno było szukać ograniczeń. Działka o powierzchni 1,3 hektara, inwestorzy otwarci, pełni fantazji i nieznoszący kompromisów w kwestii jakości.

– Potraktowaliśmy rozmowy niczym burzę mózgów, i jak w dziecięcej zabawie, po prostu uruchomiliśmy fantazję – wspomina Hernan Gomez.

Wieloetapowy projekt wymagał ścisłej współpracy wielu profesjonalistów. W skład zespołu, oprócz arch. Hernana Gomeza, weszli jego doświadczeni współpracownicy – arch. Maciej Cycling, projektant wnętrz Andrzej Cycling oraz technik budowlany Robert Wasążnik. Za nadzór architektoniczny była natomiast arch. Martyna Nowak Wodzińska. Na sukces składa się zatem zaangażowanie wszystkich osób biorących udział w tym spektakularnym projekcie.

Kolaż materiałów

Efektem długich i kreatywnych rozmów jest wspaniały, rodzinny dom o powierzchni ok. 600 m². Już od zewnątrz imponuje niezwykłą bryłą i różnorodnością zastosowanych materiałów. Dynamiczny kształt rezydencji, w którym nie brak efektownych łuków i giętych linii, może przywodzić na myśl statek kosmiczny, przygotowujący się do startu. Efekt ten potęguje nocne oświetlenie wydobywające wspaniałą grę kształtów, świateł i cieni.

– Już na etapie projektu budynku staraliśmy się nie myśleć o nim w sposób standardowy. Stąd w jego bryle obecność licznych łuków i różnorodnych kątów – nie zawsze prostych. Elewacja jest połączeniem wielu faktur, kolorów i materiałów. Intrygujący kolaż na fasadach tworzą kamień, beton, drewno, szkło i okładzina blaszana – wylicza Hernan Gomez.

Niecodziennego charakteru nadają bryle również przeszklenia w postaci świetlików, standardowych okien i szklanych płaszczyzn o nietypowych kształtach, które były niemałym wyzwaniem technologicznym.

Szklane oczy

Obecność olbrzymich szklanych tafli otwiera dom na okolicę i pozwala czuć bliską obecność przyrody. Do wypicia porannej kawy w towarzystwie ciepłego wiatru lub słonecznych promieni zapraszają również liczne tarasy, zaprojektowane niemal z każdej strony domu. Szczególną uwagę zwraca wysunięta, nieregularna część budynku, zawieszona jakby w powietrzu tuż nad strefą wejściową. Zdradzamy, że w pomieszczeniu o oryginalnym kształcie z nietypowymi oknami mieści się sypialnia małżeńska, z perspektywy której rozpościerają się wspaniałe widoki. Warto zwrócić uwagę, że część okien zamontowanych na rzeźbiarskich fasadach przybrało formę łuków, co stanowiło spore utrudnienie dla projektantów i ekip wykonawczych. Hernan Gomez jest też zadowolony z estetycznego wyglądu bramy prowadzącej do 3 stanowiskowego garażu, która – dzięki zastosowanym nowoczesnym płytom FunderMax – harmonijnie wpisała się w bryłę domu.

– Projektując rezydencję nie zapomnieliśmy oczywiście o wymogach formalnych związanych z energooszczędnością. Bryłę ustawiliśmy na fundamentowej płycie grzewczej. Zadbaliśmy o ciepłą stolarkę i odpowiednie rozmieszczenie okien względem stron świata. Wielkogabarytowe tafle szkła widoczne są od strony południowej i zachodniej, skąd mogą czerpać energię ze słońca. Ponadto dom wyposażony jest w system inteligentnego zarządzania ogrzewaniem, stolarką czy oświetleniem. Można nim sterować za pomocą smartfona lub iPada z dowolnego miejsca na świecie – zapewnia Hernan Gomez.

Zawsze blisko

Choć niesamowitą bryłę rezydencji można oglądać bez końca z każdej możliwej strony, niczym rzeźbę Dawida, uwielbianą przez Hernana Gomeza, warto w końcu zajrzeć do środka. Sercem domu jest nietypowa klatka schodowa z praktyczną windą towarową. Wieńczy ją elegancki świetlik w suficie uformowany na kształt kopuły. Mało kto się domyśli, że pod schodami ukryto praktyczne pomieszczenie w postaci gościnnej toalety. Naszymi przewodnikami we wnętrzach mogą być podświetlane wnęki w suficie, które prezentują się niczym świetlne szlaki.

W reprezentacyjnej części dziennej, ulokowanej na parterze, architekt zaaranżował przestronny salon z reprezentacyjną jadalnią, kuchnię z dużą wyspą i praktyczną spiżarnię. Znajdują się tu ponadto druga kuchnia, pralnia i pomieszczenia pomocnicze, obszerna garderoba oraz dwa oddzielne apartamenty dla gości, z komunikacją rozwiązaną tak, aby zadbać o ich prywatność. Domownicy marzyli również o rodzinnym kinie domowym i wspaniałej bawialni dla dzieci, która odgrywa rolę placu zabaw i niewielkiej sali gimnastycznej. Dzięki temu, że bawialnia przylega do reprezentacyjnej części dziennej, dzieci spędzają czas w bliskiej obecności rodziców. Wszystko zostało zaprojektowane z najwyższą dbałością o szczegóły – gospodarze nie martwią się ani o hałas, ani o bezpieczeństwo najmłodszych, gdyż zawsze mają ich w zasięgu wzroku. To doskonały przykład na to, jak komunikacja i rozmieszczenie pomieszczeń w Domu Kosmos pozytywnie wpływa na budowanie rodzinnych relacji.

Brak miejsca na nudę

Piętro mieści prywatne pokoje dzieci z oddzielnymi łazienkami, małżeńską sypialnię master z garderobą i salonem kąpielowym, a także wygodne gabinety do pracy. Każde z pomieszczeń ma też zapewnioną bezpośrednią komunikację na oplatające dom tarasy. Hernan Gomez zadbał o to, aby domownicy mogli się swobodnie poruszać między pomieszczeniami. Nie ma tu jednak utartych szlaków, gdyż do każdego pokoju, łazienki, garderoby, a nawet garażu można się dostać kilkoma drogami.

– Obserwuję, że wzbudza to wiele emocji u domowników i ich gości. Są zachwyceni tak pomyślanym sposobem komunikacji w domu, że nigdy nie czują się nim znudzeni. Za każdym razem mogą go odkrywać na nowo, niczym ekscytującą łamigłówkę lub labirynt – uśmiecha się Hernan Gomez.

Ciągi komunikacyjne zostały pomyślane przez architekta w taki sposób, aby w trakcie przemieszczania się domownicy mieli wrażenie, że dom wędruje razem z nimi. Mnogość szlaków, które komunikują ze sobą poszczególne pomieszczenia oraz bogactwo spotykanych po drodze zakątków nie wywołuje tak często spotykanej w ciasnych pomieszczeniach potrzeby przestawiania mebli. Tu nic nie trzeba urozmaicać czy zmieniać, bo zwyczajnie nie przewidziano miejsca na nudę.

W nieustającej relacji

We wnętrzach nie ma zbędnych mebli i dodatków, królują za to najwyższej jakości materiały i zabudowy pomyślane w najdrobniejszych detalach. Hernan Gomez zawsze patrzy na pomieszczenia w sposób architektoniczny, unikając ich dekorowania. Każdy mebel, zabudowa czy ściana kryją w sobie wiele funkcji, zazwyczaj niewidocznych na pierwszy rzut oka. W poszczególnych przegrodach wewnętrznych czy zabudowach ukryto mnóstwo schowków, tajemnych przejść i drzwi prowadzących do kolejnych pomieszczeń w domu. Nikt od razu się nie spodziewa, że pod schodami może być ukryta toaleta, a za drzwiami do małżeńskiej sypialni znajdują się jeszcze salon kąpielowy czy przestronna garderoba.

– Istotą Domu Kosmos jest nie tylko zadziwianie i zaskakiwanie, ale przede wszystkim bycie w nieustannej relacji z domownikami. To rezydencja, która idealnie dopasowuje się do zmieniających się potrzeb i dynamicznego życia. Jest architektonicznym partnerem w jak najpełniejszym przeżywaniu codzienności, bez zbędnych granic – podsumowuje architekt Hernan Gomez. 




Autor: Tekst: Anna Lewczuk Projekt: arch. Hernan Gomez, Studio Gomez, www.studiogomez.pl WSPÓŁPRACA: arch. Maciej Cycling, arch. Martyna Nowak‑Wodzińska, proj. Andrzej Cycling, Robert Wasążnik – technik budowlany Zdjęcia: Marta Wołosz‑Molenda, www.martawolosz.pl