OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Oczko wodne w ogrodzie str. 1

Oczko wodne w ogrodzie

Oczko wodne w ogrodzie

Fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej


Ogród ze zbiornikami wodnymi to marzenie niejednego właściciela domu. Podpowiadamy, jak poskromić żywioł i zaprojektować przydomową przestrzeń z wodnymi akcentami.


Ogród, w którym tryskają maleńkie źródełka, woda lekko przelewa się przez mostek, a ptaki układają piórka przy kamiennych poidełkach to niespełnione marzenie wielu właścicieli zielonych przystani. Niespełnione, ale jak najbardziej realne.

Pomyślmy o wodzie jak o niezastąpionym elemencie przydomowego krajobrazu. O studniach, z których czerpały wodę nasze babki, o kanałach wodnych, którymi płynęły do jeziora łódeczki z kory, o wesołych fontannach i jeziorkach pełnych nieodgadnionych rozmów dzikich kaczek i tutejszych żab. Od zarania dziejów woda towarzyszy nam w ogrodniczych poczynaniach. W ogrodach Dalekiego Wschodu gościły naturalne stawy, ogrody mauretańskie zachwycały długimi kanałami wodnymi. W okresie renesansu i baroku tereny wokół pałaców i dworów ozdabiały zbiorniki wodne z licznymi fontannami. W parkach krajobrazowych XIX-wiecznej Anglii ręcznie kopano olbrzymie, nawet kilkuhektarowe jeziora i tworzono sztuczne strumienie. A jak dziś można poskromić ten żywioł i wpleść go w naszą przydomową zieleń? Na wiele sposobów.
 

Duży zbiornik czy małe oczko?

Obecnie wszystkie formy elementów wodnych są modne i niemal każdy może założyć ogródek wodny, nawet na niewielkim tarasie czy balkonie. Oczywiście wraz z wielkością działki zwiększa się nasz apetyt na posiadanie wspaniałej fontanny, dużego basenu czy jeszcze większego stawu. Okazuje się, że zbiornik wodny o słusznych gabarytach wymaga od nas o wiele mniej zachodu, niż by się zdawało. Ten w formie stawu, dzięki naturalnemu ekosystemowi, doskonale sobie poradzi niemal bez pomocy z zewnątrz. Nasza rola sprowadzi się do troski o zachowanie równowagi biologicznej oraz utrzymanie określonej liczby roślin i zwierząt.

Czysta woda w ogrodzie

Zamiast pełnego ryb i glonów bajorka możemy zdecydować się na lśniącą, lekko drgającą na wietrze taflę wody. W czystości pozwolą nam ją utrzymać różnego rodzaju środki chemiczne lub biologiczne. Warto wiedzieć, że małe akweny wymagają znacznie większego nakładu pracy oraz systematyczności. Należy pamiętać o uzupełnianiu ich wodą, która z takich pojemników odparowuje znacznie szybciej. Szybciej też się nagrzewa latem i zamarza zimą, co utrudnia hodowlę ryb i roślin. Jednak dla chcącego nic trudnego. Pomocne okażą się współczesna technologia i pielęgnowane od pokoleń doświadczenie przy tworzeniu stawów i jezior.

Marzymy o krystalicznie przejrzystej wodzie? Nie obędziemy się bez pomocy filtrów, lamp UV i różnych środków do usuwania glonów. Aby woda była czysta, lustro naszego zbiornika powinno chociaż częściowo znajdować się w cieniu. W pełnym słońcu rozwój glonów jest znacznie szybszy. Oczko musimy systematycznie oczyszczać z martwych części roślin. Jeżeli w ogrodzie przebywają dzieci lub zwierzęta, możemy skorzystać z biologicznych środków do zwalczania glonów. Takie środki są nieszkodliwe również dla ryb.
 

Miejsce na zbiornik wodny

Najłatwiej wybudujemy go na glebach nieprzepuszczalnych, chociaż nawet na piaskach, przy pomocy folii, mat, wodoszczelnych betonów i ulepszaczy, jesteśmy w stanie perfekcyjnie wykonać koryto zbiornika. Zanim zdecydujemy się na jego budowę, przemyślmy jednak jego formę, położenie, wykończenie oraz funkcje. Bo może się okazać, że marzenia o wypoczynku nad ultraczystą taflą wody nijak się mają do planów dokarmiania ukochanych karasi.

 

Brzeg zbiornika wodnego to strategiczne miejsce dla jego wyglądu, zwłaszcza kiedy sztuczny akwen przybiera formę naturalnego stawu. Kluczem do sukcesu jest umiejętne zakrycie materiałów, z których go wykonano. Wystająca folia lub beton są niedopuszczalne. Dobrym rozwiązaniem jest posadzenie roślin w płytkiej wodzie, w utworzonych w pobliżu brzegu kieszeniach lub wybór roślin o dużych liściach, które umieszczamy w gruncie na zewnątrz zbiornika. W sprzedaży są też maty wypełnione nasionami roślin bagiennych, które doskonale zasłaniają wszelkie niedociągnięcia. Innym rozwiązaniem jest uszczelnianie akwenu wysokiej jakości gliną.

Mała architektura ogrodowa

Pomosty, mostki i inne elementy małej architektury to doskonałe dopełnienie zbiorników wodnych, zarówno w formie naturalnych stawów, jak i nowoczesnych basenów. Pamiętajmy jednak, że forma architektury i materiał, z jakiego powstaną, muszą pasować do stylu ogrodu i budynku. Do tworzenia małej architektury świetnie nadają się zarówno kamień, cegła, drewno, jak i metal w formie prostych kładek lub ozdobnych mostków.

Udogodnienia dla milusińskich

Zbiorniki wodne o stromych brzegach to pułapka dla wszystkich żywych istot. Żaby, niektóre owady, a nawet małe kaczki nie są wówczas w stanie wydostać się same z wody, przez co nierzadko tracą życie. Wystarczy jednak, jeśli w akwenie o prostych krawędziach ustawimy coś w rodzaju trapu prowadzącego z wody na brzeg. W naturalnych stawach sprawdzi się też wypłaszczenie brzegu lub ustawienie większego kamienia tuż przy powierzchni wody, który umożliwi wędrówki naszym ogrodowym przyjaciołom. Zwłaszcza jeżeli chcemy, żeby nas częściej odwiedzali.

Idalne warunki dla ryb

Jeżeli w stawie lub oczku wodnym chcemy hodować ryby, musimy zapewnić im odrobinę cienia. Dobrze jest, gdy część lustra wodnego przykrywają korony drzew lub roślinność wodna. Dobierając ryby, pamiętajmy, że niektóre lubią czasem obgryzać podwodne części roślin, a nawet wyjadać całe okazy. Aby stworzenia te przezimowały i przywitały nas wczesną wiosną, należy im zapewnić zbiornik o powierzchni powyżej 5 m² oraz głębokości większej niż 120 cm.

Niezbędny element - lilie wodne

Lilie wodne to rośliny zdecydowanie światłolubne. Nie będą się prawidłowo rozwijały, a tym bardziej kwitły, w miejscach zacienionych. Nie lubią też być sadzone w ruchomej wodzie, czyli na przykład w strumieniu czy w pobliżu wodospadu lub fontanny. Lilie wodne nie znoszą również opryskiwania wodą po liściach i kwiatach. W Polsce jest kilkadziesiąt odmian, które pięknie się rozwijają w akwenach o różnej wielkości. Należy jednak pamiętać, że w zależności od odmiany, sadzi się je na różnych głębokościach. Niektóre będą potrzebowały zbiornika o głębokości 1,5 metra, innym wystarczy 30 centymetrów.




Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska