ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  POSESJA  /  Złóż kostki str. 1

Złóż kostki

Złóż kostki

Fot. www.pozbruk.pl


Imitująca naturalny kamień, w kolorze piasku, indiańskiej czerwieni lub mieniąca się feerią barw w blasku jesiennego słońca. Kostka brukowa ma wiele twarzy. Która z nich jest nam najbliższa?


Decyzja o tym, jaką kostkę wybrać na ogrodowe ścieżki, a jaką na podjazd czy deptak wokół domu staje się powodem żywych dyskusji rodzinnych. I nic w tym dziwnego, bowiem zakup kostki brukowej to inwestycja na lata. Materiał ten ma być nie tylko wytrzymały i odporny na niesprzyjające warunki atmosferyczne, ale również estetyczny, pasujący do elewacji budynku oraz stylu, w którym utrzymana jest cała posiadłość. Ciekawe efekty można również uzyskać, dobierając kolor kostki w kontraście do otoczenia.
Właściciele domów z ciemną elewacją mogą śmiało decydować się na jasny, piaskowy, a nawet pastelowy bruk. Dzięki temu rozwiązaniu, charakter elewacji zostanie podkreślony, a finezyjne wzory ułożone na ścieżkach będą bardziej widoczne. W tym przypadku ciekawie prezentować się będą również aranżacje z użyciem dwóch kolorów. Ciemna centralna część otoczona jasnymi krawędziami wygląda bowiem bardzo elegancko. To rozwiązanie przypadnie do gustu tym, którzy mimo że styl domu tego wymaga, nie wyobrażają sobie jasnego chodnika. Jeśli ściany domu są w kolorze kawy z mlekiem lub w odcieniach beżu, powinniśmy wybrać kostkę ciemniejszą. Brązy, grafity i melanże doskonale podkreślą jasny charakter elewacji, dodadzą mu wdzięku i uroku. Posesja będzie sprawiać wrażenie ciepłej. A co, jeśli dom i jego otoczenie utrzymane są w bardzo nowoczesnym i minimalistycznym stylu? W tej sytuacji warto ukłonić się w stronę naturalnych bądź egzotycznych kolorów. Ten zabieg to skuteczny sposób, aby przełamać wrażenie surowości i chłodu. Na podjazdy i drogi dojazdowe do posesji warto wybrać bruk w kolorze grafitowym bądź ciemnoszarym, dzięki temu rozwiązaniu wszelkie ślady użytkowania czy ślady opon będą mniej widoczne.




Autor: Lidia Malinowska