DESIGN
Koronkowe przedmioty
Romance, proj. Neringa Dervenyte, prod. Contraforma
Współcześnie dziergane z drutu, wycinane z filcu lub perforowane w stali. Romantyczne koronki i ażury okami swoich sieci łowią wiązki światła, tylko po to, aby je za moment wypuścić.
GALERIA:
Koronkowe cuda wcale nie muszą powstawać wyłącznie z koronki, w zaciszu wiejskich chałup. Świadczą o tym prace mistrzów światowego designu, którzy z fascynacji ażurowymi formami, tworzą je niemal ze wszystkich dostępnych materiałów.
Płatek zawieszony w przestrzeni
Formowana włóknina filcowa może posłużyć na przykład do zbudowania modułowego systemu ścianek działowych. Szwedzki projektant Stefan Borselius wykorzystał ten materiał w projekcie dźwiękochłonnego ekranu dla marki Abstracta. Uroczy Airflake, zbudowany z dowolnie zestawianych modułów, wcale nie służy wyłącznie do podziału przestrzeni. Lekka kompozycja, przymocowana do aluminiowej szyny lub powieszona bezpośrednio przy ścianie, może stać się również oryginalną dekoracją pomieszczenia. Elementy dostępne w czterech kształtach i siedmiu kolorach stwarzają nieograniczone możliwości konfiguracji. Możemy zatem, według własnego projektu, zbudować dekoracyjny panel lub ściankę w żywych odcieniach czerwieni, turkusu lub pomarańczy.
Oczka metalowych sieci
Równie niekonwencjonalną interpretację koronkowej estetyki proponuje holenderskie biuro projektowe Demakersvan. Projektanci postanowili dzielić przestrzeń za pomocą ledwie widocznej „metalowej tkaniny”. Systemy ogrodzeń Lace, dostępne w ofercie firmy Droog, przypominają rozpostarte na przykrytych mgłą łąkach, pajęcze sieci. Kiedy są montowane przy ścianach, do złudzenia przypominają koronkowe tapety. Z industrialnym wyrazem materiału przenika się subtelność formy. Kto by pomyślał, że misterne wzory, haftowane z wysokiej jakości drutu, sprawdzą się jako fasady budynków, zewnętrzne i wewnętrzne parawany, ścianki działowe i balustrady?
Swoboda z elementami dyscypliny
Fascynacja naturą i organicznymi formami sprzyja tworzeniu pełnego uroku „designu z dziurami”. Filipiński projektant Kenneth Cobonpue niezmiennie przekonuje o tym, że surowce pochodzenia naturalnego to idealne materiały do zabawy fakturami. Seria Kris-Kros to intrygująca seria mebli, parawanów i lamp, zaprojektowana przez projektanta dla marki Hive. Każdy z elementów serii filtruje światło przez ażurowe powierzchnie, które powstały dzięki precyzyjnemu przywiązaniu krótkich kawałków bambusa do solidnej, stalowej ramy. W lampach z serii C U-C ME, dostępnych w katalogach tej samej marki, funkcję abażuru spełnia stalowa kula, otulona masą papierową. W środku tej efektownej klatki ukryto dyfuzor z włókna szklanego, który łagodnie rozprasza światło. Tak spektakularne efekty wizualne osiągają projektanci, którzy umiejętnie łączą elementy dyscypliny ze swobodą twórczą.
Cuda z natury
Piękno zaklęte w przyrodzie odkrywa też David Trubridge, światowej sławy angielski designer i pasjonat długich podróży. Jak mówi o własnej filozofii projektowania: Moje pomysły pochodzą z dzikich miejsc, rodzą się na krawędziach destrukcji i odnowy, gdzie morza rozrywają lądy, a ziemia spotyka się z powietrzem na szczytach górskich. Każda z lamp projektu Davida oparta jest na powtarzalności jednego kształtu, upatrzonego w świecie natury. Pomysły rodziły się natomiast w trakcie podróży do najodleglejszych zakątków globu. Snowflake to forma inspirowana płatkiem śniegu, a impulsem do jej powstania była wyprawa na Antarktydę. Zdaniem projektanta, najbardziej nieoczekiwane wzory powstają poprzez umiejętne powtarzanie tego samego modułu, dlatego lampy Coral i Floral to bryły powstałe na bazie geometrycznego polihedronu, stworzone z tysiąca małych elementów o identycznych kształtach. Moduły bazują odpowiednio na motywach koralowca i sfotografowanego w Australii kwiatu. Kiedy światło przenika przez ich ażurowe struktury, mamy okazję obserwować fantastyczną grę cieni, odbitych na powierzchniach ścian lub sufitu.
Autor: Anna Lewczuk, fot. serwisy firm
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA

















Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.