OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Japońskie ogrody str. 1

Japońskie ogrody

Japońskie ogrody


Choć na pierwszy rzut oka wydaje się być naturalny, w rzeczywistości każdy jego skrawek jest drobiazgowo zaprojektowany, a pielęgnacja odbywa się według sztywnych zasad. Przywodzi na myśl krajobraz w miniaturze, jednak nie naśladuje natury, a jedynie czerpie z jej nieprzemijającego piękna. 


Perfekcja i elegancja w najlepszym wydaniu – tak najkrócej można określić japońskie ogrody, których powstanie datuje się na IX w.n.e. Początkowo projektowano je wyłącznie przy świątyniach, klasztorach i pałacach. Tworzyły one bowiem zamkniętą enklawę, a to z kolei służyło wyciszeniu i medytacji tych, którzy je odwiedzali. 

Małe, a nawet maleńkie 

W teorii ogrody miały przedstawiać człowiekowi skrawek świata razem z jego najważniejszymi elementami, czyli kamieniami symbolizującymi trwałość przyrody oraz roślinami i wodą, które miały przywodzić na myśl życie i siłę. Takie połączenie sprawiało, że osoba – znajdująca się wewnątrz założenia lub tylko patrząca na ogród – była w stanie przenieść się myślami na łono przyrody. Z biegiem czasu do ogrodów japońskich wprowadzono elementy małej architektury oraz wiele cennych odmian roślin ozdobnych. Pojawiły się zatem kamienne drogi, mostki, lekkie pawilony, wykute z kamienia latarnie, donice i pomosty. Niestety, ogrody w Japonii, ze względu na wyspiarski i górski charakter kraju oraz znaczne jego zaludnienie, są małe, a nawet... bardzo małe. 

Żwirek, czyli morze

Założenie o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych uważane jest za duże, standardem są ogrody wielkości małego pokoju, balkonu czy parapetu. Z wiadomych względów na takim terenie nie można zaprojektować ani szumiących strumieni, ani posadzić dorodnych sosen. Dla Japończyków nie stanowi to jednak żadnego problemu. Stawy i strumienie zastąpiono białym żwirkiem, góry i wzgórza kamieniami, a drzewa i krzewy ich wersjami w formie bonsai. Szczytową formą „rozwoju” ogrodu japońskiego jest obszar wysypany piaskiem, na którym umieszczono kamień. Wydawać by się mogło, że owa kompozycja stanowić może jedynie element wystroju wnętrza, jednak według filozofii Japończyków jest ogrodem. Żwirek symbolizuje morze, a kamień to wystająca z toni skała. Ogród taki ma też swoją nazwę – karesansui.

Codziennie nowy 

Karesansui w sztuce ogrodniczej dzisiejszej Japonii zdecydowanie cieszy się największą popularnością. Kompozycje tego typu wymagają co prawda dużo uwagi, ale zaprojektować je można w zasadzie w każdym miejscu, a więc każdy też może je posiadać. Karesansui występują zatem przed domami, na parkingach, dachach, na podwórku, a nawet w łazience i w rogu pokoju. Nazywa się je także ogrodami suchymi, gdyż w swoim wystroju nie posiadają wody, a jej funkcje estetyczne przejęły obszary wysypane jasnym żwirkiem. Żwirek formuje się w kształty przypominające stawy, rzeczki czy strumienie. Jednak to nie wszystko.... Całą finezją i pięknem owej „sztucznej wody” jest utworzenie na jej powierzchni fal, poprzez usypanie delikatnych i symetrycznych wałów. Oczywiście, każdego ranka „wały” należy na nowo zagrabić i uformować, a z całego terenu wysypanego żwirkiem bezwzględnie usunąć wszelkie zabrudzenia. „Woda” powinna być przecież czysta. Roślinność w ogrodach suchych może się pojawiać, ale nie jest bezwzględnie wymagana. Zazwyczaj przybiera ona postać karłowatą lub bonsai w płaskich donicach. Żywe, zielone elementy umieszcza się na kamieniach, skałkach lub bezpośrednio w sąsiedztwie „sztucznej wody”. Czasami karłowatą sosnę czy jałowiec razem z donicą zanurza się w żwirze, co ma przywodzić na myśl maleńką, znajdującą się na środku morza, wyspę. 

Kobieta i mężczyzna 

Przeciwieństwem ogrodów suchych są ogrody wzgórz, nazywane tsukiyama, na obszarze których zbiorniki wodne są obowiązkowym elementem. Zarówno w warstwie symbolicznej, jak i realnej woda stanowi dla Japończyków bardzo istotny „element natury”, i nie może jej zabraknąć w żadnej z form ogrodu. W mających naśladować japoński krajobraz ogrodach tsukiyama, formuje się zatem zielone wzgórza, a pomiędzy nimi umieszcza cieki wodne, naturalne kamienie i rośliny. Strumienie i delikatne strużki wody symbolizują w tych ogrodach kobietę, wodospady – mężczyznę. Ich wody powinny razem połączyć się w stawie, będącym symbolem ich związku. Stawy z ciekami wodnymi, wzgórzami, kamieniami i roślinami przywodzą na myśl typowy krajobraz Japonii, ale też zanurzone w morzu wyspy, na których rosną smagane wiatrami pokrzywione drzewa

Zieleń ponad wszystko

Wybór gatunków i odmian roślin w ogrodach japońskich wyznacza jedna, ale za to bardzo sztywna zasada. Rośliny muszą być zimozielone, gdyż poprzez tę cechę stają się symbolem długowieczności. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy owa roślina charakteryzuje się pięknymi kwiatami czy ozdobnymi pędami. Ich kolor jest tylko dodatkiem, barwnym akcentem, który pod żadnym pozorem nie powinien dominować nad wszechoogarniającą zieloną tonią. Z roślin barwnych w ogrodach japońskich spotkać można: magnolie, klony japońskie i palmowe, azalie, wierzby Hakuro Nishiki, różaneczniki, piwonie oraz sporadycznie tawułki, kosaćce, wiśnie ozdobne i zawilce. Zieloną bazą są dla nich rośliny iglaste (jałowiec pospolity, jałowiec pośredni, sosna gęstokwiatowa, sosna zwyczajna, kosodrzewina, sośnica japońska), miłorząb, wierzba dalekowschodnia, kalina japońska, bukszpan, ligustr, jaśminowiec, ostrokrzew, a także trawy, bambusy, paprocie i mech. 




Autor: dr inż. Radosław Kożuszek