OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Odkrycia z Chelsea Flower Show str. 2

Odkrycia z Chelsea Flower Show

Ukłon w stronę natury

Fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej


Projektowe szaleństwa zeszły nieco na drugi plan, a ostre kolory nie szokują tak jak kilka lat temu. W tej chwili pałeczkę pierwszeństwa przejmuje ekologia.


Oaza na dachu

Tegoroczny zdobywca złotego medalu na Chelsea Flower Show to RBC Blue Water Roof Garden, zaprojektowany przez Nigela Dunnetta i The Landscape Agency. Czym się wyróżnił na tle pozostałych założeń? Nie sposobem sadzenia, ani też doborem roślin, a swoim nietypowym położeniem – jest to bowiem ogród zaprojektowany na dachu. Pomimo zdawałoby się ograniczonego miejsca oraz nietypowego podłoża, ten projekt to oaza dla ogrodowej fauny. Świadczy o tym nie tylko duża ilość różnorodnych roślin i elementy wodne, ale też domki dla owadów.

Kup domek

Na Chelsea widać było przepych, bogactwo gatunków i kolorów, na drugi plan zeszła mała architektura, altanki, murki czy rzeźby ogrodowe. A jakie trendy pojawiły się na wystawie BBC Gardener’s World? Czy tu również rośliny wiodły prym? Niewątpliwie tak! Ta wystawa ma wprawdzie bardziej charakter targowy, ale i na niej również można podziwiać ogrody pokazowe. Najczęściej powtarzające się w nich motywy to gęste nasadzenia roślin oraz naturalne materiały, takie jak drewno, wiklina i kamień. Bardziej wyraźna jest tu również obecność ogrodów ozdobno-użytkowych, będących połączeniem ogrodów kwiatowych z warzywnymi grządkami. Zresztą, czy borówka amerykańska nie jest pięknym krzewem? Czy słonecznik nie wygląda cudownie? Silny nacisk kładziono tu również na ochronę pożytecznych owadów. Domki dla dzikich pszczół oraz dla motyli można było nie tylko oglądać w ogródkach pokazowych, ale także kupić na targowych stoiskach.

Bez iglaków

Na BBC Gardener’s World wyraźnie zaprezentowały się dwa równolegle rozwijające się trendy: ogrodów nowoczesnych i klasycznych. Mimo dzielących je różnic, oba szczelnie wypełnione były mieszanymi nasadzeniami z krzewów i bylin. Jedno jest pewne: ozdobne trawy i funkie w dziesiątkach odmian nadal pozostają na topie. I nie ma się, co dziwić. I jedne, i drugie nie są roślinami wymagającymi, a wyglądają po prostu cudownie! A co z tak lubianych w Polsce iglakami? Na brytyjskich wystawach są obecne jak na lekarstwo. Rośliny zimozielone stanowią jedynie tło dla pełnej gamy kolorystycznej kwiatów i ozdobnych liści.




Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska