OGRODY

STRONA GŁÓWNA  /  OGRODY  /  ZIELONE TRENDY  /  Ukryta moc bukietów str. 1

Ukryta moc bukietów

Ukryta moc bukietów

Fot. Archiwum Pocztakwiatowa.pl


Kwiaty urzekają jedwabistymi płatkami, rozweselają jaskrawymi barwami. Wielokolorowy bukiet wprowadzi nawet do nowoczesnego, monochromatycznego wnętrza świeżość i optymizm.


Często nie zdajemy sobie sprawy, że podobnie jak panowie, możemy wykorzystywać barwne bukiety, aby lekko zmanipulować naszych ukochanych. Jak za pomocą magicznej różdżki wyczarujemy aurę sprzyjającą realizacji ukrytych pragnień. A to dlatego, że każdy kwiat posiada własną energię, którą już nasze babcie wykorzystywały w mniej lub bardziej zacnych celach: miłosnych, oczyszczających, zdrowotnych czy przyciągających dobrobyt.

„Mowa” kwiatów

Choć dziś kwiatów używamy głównie do ocieplenia aranżacji wnętrz, warto wiedzieć, że te naturalne dekoracje potrafią zdziałać znacznie więcej. Niezmiennie eleganckie czerwone róże, dumnie prezentujące się w wysokim szkle, bez wątpienia wpisują się w miłosną atmosferę sypialni, do której tak często są zapraszane. Zwiewny bukiet fioletowych dzwoneczków jest wprawdzie nieco mniej dekoracyjny, jednak potrafi odświeżyć namiętność w stałych związkach i wnieść w nie ożywczą fantazję.
Młodzieńcze doznanie „motyli w brzuchu” powróci, gdy w domu zagoszczą kwitnące gałązki jaśminu. Słodki zapach tych białych kwiatów uczyni mężczyznę romantycznym i uwrażliwi na piękno (wyłącznie!) partnerki.
A gdy uroda stanie się powodem zazdrości, ukochanego uspokoją białe i różowe lilie. Kiedy z mężczyzną łączą nas jednak stosunki zawodowe i musimy udowadniać, że na biznesie znamy się nie gorzej niż na trendach w makijażu, pewności doda nam bukiet tulipanów zdobiący domowy gabinet. Podobno fluidy wydzielane przez te wiosenne kwiaty pozwalają nakłonić każdego do wszystkiego. Może więc warto spróbować? 

Kwiaty we wnętrzu

Aby kwiatowe aranżacje jak najdłużej cieszyły nasze oczy i zdobiły wnętrza, konieczne jest dostosowanie gatunków do danego pomieszczenia. Pod uwagę należy wziąć przede wszystkim siłę nasłonecznienia. To od niej najczęściej zależy, czy dana roślina zaaklimatyzuje się w naszym domu.

Stonowane kompozycje o delikatnie nostalgicznym charakterze, skupione w eleganckiej donicy czy koszu, to nieodłączny atrybut wnętrz w stylu prowansalskim. Bez białych hiacyntów czy fioletowej lawendy nawet najlepiej zaprojektowana aranżacja okaże się niekompletna. 

Odważnym trendem w sztuce florystycznej jest tworzenie aranżacji skupiających zarówno rośliny żywe, jak i sztuczne. W połączeniu z elegancką porcelaną kompozycja staje się niezwykle atrakcyjna, ale i praktyczna. Bez problemu można bowiem wymienić zwiędłe kwiaty na świeże, nie naruszając artystycznej całości.

Ciekawym urozmaiceniem, zwłaszcza tych zakątków domu, z których korzystamy nieszczególnie często, mogą być trwałe bukiety ze sztucznych kwiatów czy suszu. Nadają wnętrzom finezji, a nie wymagają tyle uwagi, co żywe rośliny.




Autor: Urszula Grynczel-Aronowicz