DESIGN

STRONA GŁÓWNA  /  DESIGN  /  NAZWISKO Z MARKĄ  /  Urbanistyczne continuum str. 1

Urbanistyczne continuum

Urbanistyczne continuum

Fot. Jcra/Wikimedia commons


Rafael Moneo dowiódł, że awangardowy projekt może zostać wpisany w historyczną przestrzeń miasta. W Murcji stworzył nowoczesny gmach, który kreuje intrygujący obraz starego rynku.


Budynek jako widz

Ratuszowy aneks gra rolę teatralnego widza, oklaskującego kunszt głównych aktorów widowiska – historycznej architektury placu. Sześciopiętrowy budynek o powierzchni trzech tysięcy metrów kwadratowych, choć odważnie spogląda na frontową, bogato zdobioną fasadę katedry, stara się jej nie przeszkadzać: do środka gmachu nie dostaniemy się od strony zabytkowego placu, ale przez szklany łącznik ze starej siedziby ratusza. Za wzór skromności, która powinna być atrybutem budynków administracji, należy uznać również wnętrza aneksu. Posadzki z kamieni i drewnianych paneli oraz stiukowe ściany dają przykład pracującym tu urzędnikom – bądźcie dyskretni i prawie niedostrzegalni.

Pisana na pięciolinii

Najważniejsza jest jednak fasada od strony placu. Decyduje ona o tym, że mimo architektonicznej pokory, gmach autorstwa Moneo ma niezależny, wyraźnie zarysowany charakter. O ile sama bryła – o prostej geometrii i dość przysadzista – ukrywa swe pokaźne kształty w cieniu bocznych ulic, oryginalna część frontowa odważnie próbuje napisać nowy rozdział historii placu. I czyni to, jak podpowiada sam architekt, używając zapisu nutowego. Rzędy kolumn wieńczone najprostszą entablaturą wyznaczają kolejne piętra, tańcząc w synkopowym rytmie o przesuwającym się akcencie.

Podpowiedź dla architektów?

Projektując aneks do ratusza w Murcji, Rafael Moneo zmierzył się z problemem wielu architektów, starających się wpisać nowy gmach w już istniejącą, zabytkową tkankę zabudowy. Kierował się dwiema ideami: budynek nie może konkurować z historyczną architekturą, ale musi jednocześnie zachować własną „osobowość”. Czy udało mu się?

Fasada aneksu ratusza w Murcji jest na tyle oryginalna i charakterystyczna, że... wzbudziła początkowo wiele kontrowersji. Ale obywatele hiszpańskiego miasta zaakceptowali już nowego mieszkańca placu Bellugi. Stał się on kolejną atrakcją architektoniczną – pozbawioną roszczeń do tradycji, daleką od ślepego naśladowania klasyki. Po prostu inną.

Sacrum na co dzień

A co o budynku powiedziałby rzeźbiarz Francisco? Być może fasada, nawiązująca do formy nastaw ołtarzowych – wyobraźmy sobie poszczególne okienka-części dzieła Wita Stwosza – byłaby mu bliska. Największą pasją Salzillo było bowiem wykrawanie w drewnie figur świętych, którymi ozdabiał hiszpańskie kościoły. Jak podkreśla Moneo, w jednym aspekcie jego praca na pewno harmonijnie łączy się z zabytkowym otoczeniem architektonicznym: to spotkanie sacrum z codziennością.

José Rafael Moneo Vallés

Wybitny architekt hiszpański, laureat najbardziej prestiżowych wyróżnień: Nagrody Pritzkera (1996) oraz Nagrody imienia Miesa van der Rohe (2001). W uzasadnieniu pierwszego z  laurów jury uznało Moneo za  „architekta o ogromnych horyzontach, którego każdy budynek jest unikalny, ale również rozpoznawalny – wszystkie jego dzieła noszą charakterystyczny znak firmowy”. Wśród jego prac znajdują się budynki administracji – ratusz w Logroño, aneks do ratusza w Murcji, placówki użyteczności publicznej – sala kongresowa Kursaal w San Sebastián, dworzec kolejowy Atocha w Madrycie, muzea – rozbudowa Muzeum Prado w  Madrycie, Muzeum Sztuki Rzymskiej w Meridzie, obiekty sakralne – Katedra Matki Bożej Anielskiej w Los Angeles, Iglesia de Iesu w San Sebastián.

Ukończony w 1998 r. gmach powstał jako aneks do neoklasycystycznego ratusza, ukrytego w narożniku Placu Kardynała Bellugi. Otaczają go zabytki – nie tylko Katedra Najświętszej Marii Panny, lecz także XVIII-wieczny Pałac Biskupi i rząd starych kamienic.




Autor: Karol Usakiewicz