ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  POSESJA  /  Ekskluzywny apartament w zabytkowej kamienicy str. 1

Ekskluzywny apartament w zabytkowej kamienicy

Ekskluzywny apartament w zabytkowej kamienicy


 Architekci Aga Kobus i Grzegorz Goworek ze Studio.O. zafascynowani są światłem i przestrzenią. Udało im się namówić inwestorów, by zamieszkali w otwartym wnętrzu, gdzie próżno szukać zbędnych ścian, drzwi i podziałów. W ekskluzywnym apartamencie Vetiver można oddychać pełną piersią. 


Apartament mieści się w zabytkowej kamienicy na warszawskim Powiślu. Inwestorom – parze aktywnych ludzi – zależało na nowocześnie urządzonej przestrzeni, w której klimat kamienicy będzie się przeplatał z estetyką loftu. O pomoc poprosili Agę Kobus i Grzegorza Goworka, właścicieli pracowni projektowej Studio.O. z Warszawy. Architekci szybko znaleźli udany przepis na wnętrze. Zdradzili nam sześć magicznych składników tego niezwykłego projektu, który jest właśnie w fazie realizacji.

Krok pierwszy – mnóstwo przestrzeni

Studio.O. ma na swoim koncie wiele realizacji o różnym metrażu. Ostatnio architekci chętniej wybierają jednak projekty, w których dostrzegają więcej możliwości, a wielkość pomieszczeń ma w tym przypadku ogromne znaczenie.

– Cieszymy się, że mamy możliwość realizacji zleceń, które są bliższe naszemu sercu. Staramy się skupiać na przestronnych wnętrzach, gdyż dostrzegamy w nich ogromny potencjał. Przyznaję, że coraz trudniej mi znaleźć wartość w małych i nieustawnych metrażach. Otwarta przestrzeń stanowi wyzwanie, poza tym daje szersze pola do działania – twierdzi Aga Kobus.

– Mieliśmy szczęście, że trafiliśmy na inwestorów, którzy zaakceptowali wizję mieszkania w otwartej przestrzeni. Mimo sporego metrażu apartamentu, który liczy około 170 m² zrezygnowaliśmy z wielu ścian i całkowicie odmieniliśmy jego podział funkcjonalny. Jedyne drzwi wewnętrzne, jakie zastosowaliśmy, prowadzą do sypialni – dodaje Grzegorz Goworek.

Centralnym punktem w apartamencie jest kubik będący garderobą i pomieszczeniem gospodarczym. Można się wokół niego poruszać, przechodząc do kolejnych stref domu.

Krok drugi – duża dawka światła

Wysokie pomieszczenia starych kamienic zwykle doświetlają okna o imponujących rozmiarach. Nie inaczej jest w przypadku apartamentu Vetiver. Klasyczna stolarka otworowa z eleganckimi szprosami zapewnia wnętrzom dużą ilość światła, sprawiając, że wydają się jeszcze bardziej przestronne. Choć Aga Kobus przyznaje, że woli jasne barwy, które odbijają światło, potęgując wrażenie przestronności, tym razem projektanci zdecydowali się na zastosowanie stonowanej kolorystyki opartej na kontrastach.

– Inwestorom zależało, aby wnętrza były przyjazne w odbiorze. Aby jak najpełniej odbierać przestrzeń, powinniśmy ją budować za pomocą poszczególnych planów, w czym zdecydowanie pomagają kontrasty i materiały o wyrazistych fakturach – wyjaśnia Grzegorz Goworek.

Białym ścianom, jasnym meblom i dywanom towarzyszą zatem ciemniejsze podłogi, czarne, ażurowe półki i wyraziste dodatki. Kluczową rolę w budowaniu klimatu we wnętrzu odgrywają też spore okna, które zapewniają dopływ naturalnego światła.

– Słońce wnosi do wnętrz życie i pozwala na naturalny odbiór kolorów. Sprzyja też lepszemu samopoczuciu – mówi Grzegorz Goworek.

– Zupełnie inaczej nam się żyje, gdy wnętrze jest dobrze doświetlone. Ze światła naturalnego czerpiemy energię, ponadto sprawia ono, że nasz wzrok odpoczywa. Nawet kiedy pada deszcz inaczej odbiera się świat, jeśli znajdujemy się w mieszkaniu z dużymi oknami – dodaje Aga Kobus.

Ale nie tylko kolory i duże okna wpływają na klimat panujący w apartamencie. Jakie są zatem kolejne składniki tej estetycznej układanki?

Krok trzeci – naturalne materiały

Budują one nie tylko przyjazny charakter, ale nadają też luksusowy sznyt apartamentowi. Do ulubionych materiałów wykończeniowych projektantów należą m.in. kamień i szlachetne drewno.

– Cenimy ręcznie wykańczane podłogi marki Chapel Parkiet, których jakość jest godna podziwu. Powstają w sposób przyjazny dla środowiska, a do ich produkcji wykorzystywane jest najwyższej jakości europejskie drewno dębowe. Bardzo chętnie wykorzystujemy też lniane, bawełniane i wełniane tkaniny oraz naturalne skóry. Pięknie się prezentują i są przyjazne użytkownikom – podkreśla Aga Kobus.

– Oprócz naturalnych materiałów stawiamy też na talent artystów rzemieślników. Doskonałym przykładem owocnej współpracy są artystyczne tynki dekoracyjne autorstwa Anny Wojnarowskiej, która samodzielnie opracowała ich recepturę i technologię. Ich profesjonalne położenie na ścianach zawdzięczamy firmie marmur.pl – dodaje Grzegorz Goworek.

Ciekawym elementem wnętrza jest piękna kuchnia, wybrana z oferty firmy SieMatic. Inwestorom podobają się wyraziste, a jednocześnie powściągliwe w wyrazie meble, zatem to zabudowa kuchenna stała się puntem wyjściowym aranżacji apartamentu.

Krok czwarty – miks stylów

Choć inwestorzy wyobrażali sobie wnętrza przypominające pofabryczne lofty, architekci doskonale wiedzieli, że takiej architektury nie można w 100 procentach zastosować w miejscu, gdzie ona tradycyjnie nie występuje. Dlatego zdecydowali się połączyć elementy industrialnej estetyki z niepowtarzalnym klimatem wnętrz kamienicznych.

– Zawsze staramy się projektować z poszanowaniem dla kontekstu i miejsca w jakim się znajdujemy. Priorytetem było więc podkreślenie atmosfery zabytkowych wnętrz kamienicy, stąd zachowaliśmy klasyczną stolarkę otworową, tradycyjne w formie grzejniki czy listwy przypodłogowe. Zgodnie z życzeniem inwestorów przemyciliśmy też nieco wątków loftowych. Są to m.in. metalowe meble, dekoracyjne tynki przypominające spękane betonowe ściany i industrialne lampy oraz dodatki – tłumaczy Aga Kobus.

Krok piąty – wzornictwo światowej klasy

Charakter apartamentu Vetiver budują też światowe wzornictwo i obecność prestiżowych marek meblarskich i wykończeniowych. Projektanci ze Studio.O. bardzo doceniają ich wkład w tworzeniu luksusowych przestrzeni. Są gwarancją oryginalnego wyglądu, najwyższej jakości i funkcjonalności w użytkowaniu. Oprócz tego, że dyktują trendy, oferują produkty ponadczasowe, które z czasem zyskują na wartości. Studio.O. wykorzystuje w swoich projektach zarówno produkty marek z długą historią, jak i tych z krótszym stażem, ale ciekawymi pomysłami. W apartamencie Vetiver możemy znaleźć wiele mebli i lamp włoskich producentów, takich jak B&B Italia, Baxter, Flos czy Gervasoni.

– Dobry projekt poparty talentem jego twórcy, zupełnie inaczej wpisuje się w przestrzeń. Zamienniki bardzo nas irytują, dlatego jeśli inwestorzy sugerują zastosowanie kopii danego mebla, szukamy alternatywy wśród innych modeli. Dla nas liczy się przede wszystkich uczciwość. Wielu klientów zdaje sobie jednak sprawę, że niektórych mebli z górnej półki nie da się po prostu niczym zastąpić – mówi Grzegorz Goworek.

– Inwestując w markę luksusową, inwestujemy nie tylko w produkt, ale też w historię z nim związaną – w dzieje rodziny właścicieli, w ich filozofię tworzenia oraz wartości, z którymi możemy się utożsamiać – tłumaczy Aga Kobus. Mamy też ogromny szacunek do ręcznej pracy artystów rzemieślników, bo doskonale wiemy ile czasu trwa proces tworzenia. Największym wyróżnikiem marek luksusowych jest rzetelny, a co się z tym wiąże – kosztowny proces produkcji. Słynie z tego marka Chapel Parket, której podłogi wytwarzane są często na zamówienie. Każda deska jest spersonalizowana tak, aby zapewnić unikatowość i najwyższą jakość projektu.

Krok szósty – wisienka na torcie

Kropką nad „i” a zarazem wisienką na torcie, jest jeszcze jeden stały bywalec apartamentu. To oczywiście sztuka! Do inwestowania w nią architekci ze Studio.O. często namawiają swoich klientów. Obrazy, fotografia czy grafiki dodają wnętrzom charakteru i sprawiają, że nie są bezosobowe.

– Z zadowoleniem obserwujemy, że coraz częściej klienci decydują się inwestować zarówno we wnętrza historyczne, dając im drugie życie, jak też w sztukę, która wzbogaca przestrzeń i jej użytkowników. Czujemy też misję edukowania naszych klientów, dlatego współpracujemy z jedną z warszawskich galerii. Lubię dzieła sztuki, które są bardzo architektoniczne w przekazie, a takie tworzy Tomasz Baran, jeden z artystów młodego pokolenia, którego twórczość idealnie wpasowała się we wnętrza apartamentu Vetiver – podsumowuje Grzegorz Goworek.




Autor: Tekst: Anna Lewczuk Projekt: Aga Kobus, Grzegorz Goworek/Studio.O., www.studioorganic.pl Wizualizacje: Studio.O. i Michał Nowak