OGRODY
Powrót kwietnej łąki
Fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej
Eteryczna, brzęcząca chmarą pszczół i chrząszczów, oszałamiająca zapachem i mieszaniną kolorów. Przy tym niewymagająca od nas pracy i nadmiernego poświęcenia. Oto kwietna łąka.
GALERIA:
Lubimy otaczać się pięknymi przedmiotami. Są to nie tylko dzieła sztuki, oryginalne meble czy luksusowe samochody. W naszych domach można spotkać również imitacje skał w postaci kamiennych okładzin, ekosystemy morskie ujęte w akwariach, mikroskopijne lasy tropikalne w oranżeriach czy fragmenty pachnącej Italii na ziołowych parapetach w kuchni… Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że zamiłowanie do miniaturowych krajobrazów może brać się stąd, że będąc częścią przyrody, najlepiej wypoczywamy na jej łonie.
Dalekowschodni zwyczaj
Przenoszenie krajobrazów w swoje najbliższe otoczenie najbardziej popularne było w Japonii i Chinach. Tamtejsi ogrodnicy starali się odzwierciedlić naturalne piękno przyrody. Charakterystyczne były tzw. alpinaria, w których układ skał oraz roślinność nawiązywały do wybranych fragmentów górskich. W historii ogrodów nie tylko wielcy podróżnicy starali się przywozić z wypraw pamiątki w postaci roślin. Każdy z nas wraca z wakacji z bagażem pełnym smaków, zapachów i widoków, które przywołują warte utrwalenia chwile, doznania i emocje. Dlatego wokół domów powstają, niczym żywe pocztówki, fragmenty ogrodów w stylu włoskim, angielskim, chińskim czy śródziemnomorskim. Pojawiają się ogrody z elementami krajobrazów wodnych oraz skalnych lub wspaniałe łąki kwietne. Te ostatnie niezwykle popularne były już w średniowieczu. Teraz, w dobie rozwoju nurtów proekologicznych, łąki kwietne przeżywają wielki powrót, stając się hitem ostatnich sezonów. Robią również furorę na światowych wystawach jako elementy ogrodów pokazowych.
Łąka nie trawnik
Popularność łąk kwietnych wynika m.in. z faktu, że w odróżnieniu od krótko strzyżonego trawnika, nie wymagają zbyt wielkiego nakładu pracy. Aby trawnik był ładny i efektowny, musimy go kosić raz lub dwa razy w tygodniu, łąkę wystarczy przycinać raz do roku. Trawnik wymaga równomiernego i systematycznego nawożenia oraz nawadniania, łąka obejdzie się bez takich luksusów. Nie wymaga też dużej staranności w przygotowaniu podłoża. Jeżeli gleba na trawniku nie będzie jednorodna, mogą pojawić się na niej miejsca o różnej sile i standardzie wzrostu, łąka kwietna natomiast podziękuje nam za takie niedogodności większą różnorodnością gatunków. Oczywiście, nie musimy zupełnie rezygnować z eleganckich trawników! Łąki kwietne mogą stać się jednak nietypowym uzupełnieniem lub głównym elementem dekoracyjnym różnych ogrodów: dużych i małych, usytuowanych poza miastem, ale również tych nowoczesnych wśród zabudowań. Są również doskonałym rozwiązaniem dla domów sezonowych, a już szczególnymi względami obdarzą je użytkownicy wyjątkowo zapracowani i tacy, którzy do pielęgnacji ogrodu mają przysłowiowe dwie lewe ręce.
Autor: Agnieszka Hubeny Żukowska, fot. Pracownia Sztuki Ogrodowej
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Koncept sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA












Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.