DESIGN

STRONA GŁÓWNA  /  DESIGN  /  NAZWISKO Z MARKĄ  /  Odkrywca w morzu designu str. 1

Odkrywca w morzu designu

Odkrywca w morzu designu

Fot. Demacker Design


Matthias Demacker: studiował design w Hochschule Niederrhein w Krefeld. W 2003 r. założył własne studio. Projektował m.in.: dla Aera Declic, Bonaldo, Normann-Copenhagen, Seefelder. Jego prace były wielokrotnie nagradzane (m.in. Red Dot Design Award dla kolekcji Origami, Good Design – Chicago Athenaeum za stolik Pebble oraz fotel Mixx, International Focus Silver Award dla stolika Bucky).


Karol Usakiewicz: „Projektujemy tak, aby móc zmysłowo odczuć nowoczesny, wytrzymały produkt bez oglądania się na modę” – oto dewiza studia Demacker Design. Co to oznacza w praktyce?


Matthias Demacker: Ważne jest to, aby mieć dobrą koncepcję dla konkretnego odbiorcy, co nie polega na narzucaniu mu trendów i mód, lecz stworzenie takiego projektu, który mógłby wywoływać emocję i budować relację między klientem a producentem. Dla mnie wszystko, co może być odjęte z projektu bez utraty jego esencji, jest dekoracją. Staram się więc zawsze odjąć jak najwięcej, aby znaleźć sedno projektu, które kreuje emocje. Właśnie emocje mają wpływ na życiowy cykl przedmiotu. Chcę, aby odbiorca zakochał się w nim tak, by nie chciał z niego zrezygnować przez wiele lat.


Podobno postanowił Pan zostać projektantem jako nastolatek po odwiedzeniu muzeum designu marki Vitra w Weil...


Jako młody człowiek bawiłem się w wytwarzanie różnych rzeczy własnym rękoma, nie wiedząc jeszcze, na czym polega praca projektanta. Rzeczywiście, po zobaczeniu wystawianych przedmiotów w Vitra Design Museum, zorientowałem się, w jakiej dziedzinie chciałbym podjąć studia. Pamiętam wielką ścianę, na której eksponowane były klasyczne modele krzeseł i ewolucja tego mebla. Wystawa ta wywarła na mnie ogromne wrażenie.


Projektant może znaleźć inspirację praktycznie wszędzie. Pan dla jednego ze swoich projektów odszukał ją w książce o origami...


Design to dla mnie odnajdowanie i odkrywanie. Projektant powinien mieć otwarty umysł i potrafić zauważyć w życiu codziennym to, co inspiruje.


Jeden z ostatnich Pana projektów, wyróżniony w 2011 r. przez chicagowskie Athenaeum, jest trochę „niedokończony”. Krzesło Mixx składa się z trzech oddzielnych części, które użytkownik może swobodnie zmieniać, łącząc różne tkaniny i kolory. Jak ważna jest dla Pana taka gra z odbiorcą?


Niestety, rzadko docierają do mnie opinie samych użytkowników, a byłoby to najbardziej interesujące. W zamian podczas projektowania zawsze staram się przedyskutować swoje pomysły z innymi designerami i niezwiązanymi z branżą przyjaciółmi.




Autor: Karol Usakiewicz