OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Oświetlenie ogrodu - rozmowa z Agnieszką Hubeny-Żukowską str. 1

Oświetlenie ogrodu - rozmowa z Agnieszką Hubeny-Żukowską

Oświetlenie ogrodu - rozmowa z Agnieszką Hubeny-Żukowską


O oświetleniu w ogrodzie z Agnieszką Hubeny-Żukowską, głównym projektantem w Pracowni Sztuki Ogrodowej w Blizinach rozmawia Szymon Trusewicz. 


 Po co w ogrodzie sztuczne światło? Czy nocą nie wystarczyłoby naturalne oświetlenie księżyca?

Światło sztuczne ma nad światłem księżyca tę przewagę, że możemy je włączyć i wyłączyć. W zależności od spełnianych funkcji możemy wskazać na różne rodzaje oświetlenia. Dla mnie najważniejsze pod względem kompozycji ogrodu jest oświetlenie ozdobne. To takie światło, które pomaga mi pokazać ogród w nowej perspektywie. Miejsca zdawałoby się mniej interesujące dzięki odpowiedniemu oświetleniu mogą wiele zyskać po zmroku. Za pomocą oświetlenia możemy ożywić zupełnie inne fragmenty ogrodu, sprawiając, że w nocy będzie on wyglądał zupełnie inaczej niż w dzień.Na posesji ważne jest także światło techniczne, czyli takie, które oświetla ścieżki i podjazdy oraz pozwala bez przeszkód dotrzeć do domu. Jest to rodzaj oświetlenia niezbędny zarówno dla pieszych, jak i prowadzących samochód. Na pewno przydatne będą też źródła mocniejszego światła: lampy, które pozwolą oświetlić ogród w całości, gdy podejrzewamy, że na posesję wtargnął intruz. Oświetlenie ogrodowe może spełniać jeszcze inną funkcję. Myślę tu o kurtynie świetlnej. Gdy jesteśmy na zewnątrz, dobrze widzimy, co dzieje się w oświetlonym wnętrzu domu. W sytuacji odwrotnej, gdy jesteśmy wewnątrz, światło odbija się od szyb i nie widzimy ogrodu, prawda? Kurtyna świetlna zamontowana w pewnej odległości od okien pozwala rozjaśnić ogród, dzięki czemu zobaczymy go z wnętrza mieszkania. Jednocześnie, dzięki temu, że na zewnątrz zrobi się trochę jaśniej, zamaskujemy wnętrze domu, tak aby mniej było je widać z ogrodu. Jeszcze inna funkcja, to zabezpieczenie przed owadami. Komary, muszki, ćmy lgną do światła i szczególnie w lecie, gdy przesiadujemy na zewnątrz, staje się to uciążliwe. Dobrze jest zamontować źródło mocniejszego światła gdzieś za rogiem budynku. Nie będzie ono nam przeszkadzać, a pozwoli ściągnąć większość owadziego towarzystwa w jedno miejsce.

Mówiliśmy o użyciu światła do różnych celów. Z pomocą jakich urządzeń możemy osiągnąć pożądany efekt?

Możemy wyróżnić kilka rodzajów lamp ogrodowych. Część z nich będzie wpuszczona w nawierzchnię: trawnik, podjazd albo ścieżkę. Inne mogą znaleźć się w murku, świecić pionowo lub poziomo, podkreślać obecność małej architektury: na przykład schodów. Nie zapominajmy o oświetleniu na słupkach. Wysokość dobieramy w zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać. Sama najbardziej preferuję oświetlanie kierunkowe za pomocą reflektorków ukrytych pod drzewami, w krzewach czy wśród traw ozdobnych. Nie służy ono bezpośrednio rozjaśnieniu miejsca, a raczej wydobyciu światłocieni, które pozwalają uzyskać pożądaną atmosferę. Oprawy oświetlenia kierunkowego umiejscowionego wśród roślinności nie są widoczne w ciągu dnia, dlatego nie muszą być specjalnie ozdobne. Inaczej niż w przypadku oświetlenia na słupkach, o którym mówiłam wcześniej. W takich realizacjach ważna jest również forma oprawy. W swoich aranżacjach staram się unikać tych elementów, albo ograniczyć ich ilość do minimum. Szczególnie ustawione wzdłuż ścieżki kojarzą mi się źle – z oświetleniem na pasie startowym. Nie dają one światłocieni, na których mi zależy. 

A co z ilością światła?

Liczy się umiar. Reflektorów nie powinno być za dużo, bo nie uzyskamy upragnionego efektu, lampy będą kradły sobie nawzajem światło. Ważne jest również, aby oświetlenie było podzielone na sekcje. Dzięki temu możemy samodzielnie decydować, jakie oświetlenie i w jakiej części ogrodu włączyć w danym momencie.

Jak wygląda realizacja projektu oświetleniowego?

Dobrze jeśli mamy możliwość zaplanowania oświetlenia równolegle z projektem ogrodu. To najlepsze rozwiązanie nie tylko dlatego, że możemy dopasować oświetlenie do roślinności, która się tam znajdzie, ale również z bardziej prozaicznych powodów. Zasilanie lamp prowadzone jest pod powierzchnią ziemi i jeżeli nasz ogród jest gotowy, będziemy musieli go rozkopać, żeby poprowadzić przewody elektryczne. Sytuacja, w której możemy to zaplanować wcześniej jest o wiele bardziej komfortowa. Podobnie jak wewnątrz domu – jeśli nie zaplanujemy schematu przewodów wcześniej, będziemy musieli rozkuć ścianę. Warto o tym pamiętać, bo taka sytuacja utrudnia pracę. Mimo wszystko, i tu znowu porównam ogród z wnętrzem domu, niektóre pomysły na aranżację przychodzą do głowy dopiero, gdy właściciel zaczyna w nim żyć.

I trzeba zmieniać.

Tak, bo okazuje się, że funkcjonujemy w danej przestrzeni inaczej niż zakładaliśmy. Coś działa w inny sposób, coś trzeba przestawić, coś usunąć. Tak samo w ogrodzie, może się okazać, że oświetlenie trzeba będzie zmodyfikować, jest to przecież żywy organizm. Pamiętajmy – rośliny rosną, zmieniają swoją wysokość, pokrój. Umieszczamy oświetlenie kierunkowe pod krzaczkiem, niedużym, blisko pnia. Za dwa lata okazuje się, że lampę trzeba przesunąć, bo nie uzyskujemy takiego efektu, jaki był w założeniach. Wniosek? Oświetlenie powinno żyć razem z ogrodem. Problematyczne są źródła światła umieszczone na fundamentach, unikam takich rozwiązań, bo to spore utrudnienie, gdy dochodzi do zmian w ogrodzie. Wolę lampki na szpilce, które łatwiej przenosić, co jest szczególnie ważne w nowo założonym ogrodzie. 

Jakie są podstawowe zasady, których należy się trzymać, gdy chcemy oświetlić ogród?

Umiar w ilości oświetlenia. Światło nie powinno nas oślepiać, dlatego musi być zamontowane na odpowiedniej wysokości i pod odpowiednim kątem. Warto przed zakupem opraw zastanowić się nad barwą światła. Według mnie w ogrodzie najlepiej sprawdza się światło ciepłe. Zieleń prezentuje się w takim świetle lepiej niż w zimniejszych odcieniach. Oczywiście wszystko zależy od gustu właścicieli oraz stylu i charakteru ogrodu. 

Skoro mówimy o gustach, w jaki sposób najlepiej dopasować oświetlenie ogrodowe do stylu ogrodu i budynku?

Oświetlenie ogrodu musi współgrać z oświetleniem architektonicznym oraz samą architekturą. Projektowaniem elementów świetlnych na budynku zajmuje się zazwyczaj architekt. Jeśli jesteśmy na etapie planowania, warto skontaktować się z osobą odpowiedzialną za oświetlenie i wspólnie ustalić, jaki rodzaj opraw będzie najlepszy. W sytuacji gdy ogród powstaje przy gotowym budynku, nie możemy zignorować jego stylu. Rzadko decydujemy się na ogród w stylu renesansowym przy nowoczesnej rezydencji. Podobnie z oświetleniem, nowoczesne, chromowane obudowy reflektorów nie będą pasowały do rustykalnych ogrodów, a renesansowe latarenki do zieleni o minimalistycznym charakterze.

W jaki sposób należy dbać o oświetlenie? Czy trzeba je jakoś konserwować?

Warto co jakiś czas przejść się po ogrodzie wzdłuż instalacji, oczyścić poszczególne źródła światła. W ogrodzie jest wilgoć, należy więc sprawdzać część nadziemną przewodów i uważać, aby nie uszkodzić ich podczas prac porządkowych. Warto przy kładzeniu przewodów w ogrodzie położyć także taśmę ostrzegającą. Gdy napotkamy na nią przy kopaniu w ziemi, będziemy wiedzieli, co znajduje się pod spodem.