ARCHITEKTURA
Sposób na schody
Fot. Limited Edition
Schody zajmują honorowe miejsce w holach klasycznych rezydencji. We wnętrzach nowoczesnych przyjmują formę funkcjonalnej rzeźby.
GALERIA:
Oplatają ścianę zamaszystą wstęgą lub miękko opadają na posadzkę, niczym dywan rozwijany w przestrzeni. Schodzą ciężko, lecz dostojnie. Sprytnie zbiegają z góry na dół albo... lewitują nad ziemią. Konstrukcjom, których głównym zadaniem jest zapewnianie sprawnej komunikacji na poszczególne kondygnacje budynku, już nie wystarcza ta prozaiczna funkcja. Schody wyginają się i prężą jakby chciały zauroczyć również prezencją.
Abstrakcja formy
Rozłożyste, reprezentacyjne schody ciągle zajmują honorowe miejsce w obszernych holach klasycznych rezydencji. We wnętrzach budynków nowoczesnych coraz częściej przyjmują formę oryginalnej, funkcjonalnej rzeźby.
— Schody są chętnie eksponowanym elementem architektonicznym. Efektowne gięte formy często stają się centralnym punktem przestrzeni dziennej. Solidna ściana natomiast bardzo dobrze sprawdza się jako jedyny element nośny konstrukcji utrzymanych w stylu minimalistycznym — mówi Paweł Olszewski, właściciel firmy Mazer z Białegostoku.
Szeroka gama materiałów i możliwości konstrukcyjnych pozwala na wybór rozwiązań pasujących do powściągliwych, nowoczesnych wnętrz, a nawet bardzo surowych loftów, urządzanych w przestrzeniach postindustrialnych.
Na stalowym dywanie
Atrakcyjną propozycją dla ludzi twardo stąpających po ziemi są masywne schody dywanowe. Ich oryginalne wykończenie sprawi, że szybko staną się dominującym akcentem w aranżacji.
— Modele dywanowe mogą być w całości wykonane z metalu. Pozostawiamy je w surowym odcieniu stali lub malujemy na kolor wybrany przez inwestora. Dla uzyskania cieplejszego efektu istnieje możliwość wypełniania stopni drewnianymi, kamiennymi lub szklanymi nakładkami. Jeśli schody te wykonamy w całości z drewna, z pewnością zwrócą uwagę atrakcyjnym usłojeniem i naturalnym odcieniem materiału — opowiada Krzysztof Dobrzyński z firmy Grot z Macierzysza k. Warszawy.
Autor: Anna Lewczuk
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA













Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.