OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Ogród Kosmicznych Spekulacji str. 1

Ogród Kosmicznych Spekulacji

Ogród Kosmicznych Spekulacji


„Ogród Kosmicznych Spekulacji” jest dziełem życia autorów, przedstawiającym zachodzące w historii i nauce zmiany. Dziełem, które wciąż pozostaje niedokończone.


Pusty ogród o poranku jest wypełniony jakiegoś rodzaju mistycyzmem, związanym z wielkością form ziemnych oraz ilością i esencjonalnością otaczającej zieleni. Atmosfera ta dodatkowo potęgowana jest przez powielone obrazy, odbijające się w krystalicznych lustrach wody, przedziwnie powyginanych stawów. Ale za całym projektem kryje się jeszcze więcej...

Charles i Maggi

Autorzy tego ogrodu to osobistości z dziedziny architektury i architektury krajobrazu – Charles Jencks (1939) i jego żona Maggi Keswick (1941–1995). On, Amerykanin, profesor historii architektury, krytyk i twórca, jednocześnie architekt krajobrazu i projektant mebli. Jego twórczość inspirowana jest teorią chaosu, genetyką, filozofią i nauką. Ona, Angielka, wychowana pomiędzy Wielką Brytanią a Chinami, architekt krajobrazu, autorka jednej z pierwszych książek na temat chińskich ogrodów.

— Nasze wspólne dzieło umieściliśmy na terenach rodzinnej posiadłości Maggi. Jest ono próbą przedstawienia wszechświata. Miejsca, które jest ciągle poznawane. Miejsca, które inspiruje do powstawania coraz to nowszych teorii na temat naszego pochodzenia, czarnych dziur, atomów czy fal energii — tłumaczy Charles Jencks, twórca ogrodu.

Spacer w kosmosie

„Ogród Kosmicznych Spekulacji” jest dziełem życia autorów, przedstawiającym zachodzące w historii i nauce zmiany. Dziełem, które wciąż pozostaje niedokończone.

Formy ziemne, powstały najwcześniej. „Land Dragon” oraz późniejsze „Snake Mound” i „Snail Mound”, mają kształty organiczne, które jednocześnie nawiązują do kształtów chińskich smoków, fal energii i łańcucha DNA. Każda z obecnych tu rzeźb, a nawet mała architektura, łączy w sobie kilka punktów odniesienia.

Część terenu związana jest z bogatą historią Szkocji. Głównym tematem kolejnego fragmentu terenu jest wszechświat i budowa atomu. Na budynkach, murach i chodnikach można odnaleźć, m.in. modele wszechświata z różnych epok oraz wzory teorii Einsteina. Kaskada wodna „Universe Cascade” ma przedstawiać skoki czasu wraz z zachodzącymi w świecie zmianami, a niewielki ogród kuchenny został przekształcony w ogród „Six Senses & DNA”. Wśród starannie strzyżonych w niespotykane wzory, niskich żywopłotów z bukszpanu, lawendy i innych ziół, umieszczone zostały rzeźby, obrazujące wyobrażenia autora na temat zmysłów.

 

Pętla czasu

Charles Jencks nadal rozbudowuje swój ogród. W dziele tym wspiera go główny ogrodnik Alistair Clark, który jest jednocześnie osobą twardo stojącą na ziemi – co jest bardzo potrzebne (jak mówi sam projektant).

— Ten ogród nigdy nie zostanie skończony. Moje pomysły ulegają ciągłym zmianom, tak jak zmianom podlega wszechświat — tłumaczy Charles Jencks.

Jego projekt dostosowuje się również do warunków panujących w ogrodzie. Zdarza się, że efekt końcowy jest zupełnie inny niż początkowy zamysł... Marzeniem projektanta jest „zamknięcie ogrodu w całość” – stworzenie 3 dodatkowych części ogrodu, które umożliwią zamknięcie pełnej pętli. W spełnieniu tych pragnień wspierają go córka i syn, którzy przejmują część obowiązków, ale jednocześnie są współtwórcami dalszych fragmentów ogrodu. Podporą projektanta jest również jego druga żona – Louisa Lane oraz wspomniany już Alistair Clark, który, jako ogrodnik oraz współtwórca, czuwa nad funkcjonalnością oraz stroną techniczną projektu.

Filozofia chaosu

Aby go zrozumieć, „Ogród Kosmicznych Spekulacji” wymaga wielu wyjaśnień i zwrócenia uwagi na detale... Ale projekt jest również fascynujący bez całej tej oprawy filozofii chaosu... Dzieli się na kilka części, które tworzą ze sobą kompozycyjną całość.

Pierwsza, największa część to formy ziemne, pokryte krótko strzyżoną darnią. Przyjęły one postać gigantycznych rozmiarów gór w kształcie stożka – ślimaka oraz podłużnych wzgórz, przedstawiających wijącego się węża. Pomiędzy całością rozpościerają się fantastycznych kształtów lustra wody, w stworzonych przez Maggie Keswick stawach. Odbijają się w nich trawiaste góry, kwitnące wiśnie oraz wysokie topole.

Przechodząc przez niewielki mostek, przedostajemy się do innej części – dzikiego ogrodu, obsadzonego młodymi brzozami o białej korze, które kontrastują z soczystą zielenią podszycia. Wśród drzew ustawiony został również krąg z plastrów zmurszałych wewnątrz pni – „Devil’s Teeth”. Idąc dalej, napotykamy dziwną konstrukcję – intensywnie czerwone, powyginane mostki, połączone serpentyną czerwonej ścieżki. Całość wykonana jest z malowanego drewna. To „Jumping Bridge”, który swoje „korzenie” ma gdzieś w kosmosie oraz chińskiej mitologii. Dla zwykłego śmiertelnika zaś to bardzo ciekawa architektura...

 

Zmysłowe doznania

Bliżej domu znajduje się otoczony murem ogród „Six Senses & DNA” z fantastycznymi rzeźbami przedstawiającymi zmysły. Jest tu 6 rzeźb. Wśród ziół metalowy odlew w kształcie dwóch połączonych nosów. Następnie metalowa spirala przedstawiająca zmysł smaku oraz drewniana konstrukcja – rzeźba zmysłu słuchu. Instalacje ustawione zostały w kwaterach, nawiązujących do tradycyjnego ogrodu ziołowego, jednak sama forma obsadzeń jest bardziej „kosmiczna”.

W pobliżu domu, na wysokiej skarpie, powstał wodospad o zadziwiającej formie dwóch biegów, przecinających się zygzakowato schodów. Na zakończeniu kaskady, na samym dole znajduje się zbiornik wodny z elementem wodnym, który wydaje wprost „nieziemskie”, „jęczące” dźwięki, rozchodzące się nad całym ogrodem. Z drugiej strony ogrodu, również w pobliżu domu, znajduje się „Black Hole Tarrace”. Jest to obniżenie w terenie, na którym rośnie pojedyncze duże drzewo. Spod pnia drzewa, które jest jednocześnie centrum zadziwiającej konstrukcji, wystaje spirala z metaloplastyki. Rozchodzi się ona po ziemi, tworząc dziwne, intrygujące wzory.

Podróż w czasie

Cały ogród jest osobliwy. Szokujący i niezrozumiały. Zmusza odbiorcę obrazów, a momentami także dźwięków, do przeżywania w jednej chwili różnorodnych wrażeń. Jest tu zaskoczenie, zaduma, niezrozumienie, ciekawość... Opuszczając go, mam głowę pełną szalejących różnorodnych myśli...




Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska, fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej