OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Dom otwarty na ogród str. 1

Dom otwarty na ogród

Dom otwarty na ogród


Dom otwarty na ogród to miejsce przyjazne nie tylko domownikom, ale i odwiedzającym ich gościom. Sprzyja relaksowi, towarzyskim spotkaniom i długim rozmowom. Warto zadbać, by w parze z jego funkcjonalnością szła dobrze rozplanowana warstwa estetyczna.  


Pomieszczenia, które zwykle otwieramy na ogród, to ulubione miejsca relaksu domowników. Lubimy do ogrodu wyjść prosto z salonu. Lubimy, gdy na przydomowy taras trafiają aromatyczne potrawy prosto z sąsiadującej kuchni. Wśród propozycji biur architektonicznych są również takie, które do kontaktu ze światem zewnętrznym predestynują sypialnie. Naturalnym połączeniem domu z ogrodem jest oczywiście taras, choć bywają i takie projekty, w których rolę wrót do zewnętrznego świata pełni weranda czy oranżeria. Te ostatnie jednak uniemożliwiają nam bezpośrednie obcowanie z zielenią, warto więc dla „towarzystwa” połączyć je z choćby z niewielkim tarasem. 

Dobry łącznik

Nazwa „salon zewnętrzny” przylgnęła do takiej strefy użytkowej, która po wyposażeniu w niezbędne wypoczynkowe akcesoria z powodzeniem może nawiązywać do strefy dziennej w domu. Tarasy, za sprawą komfortowo zaprojektowanych mebli sprawiają, że z przyjemnością spędzamy na nich czas również w porze biesiadowania. Jadalnia pod chmurką (lub jak kto woli pod daszkiem, markizą, drewnianą pergolą) idealnie sprawdzi się, jeśli lubimy grillować i raczyć się wyjątkowym smakiem potraw na świeżym powietrzu. Nawiązaniem do przestrzeni salonu będzie kominek, do którego funkcjonowania warto wykorzystać wspólny przewód kominowy. Często stosowanym rozwiązaniem jest aranżacja tarasu nieopodal strefy kuchennej, skąd możemy szybko i bez przeszkód serwować posiłki na zewnątrz. Krótsza jest także droga powrotna – do lodówki, zmywarki, spiżarni. Jeśli nie chcemy rezygnować z tarasu położonego blisko salonu, a równocześnie lubimy spędzać letnie wieczory z gośćmi przy biesiadnym stole, warto poszukać takiego projektu domu, który uwzględni obecność dwóch tarasów lub jednego długiego, otaczającego budynek z dwóch, trzech lub czterech stron. 

Płynnym ruchem

Wyjście do ogrodu w klasycznym budownictwie to zwykle drzwi, które w porze letniej rozpostarte są na oścież. Nasze babcie, chroniąc wnętrze domu i wygląd bieluśkich ścian w izbie, wieszały w wejściu firanki. Dziś zastąpiły je ruchome moskitiery, które zawiesza się w postaci nakładających się pasków lub montuje na dodatkowym skrzydle drzwiowym. Również klasycznie otwierane drzwi zastępują coraz częściej systemy umożliwiające płynne przesuwanie skrzydeł, a nawet całkowite ich rozsunięcie. Dzięki temu strefa salonu lub jadalni otwiera się na otaczający ogród, a domownicy bez przeszkód mogą obcować z naturą. W takich sytuacjach taras staje się przedłużeniem strefy dziennej, jej optycznym powiększeniem. Niekiedy w porze letniej zupełnie przejmuje funkcję strefy dziennej. 

Wybierz materiał 

Ważnym elementem tarasu jest mocna nawierzchnia, którą w zależności od potrzeb możemy wykonać z drewna, gresu, terakoty, kostek brukowych, płyt chodnikowych (w różnych kolorach) czy naturalnego kamienia. Każdy z tych materiałów ma swoje cechy szczególne, które warto uwzględnić, dokonując zakupu. Drewno jest naturalne i ciepłe w dotyku, wymaga jednak systematycznej impregnacji. Gres i terakota to materiały niedrogie i ogólnie dostępne, jednak pod wpływem mrozu lub mechanicznych uszkodzeń mogą pękać i kruszeć. Wymagają też starannego ofugowania. Znakomicie też imitują inne materiały, np. kamień lub drewno. 

– Gres jest świetnym sposobem na „drewnianą” podłogę na lata, bez zarysowań i wgnieceń. Taras zaaranżowany płytkami łatwiej utrzymać w czystości. Jest to niezwykle istotne, gdyż stanowi on nie tylko miejsce wypoczynku, ale także ozdobę domu – mówi Joanna Ciecierska, stylistka marki Ceramstic.

Coraz większą popularnością cieszą się kostki brukowe i płyty chodnikowe, z kolei ponadczasowość, trwałość i uniwersalność to wyróżniki kostek granitowych. Ciekawym rozwiązaniem są również cegły klinkierowe lub płytki cegłopodobne, które ładnie komponują się z klasycznym budownictwem i otaczającą zielenią. 

Przenikanie się

Estetów ucieszy zapewne fakt, że dostępne na rynku materiały wykończeniowe mają często zastosowanie zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Nie mówimy tu tylko o nawierzchni, ale też o... elewacji. Współcześni projektanci lubią nawiązywać stylem wykończenia wnętrz do tego, co możemy zobaczyć na zewnątrz. To naturalne wkraczanie materiałów z tarasu, altany czy werandy do wnętrza domu sprawia, że architektura budynku zyskuje na spójności, wydaje się bardziej dopracowana estetycznie i na pewno świadczy o dobrym guście właścicieli posesji. Ściany wyłożone równo ociosanymi kamiennymi płytami pięknie zaprezentują się na elewacji budynku, elegancki wygląd nadadzą też wnętrzom. Z kolei łupek, bardziej „dziki” i naturalny równie dobrze może pokryć fasadę budynku lub fragment ściany przy kamiennym grillu, jak i bryłę kominka w salonie.

Jak ćmy do ognia

Jeśli nie obawiamy się wieczornego ataku nocnych motyli, warto na granicy domu i ogrodu zamontować oświetlenie. Taras, ścieżka ogrodowa czy półotwarta weranda staną się bardziej dostępne, bezpieczne i przyjazne dla użytkownika. Oświetlenie tego typu spełnia funkcję nie tylko praktyczną, ale i dekoracyjną. Wspaniale doświetla elementy architektoniczne budynku oraz podkreśla kształt roślin, eksponując ich urodę po zmroku. Jeśli o oświetleniu tarasu pomyśleliśmy nieco „za późno” i żal nam rozkuwać ściany bądź prowadzić kable na drewnianej konstrukcji, pomyślmy o oświetleniu przenośnym.




Autor: Aneta Gawędzka‑Paniczko