OGRODY
Ogród jak perfumeria
Ogród pachnie. To takie oczywiste. Czyżby? Profesjonaliści wiedzą, że zaprojektowanie „pachnącego ogrodu” jest nie lada wyzwaniem. Zacznijmy od tego, że zapach to sprawa indywidualna. Najlepszym tego dowodem jest czas, jaki musimy poświęcić na wybór ulubionych perfum.
GALERIA:
Zdarza się, że godzinami wędrujemy po perfumerii, wśród półek pełnych fikuśnych i kolorowych flakonów z płynami o egzotycznych nazwach. Perfumy to mieszanka woni, wśród których znajdziemy m.in. zapachy piżma, owoców cytrusowych, cynamonu oraz różnorodnych ziół i kwiatów. Dobrze skomponowany, pachnący ogród jest jak luksusowe perfumy. Na jego ogólny aromat wpływa wiele czynników, spośród których kwiaty stanowią tylko jeden element.
Woń natury
„Zapach deszczu”, „zapach wiosny”, „zapach świtu”... Oto nazwy perfum stworzonych przez naturę. Mieszanki różnorodnych, czasem trudnych do określenia woni, które jednocześnie wpływają na aromatyczną aurę całego ogrodu. Jakie w nim znajdziemy nuty? Marząc o cichym lenistwie w ogrodowym hamaku, zamykam oczy i przypomina mi się zapach ogrodu. Z tej słodkiej mieszaniny wyławiam pojedyncze wonie... Świeżo skoszona trawa, rozgrzana ziemia, gruba kora drzew, szemrząca woda, skąpane w słońcu poziomki i czarne porzeczki, zioła... Ogród codziennie pachnie inaczej. Inna jest jego aura rano, a inna w południe czy wieczorem. Odmiennie pachnie w słońcu, a jeszcze inaczej po deszczu. Wiosną, latem, jesienią, nawet zimą – ogród „pachnie mrozem”... Projektowanie „pachnącego ogrodu” to naprawdę nie lada wyzwanie!
Rumianek jak jabłko
Rośliny to główne składniki perfum zwanych ogrodem. Olejki eteryczne, nadające im zapach, znajdują się nie tylko w kwiatach, ale też w liściach, korzeniach, kłączach, owocach, nasionach, a nawet cebulach. Szczególnie miłe dla naszego zmysłu powonienia są aromaty liści ziół. Orzeźwiająco pachnie mięta. Tymianek i macierzanka mają aromat korzenny, a rumianek – lekko jabłkowy. Inne rośliny, które mają pachnące liście, to na przykład lubczyk, geranium czy pelargonie. O zapachu, jaki oferują nam rośliny iglaste, warto wspomnieć dla zasady. Niewiele osób polubi za to aromat czarnego bzu, czosnku czy kwitnących na pomarańczowo-żółto aksamitek.
Niezbędny wabik
Wrażenia, jakie wywołują zapachy roślin na ludzi, to wartość naddana. Głównie mają one stanowić wabik dla owadów, od których zależy zapylenie kwiatów, a w konsekwencji wydanie owoców, czyli przedłużenie gatunku. Niektóre rośliny, zwłaszcza te o pięknych i kolorowych kwiatach, swym wyglądem przyciągają owady. Nie muszą więc „wysilać” się, aby pachnieć, np. różaneczniki. I na odwrót. Rośliny pięknie pachnące mogą mieć z kolei niepozorne kwiaty, np. lipa.
Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska, fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA













Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.