STYL ŻYCIA

STRONA GŁÓWNA  /  STYL ŻYCIA  /  CZAS NA RELAKS  /  Kurs na Galapagos str. 1

Kurs na Galapagos

Kurs na Galapagos

Fot. Baia Yacht


Zamiast opływać w luksusy na lądzie, zmień się w wilka morskiego i... opłyń ziemię. Czego będziesz potrzebował? Fajki z morskiej piany i jachtu motorowego.


Potrenować możesz na Mazurach, ale „na sucho”, bo wątpliwe jest, aby „łajba” z basenem, salą kina domowego, salonami odnowy biologicznej i fitness dobrze się czuła w Krainie Wielkich Jezior. Jeśli marzą Ci się podróże po Karaibach, zdecyduj się lepiej na jacht morski. Śródlądowe łódeczki zostawmy szczurom lądowym.

Na wysokiej fali

Najbardziej luksusowe pełnomorskie ogiery mają po kilka pokładów, lądowiska dla helikopterów, park skuterów wodnych, salę kinową, baseny i inne udogodnienia, bez których trudno się obyć, opływając egzotyczne plaże. Niestety, równie egzotyczny jest koszt pływającej rezydencji i na takie rozwiązanie mogą sobie pozwolić jedynie najbogatsi.

— To najwyższa półka. Jachty wykonywane są wyłącznie na zamówienie, a ich koszt kształtuje się w granicach 200–300 milionów euro. Na taki wydatek stać więc tylko nielicznych — mówi Jarosław Chłopek, współwłaściciel firmy Dobre Jachty z Warszawy.

Podstawowy smak luksusu

„Zwykłym” milionerom musi wystarczyć „standardowy” komfort, np. jacht model 70 Sunreef Power o długości 70 stóp, czyli 21 metrów.

— Do tej pory zostało zwodowanych już pięć takich jednostek, kolejna jest w budowie. Podstawowa cena wynosi 1 mln 800 tysięcy euro — opowiada Ewa Stachurska z firmy Sunreef Yachts.

Co dostajemy w zamian? Wszystkie kabiny są klimatyzowane, a jacht napędzany dwoma silnikami Caterpillar 873 HP osiąga maksymalną prędkość 26 węzłów. Ponadto najnowocześniejszy system nawigacyjny z komunikacją satelitarną, radarami, autopilotem i innowacyjnym systemem kontroli oświetlenia i dystrybucji energii elektrycznej sterowany jest za pomocą pilota, nawet na dystansie do 300 metrów.

Wnętrza luksusowych jachtów motorowych swoim podziałem nawiązują do rezydencji lądowych. Znajdziemy w nich strefy prywatne, gościnne i przeznaczone dla obsługi, czyli załogi. Obok obszernego salonu jest zwykle jadalnia, kuchnia wyposażona w lodówkę, zamrażarkę i kuchenkę, a nawet zmywarkę do naczyń, piekarnik i kostkarkę do lodu. Kuchenka mikrofalowa z funkcją grilla i chłodziarka do wina sprawdzą się podczas przygotowań do wieczornej kolacji.

— Wśród klientów dużym powodzeniem cieszy się strefa relaksacyjna lounge, wyposażona w kanapy i stolik koktajlowy, a także bar z hokerami i małą lodówką — wylicza Ewa Stachurska.

Aby podróż przebiegała w przyjemnej atmosferze, w wyposażeniu jachtu znajduje się również telewizor, najlepiej jak największy, przynajmniej 50-calowy oraz sprzęt hi-fi. W morskim apartamencie nie może zabraknąć oczywiście kajut, czyli pokojów sypialnianych dla gospodarzy i ich gości. Każdy z reguły wyposażany jest w osobny odbiornik LCD i odtwarzacz DVD. Wykończenie? Sprawdza się ciemne drewno, np. wengé łączone z elementami jasnej sosny fińskiej. Wybór stylu wyposażenia i dobór materiałów jest ograniczony wyłącznie wyobraźnią projektanta i grubością portfela inwestora.

Morskie bajery

Mimo sporego zainteresowania tym sposobem spędzania wolnego czasu, rynek jachtów motorowych w Polsce jest wciąż niewielki.

— W naszym społeczeństwie nie ma zbyt wielu osób, które mogą sobie pozwolić na zakup jachtu — mówi Janusz Dawadowicz z Yacht Building Management z Gdańska.

Sprzedaż „zmotoryzowanych” jednostek powoli jednak rośnie. O czym to świadczy? Być może zamknięci w czterech ścianach swoich willi inwestorzy, potrzebują chwili oddechu, a nic tak nie wyzwala poczucia niezależności jak otwarte, bezkresne morze. Istotne jest również wyposażenie, które – jak się okazuje – z powodzeniem może zastąpić na długie miesiące nawet najbardziej luksusowo urządzoną rezydencję.

— Jacht motorowy sprzedawany jest zazwyczaj pod konkretne zamówienie, a jego wyposażenie określa klient. Na naszym rynku dostępne są produkty renomowanych firm i w zasadzie istnieje możliwość sprowadzenia dowolnego modelu — dodaje Janusz Dawadowicz.

Standardowo luksusowe jachty motorowe wyposażane są w platformy przeznaczone do nurkowania i wodowania skuterów wodnych. Do dyspozycji przebywających na pokładzie użytkowników są takie udogodnienia, jak materace do opalania, kilkuosobowe wanny z hydromasażem, czy stół bilardowy.

— Przy wannie z hydromasażem znajduje się dźwig do opuszczania skutera motorowego. Jednakże, najbardziej ekstrawaganckim gadżetem jest zdecydowanie hydraulicznie wysuwana platforma do skoków do wody — opowiada Ewa Stachurska.

Cza-cza czarter

Innym sposobem na realizację marzeń o zdobyciu Wyspy Piratów jest wyczarterowanie jachtu. Metoda ta jest idealna zarówno na spotkania biznesowe, jak i rodzinne wakacje. Koszt zależy do rodzaju łodzi, jej wielkości, wyposażenia, liczby załogi i waha się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy euro za dobę. W zamian otrzymujemy do dyspozycji, w zależności od wykupionej opcji, cały jacht albo komfortową kabinę, np. z małżeńskim łożem oraz załogę z doświadczonym kucharzem. Istnieje też możliwość samodzielnego poprowadzenia jachtu, ale aby to zrobić, należy legitymować się odpowiednimi uprawnieniami.

— Wielu klientów decyduje się na zakup jednostki motorowej, aby korzystać z niej przez część roku, a potem czarterować. Dzięki temu minimalizują się koszty jej użytkowania. Część inwestorów kupuje jacht, aby np. odbyć podróż dookoła świata. Jachtem motorowym łatwiej jest dowodzić niż żaglowym, zwłaszcza jeśli jest się jedynym żeglarzem na pokładzie, a nikt inny nie ma doświadczenia nautycznego — wyjaśnia Ewa Stachurska.

Gdzie pływać?

— Niewątpliwie lepiej pływa się tam, gdzie jest dużo słońca — śmieje się Janusz Dawadowicz.

Niesłabnącym powodzeniem cieszy się akwen Morza Śródziemnego, a więc Grecja, Francja, Włochy, Turcja, Chorwacja. Coraz bardziej popularne są również regiony egzotyczne, takie jak Karaiby, Seszele, Polinezja Francuska, Tajlandia czy Wyspy Galapagos. Przed rejsem nie zapomnijmy ubezpieczyć siebie, rodziny i jachtu. A później pozostanie nam tylko życzyć sobie przyjemnej podróży.




Autor: Wojciech Buszko