ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  UWAGA NA DETAL  /  Imperium słońca str. 2

Imperium słońca

Imperium słońca

Fot. Velux, www.velux.pl


Obecnie przezierny materiał coraz śmielej gości też w budownictwie jednorodzinnym. Pełen światła dom wymarzyła sobie pani Agnieszka z przedmieścia, ale ma pewne obawy...


Nie tylko fasada

Szklany dom to jednak nie tylko transparentna fasada. Przezroczysty materiał z wdziękiem i szacunkiem nawet dla małych przestrzeni, zagości we wnętrzach, optycznie je powiększając. Schody i meble ze szkła staną się aranżacyjną biżuterią, a płytki oraz ścianki działowe z tego materiału – estetyczne, trwałe i łatwe w czyszczeniu – będą funkcjonalnym dopełnieniem wystroju. I nie muszą być one transparentne! Barwione lub lakierowane szkło proponuje nam również znakomitą zabawę ze światłem we wnętrzach.
Na dużych, przezroczystych taflach, zamiast otynkowanych fasad i szklanych elementach aranżacyjnych nie kończymy jednak przekonywania pani Agnieszki.

Woalka na poddaszu

Ważne są także okna dachowe, dzięki którym dzienne światło zamienia stryszki w wygodne i jasne pokoje na poddaszu.
– Usytuowanie okien w skośnym dachu powoduje, że dostarczają one dużą ilość światła dziennego – mówi Janusz Komurkiewicz, dyrektor marketingu w firmie Fakro. – Odpowiednia kontrola ilości światła i ciepła napływającego do pomieszczenia pozwala przekształcić poddasze w miejsce, w którym możemy komfortowo pracować i wypoczywać.
Bowiem przeszklenia mogą przysporzyć nam niewygody, jeśli pozostaną zupełnie nieokiełznane, szczególnie latem. Przed przegrzaniem pomieszczeń ochronią markizy i rolety i zewnętrzne. Natomiast akcesoria wewnątrz staną się ważnym elementem dekoracyjnym oraz zapewnią domownikom poczucie prywatności.
– Bogaty wybór ich typów i kolorów zapewnia uzyskanie harmonii z wystrojem każdego pomieszczenia. Najlepszą ochronę przed uciążliwym upałem stanowią akcesoria zewnętrzne, takie jak markizy i rolety, które skutecznie zabezpieczą poddasze przed nagrzewaniem w gorące, letnie dni. Dzięki nim możemy uzyskać przyjemny cień, w chwilach gdy potrzebujemy odpoczynku – tłumaczy Janusz Komurkiewicz.
Pani Agnieszka z przedmieścia nie ma już wątpliwości, że niedługo zamieszka w domu ze szkła. Już przygotowuje się do stworzenia słonecznej rezydencji dla swojej rodziny.

Dariusz Olszewski, doradca klienta w firmie Internorm.
W budownictwie jednorodzinnym utrzymuje się tendencja do korzystania z przeszkleń o dużych gabarytach. Aby sprostać oczekiwaniom inwestorów, architekci nierzadko projektują okna, w których powierzchnia samej szyby zespolonej przekracza nawet 7 m². Rozwiązania takie umożliwiają tworzenie jasnych, rozświetlonych wnętrz, stanowiąc jednocześnie ozdobę elewacji budynku. Należy jednak pamiętać, że stosowanie wielkogabarytowych szyb niesie ze sobą pewne trudności w uzyskaniu ważnych parametrów. Powinny one stanowić również odpowiednią barierę termiczną, dźwiękochłonną, a także zapewniać bezpieczeństwo domownikom. Dlatego konieczne jest połączenie odpowiedniej liczby pojedynczych tafli szkła o właściwej grubości w tzw. pakiet szyb zespolonych. Najczęściej składowymi pakietu są szyby hartowane o grubości 4, 6, 8 lub 10 mm a nawet grubsze, bądź szyby VSG (klejone minimum jedną warstwą folii PVB). Pierwszy rodzaj szkła – szkło hartowane – podczas ingerencji z zewnątrz pęka na drobne, tępe kawałki, które nie powodują zranień. Takiego rodzaju przeszklenie jest nawet pięć razy mocniejsze od szyby niehartowanej. Szkło klejone natomiast po uderzeniu pęka, jednak zawarta między taflami folia nie pozwala na „wysypanie” się szyby z ramy. Jeden i drugi rodzaj szyb może mieć naniesioną powłokę termoizolacyjną. Dzięki temu, oprócz parametrów wytrzymałościowych, dbamy o należytą termoizolację.




Autor: Karol Usakiewicz