OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Party bez garnituru str. 1

Party bez garnituru

Party bez garnituru

Fot. WWW.HOLMEGAARD.COM


Wiosna i lato to czas, kiedy grzechem byłoby nie korzystać z uroków biesiadowania na świeżym powietrzu. Takie klimaty sprzyjają luźnym, przyjacielskim rozmowom, a biznesowe negocjacje czynią bardziej efektywnymi. Nic bowiem nie relaksuje i jednoczy lepiej, jak czas spędzany w bajkowej scenerii ogrodu.


Tradycja organizowania spotkań towarzyskich na świeżym powietrzu sięga epoki wiktoriańskiej. Przedstawiciele angielskich elit gromadzili się w ogrodach przede wszystkim po to, aby przy wyśmienitych potrawach i trunkach dyskutować o aktualnych wydarzeniach. I choć od tamtych czasów minęły wieki, to biesiadowanie w ogrodzie wciąż cieszy się dużą popularnością.

Meble to podstawa

Podstawą udanego spotkania w zielonej enklawie jest zorganizowanie przytulnego obszaru do siedzenia. Ogrodowy dywan lub materac z materiałów, które chronią przed zimnem i wilgocią, jest niezastąpiony zwłaszcza wtedy, gdy planujesz śniadanie na trawie, skąpanej kroplami porannej rosy lub wieczorny piknik przy ognisku z udziałem dzieci. Stabilny stół oraz wygodne krzesła są nieodzownym atrybutem przyjęcia pod chmurką. Goście z przyjemnością zasiądą także w głębokich, wyściełanych miękkimi poduszkami fotelach lub rozprostują kości na designerskim szezlongu z rattanu.

Ochrona przed słońcem

Jeśli przyjęcie organizowane jest słonecznym popołudniem, należy zadbać o to, aby miejsce dawało schronienie przed słońcem. Jeżeli nie dysponujemy zadaszonym tarasem, możemy go skutecznie zastąpić na przykład parasolem. Na elegancki buffet dinner zaprośmy znajomych do ogrodowego namiotu, który nada szyku spotkaniu, a przede wszystkim też ochroni przed ewentualnym deszczem.

Szczypta tajemnicy

Magiczną atmosferę przyjęć na świeżym powietrzu buduje oświetlenie. Lampiony zawieszone na konarach drzew i świece ustawione na stole stworzą bajkową atmosferę, a tym samym umilą rozmowy przy lampce wina. Ciekawym rozwiązaniem są również różnego rodzaju pochodnie i latarenki. Ustawione wzdłuż alejek zachęcają do podróży w głąb zielonego salonu, tworząc przy tym czarodziejski, nieco tajemniczy klimat.

Byle nie plastik

Organizując przyjęcie na świeżym powietrzu, nie można zapomnieć o zastawie stołowej. I choć pierwsze skojarzenie z garden party, to plastikowe talerze i kubki, to eleganckie spotkanie z pewnością nie powinno tak wyglądać. Ogród, pełniący wiosną i latem funkcję jadalni, a często i kuchni, zasługuje, aby celebrować w nim chwile z taką samą starannością jak we wnętrzach naszych domów.

Przyjęcie ze stylem

Ciekawym pomysłem jest nadanie spotkaniu określonego stylu. W maju i czerwcu, w porze kwitnienia róż można urządzić różane party. Wystarczy na gładkim obrusie rozsypać pachnące płatki róż, a świeżo ścięte kwiaty ustawić w smukłych flakonach. Świetnym dodatkiem będą ponadto kwieciste poduszki, serwetki oraz różana konfitura serwowana na deser. Równie interesujące mogą być przyjęcia w stylu wiejskim, śródziemnomorskim czy też tradycyjne przy grillowanej karkówce. Mając w planach bardziej wystawną uroczystość, warto skorzystać z usług specjalistów. W mgnieniu oka, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zmienią oni ogrodowy salon tak, że nasi goście poczują się w nim jak w prestiżowej restauracji.

Warte uwagi

Sofa Mirthe projektu Wima Segersa dla belgijskiej marki Tribu to mebel wyjątkowy. Jest odporna na niekorzystne warunki atmosferyczne – deszcz oraz promienie UV, dzięki czemu możemy z niej korzystać nawet na niezadaszonym tarasie, nie zważając na pogodę. Wszystko to, za sprawą wyjątkowej tkaniny – stosowanej dotychczas na jachtach. Białe powłoki, choć są lakierowane, to umożliwiają swobodny przepływ powietrza. Mirthe to mebel komfortowy i funkcjonalny, a jego styl jest ponadczasowy. Ponadto, daje wiele możliwości aranżacyjnych, bowiem wybierać możemy spośród trzech modułów. Wyłącznym dystrybutorem mebla w Polsce jest firma VI.P.-ER SOLUTIONS.




Autor: Lidia Malinowska