DESIGN

STRONA GŁÓWNA  /  DESIGN  /  WZORNICTWO  /  Witraże zdarzeń str. 2

Witraże zdarzeń

Witraże zdarzeń

Fot. Pracownia Witraży Hadaś


Wspomina, że jako jedyna dziewczyna w grupie wydziału technologii metalu, pracowała przy obróbce. Było ciężko. Szybko stwierdziła jednak, że to szkło uczyni swoim twórczym wyzwaniem. Parę lat później spotkała Krzysztofa i wówczas odkryli wspólną pasję.


Jak pryzmat

Pracownia Witraży Hadaś jest w Polsce prekursorem w dziedzinie kryształowych, ręcznie szlifowanych i rzeźbionych witraży. Dziś specjalizuje się w produkcji witraży zestawianych z fazowanych i grawerowanych szkieł. Ich charakterystyczną cechą jest efekt kryształu, uzyskiwany przez drobiazgową obróbkę szkła. Witraże kryształowe uwielbia Piotr, syn Państwa Hadaś. Od dziecka chodził po pracowni, podglądając pracę rodziców. W końcu również odkrył w sobie sentyment do szkła i rozpoczął swoją „szklaną przygodę”.
– Witraże kryształowe powstają z bezbarwnego fazowanego szkła. Są przejrzyste i czyste w formie, dlatego doskonale adaptują się do miejsc, w których są stosowane. Kompozycja szkieł tylko z pozoru jest bezbarwna. Posiada właściwość pobierania kolorów z otoczenia. W promieniach słonecznych witraż po prostu lśni. A kiedy dochodzi do rozszczepienia światła, mieni się różnymi barwami, rzucając na sąsiednie powierzchnie tęczowe plamy – z zachwytem opowiada Piotr.

Szklana gwiazda filmowa

Przełomem w rozwoju pracowni było spotkanie z pewnym niemieckim przedsiębiorcą. W wyniku kooperacji, kupił dla pracowni potrzebną, specjalistyczną maszynę w zamian za prace na wyłączność. Trzeba było natychmiast zatrudnić i przeszkolić dodatkowe osoby, gdyż zapotrzebowanie na witraże znacznie wzrosło. Wszystkie one stanowiły wypełnienie ekskluzywnej stolarki.
– Odbiorcami byli klienci z całej Europy. Wiele realizacji to miejsca stanowiące odniesienia dla pasji i estetycznego kanonu elegancji we współczesnym wnętrzu. Witraże powstałe w naszej pracowni widywaliśmy nawet w niemieckich serialach- mówi Pani Helena.

W krainie pełnej słodyczy

Prawdziwie kochać i rozumieć sztukę mogą tylko ludzie bez reszty jej poświęceni. Państwo Hadaś marzą jeszcze o czasie, kiedy w spokoju i bez żadnej presji będą mogli oddać się tworzeniu. Wszechstronność Pani Heleny nigdy nie dawała jej spokoju. Teraz nie tylko projektuje i tworzy witraże, ale prowadzi warsztaty artystyczne, maluje, rzeźbi i pracuje w ogrodzie.
- Swoje prace rozdaję przyjaciołom w ramach prezentów. To mój sposób na obdarowanie bliskich w czasach, kiedy ludzie mają już wszystko. Mąż jest człowiekiem niezwykle wrażliwym, a jednocześnie bardzo technicznym. Często pomaga mi w planowaniu i rozrysowywaniu większych powierzchni. Przejął też po ojcu pasiekę, zatem poranek zaczynamy zwykle od wody z miodem – uśmiecha się Pani Helena.




Autor: Anna Lewczuk