OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Organizujemy ogrodową jadalnię str. 1

Organizujemy ogrodową jadalnię

Organizujemy ogrodową jadalnię


Zakochani w ogrodach już od dawna wiedzą, że są one nie tylko miejscem bezpośredniego kontaktu z Naturą, ale też tworzenia bliskich relacji z innymi ludźmi.  Pod ciepłym spojrzeniem słońca łatwiej jest poczuć się swobodnie i z głębi serca... zaprzyjaźnić.  


Kawa wypita o poranku na tarasie? Pachnący obiad celebrowany w rodzinnym gronie? A może niezobowiązujące party, podczas którego w głowie kręci się nie tylko od szampana, ale też zapachu maciejki? Możliwości miłego spędzania czasu w ogrodzie mamy znacznie więcej, niż może nam się wydawać. Od dłuższego czasu próbują nas o tym przekonać architekci krajobrazu i producenci mebli ogrodowych, którzy wciąż wzbogacają swoją ofertę. Obecnie jest ona na tyle szeroka, że oprócz wypoczynkowych sof i foteli obejmuje także ogrodowe stoły, krzesła, podręczne mebelki czy wręcz całe kuchenne zaplecze. 

W cieniu drzewa

Aby zielona przestrzeń mogła stać się centrum towarzyskiej rozrywki, w którym organizujemy rodzinne uroczystości, spotkania po latach, a nawet rozmowy biznesowe, musi spełniać kilka istotnych warunków. Twórczych rozwiązań mamy wiele, które wybierzemy, zależy wyłącznie od naszej inwencji i charakteru ogrodu. Urządzając ogród z myślą, że będzie nam służył również jako przestrzeń towarzyskich spotkań, należy uwzględnić w nim roślinność sprzyjająca gościnnej atmosferze. Drzewa o dużych rozłożystych koronach świetnie posłużą za ochronny parasol przed letnim żarem, a rośliny takie, jak kocimiętka, mirt czy komarzyca zadbają o to, aby miłego spotkania nie uprzykrzały nam wygłodniałe komary. 

Bezpieczny dystans

Miejsce, w którym chcemy urządzić ogrodową jadalnię, musi znajdować się niezbyt daleko od domu, tak abyśmy sprawnie mogli donosić kolejne potrawy czy lód z zamrażarki. Dystans między nimi musi być jednak na tyle duży, aby do wnętrz budynku nie dochodziły zapachy czy dym z grilla albo też fragmenty ożywionych rozmów przy stole. Ogrodowy salonik bezwzględnie wymaga kameralnej strefy, która jest znakomicie skomunikowana z innymi fragmentami ogrodu. 

Ścieżki w nieznane

Przejrzysty układ dobrze oświetlonych ścieżek stanie się bezpiecznym przewodnikiem po ogrodowej przestrzeni. Wędrówka nimi pozwoli odpocząć od gwaru ogrodowej biesiady, ale też odkryć mniej oczywiste rejony zielonej enklawy. Szczególnych wrażeń możemy spodziewać się podczas spacerów po zachodzie słońca. Oświetlony ogród zamienia się bowiem w miejsce nieco magiczne, w którym rośliny, elementy małej architektury czy dekoracje nabierają lekko nierzeczywistego charakteru.

Smakołyki z grilla

Kiedy myślimy o przyjęciu pod chmurką, to pierwsze nasze skojarzenie biegnie w kierunku... pachnącej, soczystej karkówki lub doprawionej ziołami pieczonej papryki. Aby kulinarne specjały były udane, ważne są nie tylko umiejętności kucharza, ale też odpowiedni sprzęt do ich przygotowania. Jeśli w planach mamy dość dużą częstotliwość imprez plenerowych, warto rozważyć budowę grilla murowanego, a nawet ogrodowej kuchni. Tego typu rozwiązania nie tylko nie zajmują zbyt wiele przestrzeni, ale też stanowią oryginalną ozdobę posesji, której pozazdrości nam niejeden amator grillowanych specjałów. Pasjonaci gotowania pod chmurką mogą wybrać rozwiązanie ekstremalne i z murowanym ogrodowym grillem połączyć wędzarnię, piec chlebowy lub piec do pizzy. Warto przy tym pamiętać, że takie grillo‑kominki, oprócz funkcji gastronomicznej, mogą też pełnić rolę grzewczą czy estetyczną. 

Z grządki na salony

Rozwiązaniem, które cieszy się wśród inwestorów coraz większym powodzeniem, jest ogrodowa kuchnia. Szczególnie przydatna okazuje się ona wówczas, gdy lubimy zapraszać nieco więcej gości, niż przyjaciółka z dzieciństwa i jej mąż. Kuchnia w ogrodzie ma zwykle charakter stałej i kompleksowej zabudowy, umożliwiającej przygotowywanie posiłków od podstaw. Dostęp do bieżącej wody i prądu oznaczają, że w zasięgu ręki mamy lodówkę wyposażoną w niezbędne składniki, a świeżo zerwany w ogrodzie szczypiorek po opłukaniu pod kranem może trafić wprost na talerze gości. A jeśli nasi przyjaciele również należą do nieformalnego stowarzyszenia wielbicieli gotowania na świeżym powietrzu, to wspólne biesiadowanie przy stole możemy poprzedzić wspólnym przyrządzaniem potraw. Dla większej funkcjonalności w pobliżu takiego królestwa smaków załóżmy ziołowo‑warzywny ogródek, który będzie nam dostarczał ekologicznych, własnoręcznie wyhodowanych i zdrowych składników. LM