DESIGN

STRONA GŁÓWNA  /  DESIGN  /  NAZWISKO Z MARKĄ  /  Brahman’s Home - marka pełna harmonii str. 1

Brahman’s Home - marka pełna harmonii

Brahman’s Home  - marka pełna harmonii


 Z Grzegorzem Zbroszczykiem, 

współtwórcą i współwłaścicielem marki Brahman’s Home 

rozmawia Agata Piszcz- Wendołowicz


Brahman’s Home to raczej nietypowy wybór nazwy na polską markę.

W filozfii indyjskiej i hinduizmie Brahman jest rozumiany jako bezosobowy aspekt Absolutu, posiadający w pełni cechę wieczności. 

Filarami marki Brahman’s Home ma być Pięć Elementów: kamień, drewno, skóra, szkło i metal. Dlaczego?

Ideę Pięciu Elementów zaczerpnęliśmy z jednej z najstarszych kultur wschodnich – chińskiej, w której mówi się o pięciu żywiołach, czyli metalu, wodzie, drewnie, ziemi i ogniu. Zgodnie z tą teorią każdy z tych elementów powinien mieć w naszym życiu codziennym odpowiednią reprezentację, co stanie się gwarantem równowagi i harmonii. Taki sposób rozumienia rzeczywistości staraliśmy się przełożyć na filozofię naszej marki. Począwszy od wykorzystania w jej nazwie słowa Brahman, a skończywszy na wyborze podstawowych materiałów do produkcji, takich jak: kamień, drewno, skóra, szkło czy metal. Wierzymy, że harmonijne wnętrze domu to takie, które zawiera owych pięć elementów, a stosowanie owej filozofii w życiu przynosi szczęście i natchnienie.

Mimo orientalnej nazwy i filozofii firmy, wykorzystywania materiałów z całego świata oraz sesji wizerunkowej wykonanej we francuskim, a nie w polskim pałacu, podkreślacie Państwo, że jesteście polską firmą. Czy nie ma w tym niekonsekwencji?

W naszych projektach zdecydowaliśmy się na zastosowanie najwyższej jakości materiałów, które nie zawsze są w Polsce dostępne. Nie widzimy jednak w tym braku konsekwencji, gdyż projekty wykonywane są przez polskich dizajnerów i cała produkcja odbywa się w Polsce.

W Polsce chyba jeszcze nie było debiutu na rynku meblowym z tak wyrafinowaną oprawą estetyczną. Kto jest autorem pomysłu tego efektownego otwarcia? 

Autorem pomysłu sesji, jak i całej pierwszej kolekcji mebli, jest nasz dyrektor kreatywny Wojciech Łanecki, który uważa, że jeśli chodzi o celebrowanie sztuki życia, moglibyśmy od Francuzów się wiele nauczyć. Dla nich obcowanie z dziełami sztuki i środowiskiem artystycznym jest czymś naturalnym, wplecionym w codzienność, dla nas to wciąż aktywność elit. Drugim powodem wyboru takiej destynacji był sam pałac De Gudanes. Zaimponowała nam jego historia oraz determinacja nowych właścicieli, którzy starają się przywrócić posiadłości dawną świetność. Poza tym Chateau De Gudanes zachwyciło nas swoją architekturą i majestatycznym otoczeniem Pirenejów. 

Brahman’s Home wyraźnie pozycjonuje się jako marka skierowana do zamożnego, a co za tym idzie również wymagającego klienta? Czym chcecie go przekonać?

Oferujemy mu ponadczasowe rozwiązania, z których będzie mógł korzystać przez wiele lat. Nie opierają się one na chwilowych trendach, a na klasyce, jakości i tradycji. Taki cel przyświecał nam podczas tworzenia naszej pierwszej kolekcji. Oczywiście, poza samym dizajnem, ważnym aspektem jest także to, że stosujemy doskonałej jakości tworzywa i współpracujemy z najlepszymi rzemieślnikami. Zachowując najwyższe standardy wykonania, staramy się być – w porównaniu do innych marek produkujących luksusowe meble – również konkurencyjni cenowo. 

Na rynku meblowym w Polsce jesteście Państwo obecni niecałe pół roku. Jak oceniacie ten czas? 

Rynek mebli luksusowych na świecie nie jest kojarzony z polskimi markami. Niestety, nadal musimy pod tym względem gonić choćby firmy włoskie. Nie jest to rynek łatwy, ale szczerze mówiąc, zdawaliśmy sobie z tego sprawę od samego początku działalności. Jednak nasza strategia jest długofalowa. Mamy głębokie przekonanie, że nadszedł już czas, aby polskie meble były produkowane pod polską marką i zaczęły konkurować z najlepszymi markami świata. Nie musimy być już tylko ich podwykonawcą, jak to miało miejsce w ostatnich latach. Stać nas na więcej!

Rozmawiając o firmie, nie sposób nie odnieść się do faktu, że prowadzi ją Pan razem z bratem Markiem Zbroszczykiem. To pierwszy Wasz wspólny biznesowy projekt? 

Tak. Zdecydowaliśmy się go razem realizować, ponieważ obaj wierzymy, że zarówno proponowana przez nas filozofia urządzania wnętrz, jak i nasze projekty mebli, znajdą uznanie. Docenią je użytkownicy wrażliwi na piękno, pragnący otaczać się ponadczasowym formami, które reprezentują uniwersalne wartości. Jesteśmy też przekonani, że polska marka proponująca luksusowe meble ma szansę na sukces, choć oczywiście wymaga to konsekwencji w działaniu oraz czasu.

Zarządzając Brahman’s Home częściej korzystacie z kompromisu, niż rywalizacji? W końcu nazwa firmy, co w tłumaczeniu na język polski oznacza Dom Brahmana zobowiązuje...

Rzeczywiście główny nacisk kładziemy na współpracę i kompromis, choć czasem pojawia się różnica zdań, czy wręcz odmienna wizja pewnych działań. Jednakże zawsze staramy się wspólnie wypracować ostateczne rozwiązania, które w naszym rozumieniu przyniosą pożądane efekty. Do tej pory takie podejście przynosiło pozytywne rezultaty.