OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Najnowsze trendy w ogrodzie str. 1

Najnowsze trendy w ogrodzie

Najnowsze trendy w ogrodzie


Moda ogrodowa, tak jak odzieżowa, ulega ciągłym przeobrażeniom. Zmieniają się materiały, kolory, style. Jednak, co jakiś czas, wracają do nas całkiem realistyczne wspomnienia, by na nowo odżyć w błysku współczesnych fleszy.


Mimo że świat i technologie uparcie brną do przodu, niektóre rośliny i elementy ogrodowe wciąż pozostają niezmienne. Bywa, że ich urok, dawniej zachwycający świeżością i magią nowego odkrycia, po latach zyskuje miano ponadczasowego, wręcz kultowego.

Kule, stożki i boskiety

W odmęty zapomnienia z pewnością nie odejdzie strzyżony bukszpan (Buxus), który był już sadzony 4 tys. lat przed naszą erą w ogrodach Egipcjan. Uprawę tej zimozielonej rośliny rozpowszechnili późniejsi Grecy, Rzymianie i Europejczycy. Obecnie bukszpany przeżywają prawdziwy renesans, pojawiając się zarówno pojedynczo w formie strzyżonych topiar (kul, stożków, walców itp.), jak i w grupach, np. w postaci żywopłotów i obwódek. Popularny obecnie bukszpan jest sadzony w ogrodach klasycznych, nowoczesnych, a nawet minimalistycznych.

Swój wielki renesans przeżywają również graby (Carpinus) i buki (Fagus). W założeniach historycznych miały one bardzo szerokie zastosowanie. Wycinano z nich zarówno proste w formie, wysokie żywopłoty i boskiety (masy drzew o strzyżonych ścianach zewnętrznych), jak i bardziej skomplikowane kształty szpalerów – niektóre z nich stanowiły istne dzieła sztuki. Dziś znowu stają się modne szpalery półpełne, czyli alejki drzew o strzyżonych koronkach, tworzących nad przechodniem geometryczne zadaszenie.

Pachnące połacie

Innym przykładem wciąż popularnego zastosowania roślin są łąki kwietne i sielskie ogrody. Jedne i drugie pełne kwiatów, charakteryzują się swobodą nasadzeń i różnorodnością kwiatowych form i barw. Oczywiście, dobór roślin uległ nieco postępowi hodowlanemu i upływowi czasu, dzięki czemu w ogrodach pojawiają się coraz to nowsze ich odmiany. Jednak sam charakter nasadzeń pozostał niezmieniony. Powinno być dużo, gęsto i kolorowo! Wśród nich prym wiodą wszelkie trawy ozdobne, krwawniki (Alchemilla), jeżówki (Echinacea), czosnki ozdobne (Allium) i liatria (Liatris). W miejscach bardziej zacienionych i wilgotnych królują natomiast różnorodne paprocie, tawułki (Astilbe) oraz funkie (Hosta) i rodgersje (Rodgersia).

Barwnie i... bezbarwnie

Wszystkie te rośliny, dzięki swej popularności, co roku ukazują się w innych odmianach, różniących się wysokością, kształtem oraz barwą, zarówno kwiatów, jak i liści. Pomimo wyjściowego wyglądu popularnego żółtego krwawnika czy purpurowej jeżówki, obie te rośliny możemy oglądać już w barwach np. białej, jasnoróżowej, lemonkowozielonej, czy intensywnie pomarańczowej. Tawułka natomiast, na zeszłorocznej wystawie w Hampton Court w Anglii, przedstawiła się w kolorze intensywnie purpurowym, niemal „plastykowym”.

Kolorystyka modnych kwiatów jest dość szeroka, poczynając od zielonych, prawie niewidocznych wśród gąszczu liści, poprzez białe, żółte, pomarańczowe i różowe, a na czerwonych kończąc. W zależności aktualnych trendów, założenia ogrodowego i potrzeb przyszłego użytkownika, przed domem mogą pojawić się delikatne pastele, kuszące subtelnością zestawień lub barwy bardziej intensywne i energetyzujące. Z drugiej strony, modny bywa też brak kwiatów... Ogrody w całości zielone, wypełnione prawie „po brzegi” liśćmi różnej wielkości i kształtu. W takich realizacjach pojawia się sporo bylin, często o niepozornych kwiatach. Liście natomiast muszą mieć intensywnie zieloną barwę.

Zimozielone nadal modne

Nieprzemijająca moda pewnych gatunków roślin wynika też z rosnącej popularności ogrodów, a przecież trzeba je czymś wypełnić... Na szczęście, powszechne w Polsce „iglaki”, powoli schodzą z piedestału, ustępując miejsca innym gatunkom. Oczywiście, rośliny zimozielone nadal są bardzo ważnym elementem ozdobnym, ale w ich obrębie możemy zauważyć sporą rotację. Żywotniki (Thuja) coraz częściej są zastępowane cisami (Taxus) lub zimozielonymi roślinami liściastymi, takimi jak laurowiśnie (Prunus laurocerasus), ostrokrzewy (Ilex) czy bukszpany.

Korony z głów

W ogrodach, tak jak i w modzie odzieżowej, bardzo modne są kontrasty, nie tylko kolorystyczne, ale również kształtów, tekstur i wielkości. Często stosowane są rośliny o zdecydowanych pokrojach, jak chociażby drzewa i krzewy o kształtach kolumnowych, m.in. kolumnowe jałowce (np. Juniperus scopulorum „Blue Arrow”), dęby szypułkowe odmiany „Fastigiata”, czy pięknie kwitnące wiśnie piłkowane odmiany „Amanogawa”. Modne są również, ze względu na swój niewielki rozmiar, drzewa o regularnych, prawie okrągłych koronach, takie jak robinia akacjowa „Umbraculifera”, wiśnia pospolita „Umbraculifera”, klon zwyczajny „Globosum”. Z drugiej strony popularnością cieszą się drzewa o pokrojach naturalnych, np. brzozy (Betula), a zwłaszcza nieduża brzoza pożyteczna „Doorenbos”.

W założeniach ogrodowych pojawiają się także drzewa i krzewy o formach wielopiennych, a wśród nich prawie wszystkie derenie (Cornus), a zwłaszcza derenie pagodowe, kousa i kwieciste, a także świdośliwa kanadyjska (Amelanchier lamarckii), sumak (Rhus) oraz oczary (Hamamelis). Oczywiście, nie sposób wymienić wszystkich popularnych obecnie roślin, bo w zależności od typu ogrodu, jego stylu, nasłonecznienia i rodzaju gleby, mogą pojawić się w nim dziesiątki niezwykłych egzemplarzy.

Przepych i ekologia

W ogrodach dominuje intensywność nasadzeń i ekologia. Rośliny sadzone są bardzo gęsto i wszędzie tam, gdzie tylko się da – w szczelinach, skrzyniach, pod ławkami, pod schodami, a nawet na dachach, daszkach i ścianach. Zagęszczeniu mogą być przeciwni ogrodnicy i botanicy, ale takie rozwiązanie ułatwia pielęgnację ogrodu – ze względu na brak wolnego miejsca, szans na intensywny wzrost nie mają tu chwasty. Minusem takich złożeń jest konieczność radykalnego przerzedzenia, które przeprowadza się co kilka lat.

Zgodne z modnym (!) duchem ekologii jest wykorzystywanie wody deszczowej i materiałów z recyklingu. W parze z trendem „eko” idzie różnorodność w zakresie kolorów, wielkości i pokrojów. Bez względu na to, czy nasz ogród podąża za duchem czasu czy wręcz go wyprzedza, najważniejsza jest możliwość przebywania w tej wonnej oazie. Wypełniona zielenią ogrodowa przestrzeń, służy bowiem nie tylko nam, ale też ptakom i małym zwierzętom, które chętnie ją odwiedzają, nawet jeśli jest wciśnięta w sam środek olbrzymiej miejskiej aglomeracji.




Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska, fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej



Dodaj komentarz