OGRODY
Ogrody warzywne w mieście
Fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej
Miejskie ogródki warzywne wracają do łask. Wystarczy niewielki fragment ogrodu, dach, balkon, taras, a nawet parapet i kilka dekoracyjnych donic.
GALERIA:
Współczesne ogrody warzywne w pojemnikach są tak urodziwe, że nie muszą być ukrywane przed wzrokiem gości. Doskonale skomponują się z roślinami ozdobnymi, mogą stanowić element dekoracyjny, a nawet zagrać w przydomowej enklawie pierwsze skrzypce.
Uprawa warzyw, ziół i owoców w mieście nie jest żadną nowością. Wiemy o tym z przekazów o wiszących ogrodach Babilonu, jak również z historycznych zapisków o innych antycznych miastach. Wgłębiając się w historię starożytnych ogrodów, odkryjemy, że służyły one człowiekowi do... produkcji pożywienia. Niech za przykład posłuży nam starożytny Egipt, gdzie na regularnie rozplanowanych rabatach sadzono głównie warzywa i zioła. Podobnie postępowali mieszkańcy Pompejów, którzy niewielkie połacie gruntu przy swych domach rezerwowali na uprawę roślin jadalnych.
Warzywa z miasta
W późniejszych miastach europejskich, które otoczone były obronnymi murami, na ogrody mogli sobie pozwolić jedynie najzamożniejsi mieszczanie. Ich działki były większe od przeciętnych, a do tego znajdowały się w luźniej zabudowanych dzielnicach miast. Intensywny i ekspansywny rozwój miast w XIX w. spowodował, że ogrody tego okresu miały niewielką powierzchnię oraz zacieśnioną kompozycję. W czasach secesji w niektórych państwach nastąpiła dominacja systemu czynszowych oficyn z zamkniętymi podwórkami-studniami, które w zasadzie nie dawały wielu możliwości uprawy warzyw. Jednak w Wielkiej Brytanii rozwój miast robotniczych przyczynił się do powstawania dzielnic w zabudowie szeregowej, w ramach której do każdego domu przypisany był niewielki ogródek warzywny. O tym, że warzywa doskonale czują się w towarzystwie dużych skupisk ludzkich, świadczą zapisy z czasów II Wojny Światowej. W tamtym okresie prawie 40 proc. produkcji świeżych roślin jadalnych pochodziło z miast.
Ekologiczny parapet
Współcześnie miejskie ogródki warzywne ponownie wracają do łask. Nie wynika to jednak z konieczności ich uprawy w celu wyżywienia rodziny, bardziej ze względu na popularyzację ekologii i upraw organicznych. Uprawa roślin jadalnych w miastach to przede wszystkim przyjemność z posiadania własnych świeżych ziół, warzyw i owoców.
Autor: Agnieszka Hubeny-Żukowska Fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Koncept sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA












Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.