STYL ŻYCIA

STRONA GŁÓWNA  /  STYL ŻYCIA  /  OPINIE  /  Moda na bywanie str. 1

Moda na bywanie

Moda na bywanie

Fot. Olly/Shutterstock


Chęć zaistnienia w jakimś otoczeniu podyktowana jest określonymi korzyściami. To, że zabłysnę na chwilę, a później spadnę jak meteor, nie jest dobrym sposobem na życie. Okoliczności i zdarzenia same weryfikują taką postawę.


dr Lubomira Szawdyn, lekarz psychiatra i psychoterapeutka uzależnień; prowadzi własną praktykę; wykłada na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie:

Lansowanie, bywanie w modnych miejscach, w których po prostu „trzeba” być, jest niczym innym, jak próbą zwrócenia na siebie uwagi. Ludzie zawsze starali się być w centrum zainteresowania, wykorzystując do tego celu wszelkie możliwe sposoby. Mody się zmieniają, więc za każdym razem jest to inna forma ekspresji.

Dawniej młode kobiety nosiły końskie ogony, dzisiaj eksponują biusty. Mężczyźni z kolei lubią pochwalić się modnymi gadżetami. Wydaje mi się, że jest to naturalny sposób zdobycia uwagi otoczenia, ale większość z nas z takich postaw po prostu wyrasta. Nie ma w tym nic specjalnie groźnego, ponieważ, świat zawsze taki był i będzie.

Wyjątkiem są oczywiście te osoby, które chcą stać się znane za wszelką cenę i przechodzą na „ciemną” stronę świata, np. postępując niezgodnie z prawem.

Chęć zaistnienia w otoczeniu podyktowana jest określonymi korzyściami. To, że zabłysnę na chwilę, a później spadnę jak meteor, nie jest dobrym sposobem na życie. Okoliczności i zdarzenia same weryfikują taką postawę.

Jest jednak duża grupa ludzi, która reprezentuje inne myślenie. Wydaje im się, że poprzez tzw. lans ich osoba będzie zawsze ważna. To może wynikać z niedoborów tego, co dla człowieka jest najważniejsze, czyli najistotniejszego objawu miłości, jakim jest poświęcenie mu uwagi.

Brakuje nam tego w szkole, w pracy, w domu, w rodzinie. Człowiek próbuje wówczas pokazać, że jest kimś ważnym, poprzez otaczanie się błyskotkami finansowymi czy też eksponowaniem swojej władzy. Każdy z nas może ulec takim pokusom, kiedy nie radzimy sobie z rozpoznaniem swoich wartości i niezrozumieniem własnych potrzeb.