ARCHITEKTURA

STRONA GŁÓWNA  /  ARCHITEKTURA  /  Z WIZYTĄ  /  Willa w alpejskim krajobrazie str. 1

Willa w alpejskim krajobrazie

Willa w alpejskim krajobrazie


Willa Geef jest jak najlepsze wino z alpejskiej doliny Valtellina, którego bogaty bukiet miesza się z wykwintną prostotą. Klarowny, w dużej części przeszklony budynek otwiera się na dialog z otoczeniem – zielenią górskich winnic i majestatem alpejskich szczytów.


Na przedmieściach Sondrio, w sercu malowniczej Lombardii, lokalny koloryt przenika się z ekskluzywnym charakterem włosko‑szwajcarskich kurortów. Ten specyficzny, nieco leniwy, ale jednocześnie osobliwy klimat sprawił, że rozległa, licząca ponad 4 tys. metrów kwadratowych działka w dolinie Veltellina okazała się wymarzonym miejscem do stworzenia domu, który byłby dla jego mieszkańców i gości oazą spokoju i źródłem twórczej energii. Zanim powstała willa, odpoczywali tu pracownicy winnic tarasowych usytuowanych na górskich zboczach, a w tle rozbrzmiewał śmiech dzieci bawiących się na okolicznych placach zabaw. Dzisiaj ten lokalny klimat nadal jest obecny, tworząc z nowoczesną, stylową willą związek zupełnie wyjątkowy – przyprawiony szczodrze włoskim dizajnem.

Na (wysokim) poziomie

Projekt willi powstał w 2014 roku. Autorem koncepcji był architekt Duilio Damilano, który wraz z Enrico Massimino (projekt konstrukcji) i Emanuelem Meinero stworzyli budynek i wnętrze idealnie komponujące się z otaczającym dom krajobrazem. Nawet porozrzucane tu i ówdzie olbrzymie głazy sprawiają wrażenie, jakby leżały tu od wieków i stanowiły fragment naturalnej tkanki pierwotnego terenu. Inwestorom zależało, aby powstała tutaj dwukondygnacyjna rezydencja. Architekci przekonali ich jednak do maksymalnie otwartego, a przez to również bardzo komfortowego budynku parterowego, który najlepiej podkreśli urodę tego zakątka. Prace ukończono w tym roku, a efekt końcowy zaskoczył nawet samych autorów projektu.

Z wizytą w... galerii

Choć wnętrza willi Geef usytuowane są na jednym poziomie, to powierzchnia użytkowa domu osiągnęła blisko 750 metrów kwadratowych. Budynek zaprojektowano w formie litery L. Dzięki kaskadowemu ułożeniu poszczególnych segmentów rezydencji i dzielącej budynek na dwie części strefie wejściowej w formie wewnętrznego tunelu, bryła zyskała dynamiczny charakter. Zaś samo wejście sprytnie rozdzieliło część prywatną (skrzydło prawe) od gościnnej (skrzydło lewe). Za sprawą przeszklonych ścian każda z czterech otwartych stref – sypialnia domowników, biblioteka, kuchnia z salonem i jadalnią oraz gościnna sypialnia – odkrywa przed domownikami zupełnie nową kompozycję. Przechadzając się wzdłuż tarasu, mają wrażenie jakby mijali kolejne obrazy – jak w galerii.

Przewodnik po dizajnie

Każde ze „szklanych” dzieł sztuki otrzymało swoją sygnaturę, znak firmowy w postaci słynnej ikony dizajnu. Czasami jest ona elementem otoczenia, w innym przypadku zajmuje główne miejsce we wnętrzu (biblioteka). Jedno jest niezmienne – zawsze jest to oryginalny fotel.
I tak na olejowanym, tekowym tarasie przed sypialnią właścicieli rozgościł się druciany, przestrzenny fotel Corallo, zaprojektowany przez braci Humberto i Fernando Campana dla marki Edra. Proces produkcji tego fotela jest niezwykle czasochłonny, odpowiednio wygięte niewielkie odcinki drutu są lutowane, a następnie miejsca styku idealnie wygładzane. Na koniec konstrukcja pokrywana jest epoksydowym lakierem – w tej wersji koralowym. O tym, że właściciele cenią projekty brazylijskiego duetu, może świadczyć fakt, że przed witryną salonu także znalazł się fotel ich autorstwa – Favela. Bracia Campana znani są z tego, że przy projektowaniu wykorzystują rury, drewniane szczapy, ścinki tkanin, liny i bambusowe tyczki. W przypadku tego projektu nawiązali do faweli – budynków z najbiedniejszych dzielnic brazylijskich miast, w przypadku których buduje się z tego, co właśnie jest pod ręką. Fotel Favela wykonany został z dowolnie nałożonych na siebie, nieregularnych kawałeczków drewna połączonych klejem i gwoździami. Każdy z modeli jest inny i niepowtarzalny i co ciekawe – prezentuje się wyjątkowo w ekskluzywnym towarzystwie. Na tarasie przed gościnną sypialnią czeka inna niespodzianka – fotel Alice autorstwa Jacopo Fogginiego, także z oferty włoskiej Edry. Wykonane z użyciem formy wypełnionej wytłaczanym przezroczystym poliwęglanem, krzesło zawiera także ukryte oświetlenie LED, które emanuje jasnozieloną poświatą. W bibliotece – tym razem we wnętrzu – domownicy mogą korzystać z wypoczynku w objęciach ergonomicznego fotela K10 Dodo marki Cassina (projekt Toshiyuki Kita), który w jednej chwili staje się komfortowym szezlongiem.

Triumf prostych linii

Podobnie jak w przypadku bryły budynku opartej przede wszystkim na prostokątach, wnętrze willi Geef urządzone zostało w stylu hołdującym minimalistycznym rozwiązaniom. Warto tu zwrócić uwagę na systemy przeszkleń, szklanych drzwi przesuwnych oraz zabudów, które porządkują przestrzeń, ale też czynią z niej w pewien sposób pomieszczenia „sterylne”, niemal przezroczyste, pozbawione zbędnych dekoracji i bibelotów. Jeśli pojawia się tu wzorniczy detal lub dizajnerski mebel to jest on ściśle wpisany w architekturę i koncepcję wystroju wnętrza. A nawet stanowi punkt wyjścia, element skupiający na sobie uwagę. Taka jest modułowa sofa Standard w salonie autorstwa Francesco Binfaré, która jest najprawdopodobniej najwygodniejszą sofą na świecie za sprawą inteligentnych podłokietników i zagłówków, które można plastycznie, w sposób dowolny kształtować, zmieniając nie tylko funkcję mebla, ale też jego formę. W jadalni warto zwrócić uwagę na stół obiadowy Manta marki Rimadesio (projekt Giuseppe Bavuso). W jego marmurowym blacie, jak w lustrze odbija się otaczająca dom zieleń wkraczająca do wnętrza dzięki przeszkolonym ścianom, tak jakby wspólnie z domownikami chciała ucztować i cieszyć się ludzkim towarzystwem. Zaś w łazience nie sposób przeoczyć klimatycznych tapet Stucco, Birds i Midsummer Night marki Wall & Decò, które okazały się idealny tłem dla czystej bieli umywalek, wanien i zabudowy pryszniców. Nie można też nie wspomnieć o magicznym łóżku Alys marki B&B Italia wykonanym z arkusza naturalnej, wyprawionej skóry ściągniętej w dwóch miejscach u podstawy. Prosty, perfekcyjnie wykończony zagłówek prezentuje się doskonale na czarnym tle garderoby.

Jak włoskie wino...

Smak, kolor, włoskie aromaty – willa Geef to doskonałe miejsce do odnalezienia wewnętrznej równowagi w bliskim towarzystwie natury. Miejsce mocy, które pozwala poczuć się wyjątkowo w towarzystwie wzorów od najlepszych „krawców”, wpisanych w prostą, czystą i uporządkowaną przestrzeń, gdzie wszystko jest na swoim miejscu.




Autor: Tekst i tłumaczenie: Maria Kubala Projekt wnętrz: arch. Duilio Damilano, Damilanostudio Architects, www.damilanostudio.com Zdjęcia: Andrea Martiradonna, www.martiradonna.it



PRZECZYTAJ TAKŻE