OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Ogród z okazałym stawem str. 1

Ogród z okazałym stawem

Ogród z okazałym stawem

Fot. Tomasz Markowski


Monotonię rolniczego pejzażu w okolicach Łodzi przełamuje enklawa roślinności otaczająca duży staw. To ogród małżeństwa przedsiębiorców, Agnieszki i Jakuba, którzy zapragnęli przeobrazić rozległą posesję w prawdziwy park krajobrazowy.


Bajka – skromnie określa ogród jego właścicielka. Ale na początku były tu... mokradła z obszernym zagłębieniem, w którym gromadziła się woda. Zbiornik ten stał się inspiracją. Marian Gaś, projektant z łódzkiej pracowni Gama, bogatą szatą roślinną przyozdobił teren wokół niego, a samo oczko wodne zmienił w piękny staw – serce ogrodu.

– Wyprofilowaliśmy brzegi, nasadziliśmy roślinność przybrzeżną i wodną. Stworzyliśmy kamienną wyspę. Sto ton kamienia, albo i więcej, ułożyliśmy porządnym dźwigiem. Po to, aby położona naprzeciw kaskady wodnej, wyspa urozmaiciła formę ogrodu wodnego – opowiada Marian Gaś, projektant i właściciel pracowni Gama w Łodzi.

Kochają zieleń

Nic nie stałoby się jednak bez woli inwestorów, którzy postanowili zagospodarować to miejsce i zamienić je w ogród krajobrazowy. Marian Gaś podkreśla ich rolę w wykreowaniu malowniczego pejzażu. Właściciele kochają zieleń. Byli szczęśliwi już w czasie realizacji. Nie spodziewali się jednak, że okolica aż tak bardzo się zmieni... Na miejscu zastali przecież tylko drewniany domek i stare zabudowania gospodarcze, położone pośród nieuporządkowanego kawałka ziemi. Mieli wtedy już dwóch synów i firmę, którą cały czas rozwijali.

– Kiedy urodziła się córka, wiedzieliśmy, że zostaniemy tu na stałe. Podjęliśmy więc decyzję o rozbudowie domu. Następnie nadszedł czas na ogród, o którym marzyliśmy od lat. Nasze wizje i rewelacyjne pomysły pana Mariana ułożyły się w całość. Ogród cieszy nas do dzisiejszego dnia, a zarazem zaskakuje: świetlikami nocą, a w ciągu dnia okazałymi kwiatami i bujną roślinnością – mówi właścicielka.

Plaża, wyspa, ryby

Najbardziej pracochłonnym zadaniem okazało się zagospodarowanie ogrodowego centrum – stawu, który stał się lejtmotywem całego założenia. Kamienna wyspa z altaną, pomost, plaża stały się idealnym miejscem rodzinnego relaksu. Zbiornik został zarybiony, więc właściciele mogą cieszyć się nie tylko widokiem kwitnących dookoła roślin, ale także obserwować życie mieszkańców stawu.

– Dokarmiamy ryby, przesiadujemy nad wodą, to jest czysta przyjemność. Możemy spocząć też na altance na wyspie i podziwiać przyrodę. Patrzeć jak lilie, jedna przez drugą, chwalą się swoimi okazałymi kwiatami. Obserwować bociany i czaple, które wpadły tu na chwilkę, aby majestatycznie spoglądać na ryby w wodzie. Korzystamy też z plaży i aktywnego wypoczynku: gdy odwiedzają nas znajomi, wybieramy się na przejażdżki rowerami wodnymi – opisuje pani Agnieszka.

Wodna dusza

Obszerny zbiornik nie jest jedynym wodnym akcentem ogrodu. Ze wzniesienia, utworzonego z miejscowych głazów narzutowych, bije małe źródełko. Woda najpierw sączy się z niego strumykiem, aby przejść w wartką kaskadę. Fale, rozbijając się o kamienie, efektownie spadają do głównego stawu. Projektant przypomina, że szczególnie w przypadku dużych przestrzeni w ogrodzie, woda powinna odgrywać znaczącą rolę.

– Ogród bez wody jest ogrodem bez duszy – zaznacza Marian Gaś. – W małych ogródkach także nie stronię od założeń wodnych, ale wykorzystuję je symbolicznie. Choćby formę małego źródełka, które gdzieś tam pulsuje. Stwarza nastrój i działa na nasze zmysły.

Wnętrza i zakątki

Od wodnego centrum rozchodzą się wnętrza funkcjonalne ogrodu, przedzielone, a raczej połączone uroczymi małymi zakątkami. Bezpośrednie otoczenie stawu tworzą kamienne wyniesienia i rozległe wrzosowiska. Zieleń drzew i obszernych trawników przełamana została kolorami kwitnących kwiatów i krzewów. Grupy drzew o barwnych liściach klonów Red Royal i Drumondi wprowadzają dodatkowe urozmaicenie. W jednej części trawnika powstała „różanka”, czyli mała altanka powita pnącymi różami. Obok swe pąki rozwijają ich rabatowe siostry, przecięte pasem niebieskiej lawendy. W pobliżu domu znalazło się też miejsce na uregulowany, parkowy zakątek. To ogródek francuski z reprezentacyjną fontanną, okoloną tujami Brabant. Wnętrze zamyka żywopłot bukszpanowy, z którego wyrastają trzykrotki, azalie i rododendrony.




Autor: Karol Usakiewicz, fot. Tomasz Markowski