OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ARCHITEKTURA OGRODOWA  /  Taras czy weranda str. 1

Taras czy weranda

Taras czy weranda


Zarówno taras, jak i weranda to furtki, przez które natura ukradkiem przekracza granicę ogrodu. W tych miejscach, w bliskiej obecności przyrody, chętnie oddajemy się samotnej chwili relaksu albo tworzymy z nich doskonałą przestrzeń na przyjęcie gości. 


Choć pojęcia werandy i tarasu są sobie bliskie, w praktyce strefy te zasadniczo się różnią. Zwróćmy uwagę na niuanse konstrukcyjne. Weranda jest strefą przechodnią między domem a ogrodem. Może być, częściowo lub całkowicie, otwarta albo zamknięta. Pomieszczenie tego typu ma dach i podłogę, a jego ściany mogą być przeszklone. Weranda zazwyczaj nie jest ogrzewana, ale latem z powodzeniem może pełnić funkcję chłodniejszego pokoju. O ile na werandę można się tymczasowo wprowadzić, zamieszkanie na tarasie byłoby raczej kłopotliwe. 

Piętro czy parter

Taras jest po prostu fragmentem posadzki, przez którą przechodzimy, wychodząc do ogrodu. Może, choć wcale nie musi, być zadaszony. Z tego względu, przebywając na tarasie, jesteśmy zwykle zdani na łaskawość pogody. Możemy wyróżnić wiele rodzajów tarasów, niekoniecznie parterowych. Jedną z propozycji jest taras przy domu z podcieniem, organizowany pod fragmentem stropu. Strefa tego typu jest „wcięta do wnętrza” i, co się z tym wiąże, zadaszona. Taras możemy również zaplanować niestandardowo – na dachu, piętrze lub poddaszu. Rozwiązania takie były popularne w czasach modernizmu. Dziś ogrody na dachach są świetnym pomysłem szczególnie w przypadku działek o niewielkiej powierzchni. Tarasy na wyższej kondygnacji urządzane są na stropie pod którym znajduje się pomieszczenie. Nie należy zatem mylić ich z balkonami zawieszonymi na zewnątrz domu. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na werandę czy taras, pozwolą one na zachowanie przestrzennej harmonii i płynnej komunikacji między strefą ogrodu a ulubionym miejscem w domu.

Śniadanie pod chmurką

Traktowane do tej pory jako łączniki między przestrzenią mieszkalną a otoczeniem, współcześnie zyskują dodatkowe funkcje. O ich estetyce i zadaniach decydują inwestorzy i projektanci. Weranda może pełnić rolę letniej jadalni lub zewnętrznego salonu. Podczas śniadania czy podwieczorku, pozwoli cieszyć się ciepłym podmuchem wiatru przy akompaniamencie tętniącej życiem natury. Zimą z tego miejsca można podglądać uśpioną przyrodę i obserwować skrzydlatych gości. W przypadku tarasu, szczególnie niezadaszonego, na czas i formę relaksu w dużej mierze wpływa pogoda. Podczas spotkań ze znajomymi pod parasolem nieba, można zorganizować tu strefę wypoczynkową, a nawet parkiet taneczny. Liczmy się jednak z tym, że czasem będzie to taniec w słońcu, a czasem… w kroplach deszczu. 

Wszystkie strony świata

Bywa, że taras porządkuje przestrzeń ogrodu, decydując o jego ostatecznej formie. Jest przydatnym rozwiązaniem na działkach o nierównej powierzchni. Aby zejść do niższych partii ogrodu, można swobodnie pokonać spadek terenu, przekraczając kolejne, tarasowe poziomy. Powierzchnia werandy czy tarasu zależy najczęściej od rozmiarów działki, jednak ich usytuowanie, to w dużym stopniu sprawa oczekiwań użytkowników. W sytuacji, gdy miejsca te mają służyć wypoczynkowi w letnie popołudnia, dobrze jest zlokalizować je od zachodniej lub południowej strony budynku. Jeśli zaś chcemy witać dzień z filiżanką kawy, musimy się udać na część wschodnią, gdyż właśnie tam rano zaglądają promienie słoneczne. W przypadku, gdy działka jest mocno nasłoneczniona, zadaszony taras przyda się, aby w upalne lato posiedzieć w cieniu. Weźmy również pod uwagę widoki, jakie roztoczą się przed nami podczas relaksacyjnych chwil na świeżym powietrzu. Niektórzy lubią patrzeć na drogę, inni, w poszukiwaniu intymności, otaczają się szczelną zasłoną drzew i chowają za szpalerem krzewów. 

Spacer zamiast maratonu

Kto lubi długie maratony z talerzami albo poranne wędrówki w poszukiwaniu wyjścia do ogrodu? Aby tego uniknąć, warto przemyśleć położenie tarasu czy werandy względem pozostałych stref domu. Popularnym rozwiązaniem jest dostęp do tarasu z przestrzeni salonu, jednak do rozważenia są także inne możliwości. Zwolennikom spożywania posiłków na zewnątrz, zdecydowanie poleca się usytuowanie tarasu w pobliżu kuchni. Coraz popularniejsze są też tarasy wypoczynkowe, dostępne z salonu kąpielowego lub z sypialni. Możemy w ten sposób połączyć przyjemność wodnego masażu z kąpielą słoneczną i relaksacyjnymi dźwiękami natury.

Szumi, szumi woda

Idealną sytuacją jest zachowanie harmonii pomiędzy bryłą budynku a otoczeniem. Dotyczy to także tarasu i werandy, jako miejsc usytuowanych pomiędzy domem, a ogrodem. Niektórzy projektanci starają się unikać propozycji „martwych” tarasów ze szczelnie wyłożoną nawierzchnią i ostrymi, wydzielającymi go granicami. Jeśli jest taka możliwość, zacierają granice, chociażby poprzez nieregularny kształt, wykonanie w płaszczyźnie tarasu gazonów z roślinami czy zastosowanie drewnianych elementów. Rośliny na werandę czy taras należy dobierać tak, aby nie zakłócać funkcji tych miejsc. Nie powinny być zatem zbyt duże i kłopotliwe. W ich sąsiedztwie efektownie zaprezentują się też elementy wodne. I choć nie zawsze możemy pozwolić sobie na staw z pomostami, to lekki szum wody, spływającej po kamieniu, może być kojący.

Zielona enklawa

O estetyce i komforcie użytkowania letnich salonów decydują też materiały, z których wykonano meble ogrodowe oraz nawierzchnię. Możemy zdecydować się na drewniane posadzki, kamienne płyty, albo beton imitujący drewno. Niezależnie od rodzaju, wszystkie powinny odznaczać się odpornością na wilgoć, zabrudzenia i zmienne temperatury. Wskazane są też nawiązania kolorystyczne do barw i faktur, wyróżniających się w otoczeniu. Weranda czy taras są jak „półogrody”, nie przesadzajmy zatem z ich sterylnością. Cóż, jeśli w spoinach między kamiennymi płytami pojawią się czasami trawa lub mech, a na nawierzchnię tarasu wtargnie karmnik ościsty czy tojeść rozesłana? Zieleń eliminuje dyskomfort braku przytulności, tworząc prywatne enklawy. Zatem otaczajmy się nią do woli, szczególnie jeśli tuż obok znajduje się taras sąsiada.




Autor: Anna Lewczuk