OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  TECHNIKA W OGRODZIE  /  Sposób na prywatną oranżerię str. 1

Sposób na prywatną oranżerię

Sposób na prywatną oranżerię


Kreśląc w wyobraźni schemat idealnego domu, warto wyznaczyć miejsce, gdzie niezależnie od pory roku będziemy czuli bliską obecność natury. Historia ogrodów zimowych wywodzi się z upraw szklarniowych, ale dziś oranżeria pełni ważne i reprezentacyjne funkcje jadalni, letniego salonu albo czytelni. Są też tacy, którzy zamieniają ją w kolorową dżunglę, tworząc we własnych progach namiastkę raju... 


Temperatura i nasłonecznienie ogrodu zimowego to pochodne jego lokalizacji, potrzeb i preferencji przyszłych użytkowników. Najwięcej promieni słonecznych i ciepła schwytamy, lokalizując oranżerię od strony południowej. W tropikalnych warunkach fantastycznie poczują się niektóre rośliny. Niekoniecznie jednak będą one sprzyjały ludziom. Pomieszczenie zwrócone na północ będzie z kolei chłodniejsze i zaciemnione. Niskie temperatury, również niezbędne do uprawy pewnych gatunków flory, utrudnią korzystanie z oranżerii zimą, ograniczając jej funkcję do „przechowalni”. Jednak wiele okazów roślin doskonale rozwija się w – korzystnej również dla człowieka – temperaturze około 20°C.

Na wysokości

Dylematów geograficznych możemy się łatwo pozbyć uciekając na... dach. Do zagospodarowania najłatwiejsze będą dachy płaskie, jednak konstrukcję ogrodu zimowego można wmontować również w rozbudowaną bryłę. Ogrody na dachu zyskały ogromną popularność w krajach zachodnich i są doceniane także w Polsce. Decydując się na ten nietypowy element architektoniczny, zyskujemy do zagospodarowania dodatkowe wnętrze, a nawet drugą powierzchnię użytkową domu. Ogrody zimowe na dachach to konstrukcje szklane, w których elementami nośnymi są stalowe lub aluminiowe profile. Każda z nich może powstać na indywidualne zamówienie. Możliwe jest również zastosowanie systemów przesuwanych lub składanych, które pozwolą „otwierać dach” latem i „zamykać” go zimą. Ścianami zimowego ogrodu na dachu mogą być przeszklenia, ozdobne przepierzenia lub fragmenty murowane. Tradycyjne oranżerie „przytulone” do bryły domu to zazwyczaj konstrukcje drewniane. Choć zaletami drewna są ciepły, naturalny wygląd i dobra izolacyjność cieplna to, ze względu na niższą odporność na niekorzystne działanie czynników atmosferycznych, często zastępowane jest ono przez odporne na korozję aluminium. Konstrukcje aluminiowe dają możliwość kreowania różnych kompozycji stylistycznych. Łuki, ozdobne detale, dekoracyjne odlewy i ozdobniki na szprosach okiennych pomogą uzyskać efekt zabytkowej szklarni. Natomiast proste tafle okienne to synonim nowoczesnej elegancji. Jak twierdzą projektanci, koszty budowy obu rozwiązań są porównywalne. Istotny wpływ na cenę ma z kolei rozmiar zimowego ogrodu. Ze względu na wysoką jakość materiałów i lekkość konstrukcji ogrody dachowe można rozbudować na dowolną wysokość. Ograniczeniem mogą być jedynie regulacje prawne. 

Nuta egzotyki

Komfort korzystania z oszklonej przestrzeni podniesie odpowiedni dobór źródła ciepła. Najczęstszym błędem jest instalacja w ogrodzie zimowym ogrzewania płaszczyznowego, które zdecydowanie nie sprzyja roślinom. Zamiast tego można zastosować ogrzewanie listwowe, montowane wokół posadzki. Jeśli mamy do czynienia z niewielką przestrzenią, wystarczy zwykły grzejnik. Możemy pozwolić sobie również na kominek lub kozę, które wprowadzą przytulny nastrój, sprzyjający wieczornemu wypoczynkowi. Warunki klimatyczne w ogrodzie zimowym powinny być pochodną doboru roślin. Gatunki charakterystyczne dla łagodnego klimatu śródziemnomorskiego (drzewka cytrynowe, kawa, juki, storczyki, oleandry, gardenie, kaktusy) zimą przechodzą w stan spoczynku i wymagają obniżenia temperatury do około 10–15°C. Musimy więc liczyć się z tym, że zimą będzie w pomieszczeniu zbyt chłodno, aby np. przyjmować tam gości. Jednak żeby wypić kolorowego drinka pod palmą, nie trzeba będzie wyruszać w egzotyczną podróż. Figowce, niektóre gatunki palm czy róże chińskie dobrze znoszą wysokie temperatury, pod warunkiem jednak, że mają też zapewnioną odpowiednią wilgotność. Trzeba pamiętać o ich zraszaniu, a odwdzięczą się niespotykaną urodą. Zdrowie, szczęście i wygodę zapewni nam ogród orientalny, urządzony zgodnie z zasadami sztuki feng shui. Wewnętrzny spokój wprowadzą harmonijne kształty, a klimat zbudują dodatki w ognistej czerwieni. W dalekowschodnich aranżacjach pożądany jest element wodny. A będą mu towarzyszyć charakterystyczne dla azjatyckiego klimatu rośliny, takie jak figowce, azalie, kamelie japońskie czy herbata chińska. Podczas wypoczynku na rattanowych fotelach przed nadmiarem słońca ochronią nas bambusowe rolety lub oryginalne przesłony z paproci.

Kontrolowana fanaberia

Charakter kompozycji roślinnych nie może być wynikiem nieprzemyślanej fanaberii. Ich dobór wymaga dużego wyczucia i wiedzy. Trzeba pamiętać, że w jednym pomieszczeniu nie da się uprawiać wszystkich wymarzonych gatunków, szczególnie jeśli każdy pochodzi z innej strefy klimatycznej. Lepiej ograniczyć się do kilku egzemplarzy roślin, wymagających do prawidłowego wzrostu podobnej wilgotności i temperatury. W przeciwnym wypadku narazimy je na choroby, a te są bardzo trudne do zwalczania w niewielkim pomieszczeniu. Nie bez znaczenia jest również wysokość roślin i drzew, które chcemy umieścić w ogrodzie zimowym. Zdarza się, że upór inwestorów pragnących posadzić na dachu drzewa wiąże się z koniecznością wynajęcia... dźwigu.

Legalni lokatorzy

Odpowiednio przygotowany ogród zimowy może być oazą zwierząt. I choć najchętniej kupowanymi pupilami wydają się chomiki, bywa że decydujemy się na bardziej egzotycznych lokatorów. Wśród rzadziej spotykanych w domach gatunków dużą popularnością cieszą się zwierzęta z działów terrarystycznych. Znajdują się wśród nich pająki, warany, legwany, brodate lub błotne agamy, gekony oraz kameleony. Klienci sklepów zoologicznych z coraz większą świadomością decydują się na przyjęcie pod swój dach egzotycznego zwierza. U kompetentnych sprzedawców potwierdzają zgromadzoną wcześniej wiedzę na temat właściwiej opieki. A warto się dobrze przygotować, bo rajski ptak bywa kosztowny. Jego cena może stać się równowartością auta z najwyższej półki. Osoba sprzedająca mniej znane gatunki zwierząt powinna pouczyć klienta o rozmiarach, jakie osiąga dany osobnik i zadbać, aby dokonał on świadomego zakupu. Obowiązkiem kupujących jest upewnienie się, czy nabywane przez nich zwierzę pochodzi z legalnego źródła, posiada opiekę weterynaryjną oraz wymagane dokumenty. Trzeba też wspomnieć, że odpowiedzialni sprzedawcy nie oddają zwierząt w ręce niepełnoletnich osób. Zatem zanim zaprosimy do zimowego ogrodu czarną wdowę, anakondę lub aligatora, sprawdźmy, jakich warunków klimatycznych, lokalowych i pokarmowych wymagają te gatunki. Zakupu dokonujmy z pełną odpowiedzialnością, w przeciwnym razie jedyną pożywką włochaczy i gadów staną się nasze nerwy. A my najemy się tylko wstydu, zwracając kłopotliwy nabytek do sklepu.

Bez przesady...

W zależności od tego, jaką funkcję będzie pełnił ogród zimowy, dobieramy materiały wykończeniowe i dodatkowe wyposażenie. Jeśli oranżeria jest przedłużeniem salonu, warto zastosować ten sam rodzaj posadzki i zachować ciągłość przestrzeni. Naturalny klimat zimowego ogrodu najlepiej podkreślą drewno, terakota lub kamień o interesującej fakturze. Nowoczesne materiały, z których wykonane są meble ogrodowe, np. technorattan, są nie tylko estetyczne i trwałe, ale też łatwe do utrzymania w czystości. W luksusowych ogrodach zimowych pożądane będą wszelkie elementy wodne, takie jak fontanny, oczka czy kaskady. Dodadzą przestrzeni uroku i korzystnie wpłyną na mikroklimat panujący w oranżerii. Nietypową i mobilną ozdobą będą meble wodne, które po wypełnieniu wodą wystarczy podłączyć do prądu, aby cieszyć się urokiem fontanny. Do ogrodów zimowych coraz częściej wstawiamy też wanny z hydromasażem. Dopełnieniem ekskluzywnych rozwiązań mogą być szyby z antyrefleksem, które pozwolą podglądać świat, samemu nie będąc widzianym. Nowoczesne rezydencje położone są zazwyczaj w reprezentacyjnym otoczeniu. Smukłe drzewa i kolorowe krzewy śmiało wkraczają przez szklane tafle do przestrzeni ogrodów zimowych. Aranżując je, wystrzegajmy się zatem zielonego przesytu. Unikniemy w ten sposób sytuacji, w której tysiące donic z egzotycznymi palmami przesłonią nam piękno otaczającego dom krajobrazu.