OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  OPINIE  /  Ogrody inspirowane str. 1

Ogrody inspirowane

Ogrody inspirowane

Fot. Mahout/Shutterstock


Otwarte granice i możliwość podróżowania do najdalszych zakątków świata stają się doskonałą inspiracją do tworzenia ogrodów egzotycznych. Zapanowała swoista moda na zielone enklawy, zaaranżowane w stylach daleko odbiegających od rodzimych.


dr. inż. Karol Chyliński, absolwent Wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz sekcji Architektury Krajobrazu Lizbońskiego Instituto Superior de Agronomia; prowadzi pracownię projektowania ogrodów Landscape attack!:

Często klienci wymagają od architektów, a nawet narzucają im swoją wolę, aby ci stworzyli im miejsce na wskroś egzotyczne, z podpatrzoną w dalekich krajach roślinnością tropikalną. Niektórzy nie przyjmują do wiadomości faktu, iż nasze warunki klimatyczne nie są przyjazne dla roślin egzotycznych i najbardziej radykalne próby przeniesienia na grunt polski roślin typowo tropikalnych skazane są na porażkę. Oczywiście, inwestorzy wraz z projektantami często decydują się i tworzą ogrody, które zawierają elementy nawiązujące stylem np. do ogrodu japońskiego. Miejsca te nie powstają jednak w oderwaniu od zewnętrznych powiązań krajobrazowych. Nieporozumieniem byłoby bowiem tworzenie ogrodu orientalnego przy XIX-wiecznym dworku.

Otwarte granice i możliwość podróżowania do najdalszych zakątków świata stają się doskonałą inspiracją do tworzenia ogrodów egzotycznych. Zapanowała swoista moda na zielone enklawy, zaaranżowane w stylach daleko odbiegających od rodzimych.

Projektanci mają swoje sposoby, dzięki którym ogród będzie wyglądał niepospolicie. Istnieje wiele roślin, które swoim wyglądem przypominają „tropiki” i mogą rosnąć w polskich warunkach klimatycznych. Wystarczy zaufać doświadczeniu projektanta. Porozumienie pomiędzy twórcą ogrodu, a inwestorem jest podstawą udanego efektu końcowego. Żałuję, że nie zawsze ta współpraca przebiega bezproblemowo. Do tej pory wspominam klienta, który pragnął umieścić w ogrodzie akwarium, przez które miałyby przechodzić lasery. Nie podjąłem się realizacji tego zamierzenia.