STYL ŻYCIA

STRONA GŁÓWNA  /  STYL ŻYCIA  /  OPINIE  /  Savoir vivre w dzisiejszych czasach str. 1

Savoir vivre w dzisiejszych czasach

Savoir vivre w dzisiejszych czasach

Fot. Coka/Shutterstock


Osoba dobrze wychowana nie ocenia, nie komentuje gaf czy tego, że ktoś nie potrafi zachować się przy stole. Etykieta to zewnętrzna manifestacja wewnętrznych przekonań.


dr Irena Kamińska-Radomska, ekspert etykiety biznesu, protokołu dyplomatycznego oraz wystąpień publicznych; trener, wykładowca i konsultant; Autorka książki „Etykieta biznesu, czyli międzynarodowy język kurtuazji” oraz wielu publikacji prasowych; Wykłada protokół i  etykietę biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz retorykę dziennikarską w Społecznej Wyższej szkole przedsiębiorczości i  zarządzania w warszawie. Prowadziła szkolenia i wykłady w Hiszpanii, USA, na Litwie. Założyła  The Protocol School of Poland:

Czy zasady savoir vivre są w dzisiejszym świecie anachroniczne?

Często słyszymy, szczególnie od osób reprezentujących starsze pokolenie, że współczesnemu człowiekowi brakuje manier, że kiedyś nie do pomyślenia były pewne zachowania, które teraz są na porządku dziennym. Oczywiście, mowa tu o niepożądanych zachowaniach w rozumieniu i odczuciu osób wyrażających krytykę. Czy naprawdę z kulturą jest coraz gorzej? Jeśli tak, to od kiedy?

Okazuje się, że zdanie na temat naszego „upadku” można było przeczytać już u Gustawa Flauberta, który pisał, że „gatunek” dobrze wychowanego człowieka już nie istnieje. Również według Chestertona, kultura za jego czasów zmierzała w stronę barbarzyństwa. Podobnie twierdzi każde pokolenie o poprzednim. Ale z drugiej strony Norwid zauważał dokładnie odwrotną sytuację, czyli sam proces tworzenia zasad: „grzeczność kosztowała ludzkość wieki pracy”.

Jak więc jest? Rzecz w tym, że złe zachowanie jest bardziej wyraziste, a uczciwe postępowanie, ponieważ nie odbiega od normy, jest po prostu niezauważalne. Poza tym mamy pewną skłonność do idealizowania przeszłości i dlatego twierdzimy, że dawniej etykieta miała się lepiej. Jest to dość optymistyczny pogląd. Ale niewątpliwie, na przestrzeni lat granica tego, co w zachowaniu dozwolone znacznie się poszerzyła. Choć wciąż istnieje zbiór uniwersalnych zasad, które przetrwały w niezmienionej formie. Wszystkim podoba się, że ktoś zachowuje się uprzejmie czy grzecznie. Lubimy przebywać w towarzystwie osób, które są po prostu eleganckie i serdeczne.

Etykiety, oczywiście, można się nauczyć, ale jest to proces rozłożony na lata. Proces tworzenia dobrych nawyków. Niestety, zauważam, że niektórzy uczą się etykiety tylko na pokaz. Szczególnie dotyczy to osób, które nagle chcą pretendować do tzw. klasy wyższej. Ich zachowanie będzie wyglądało niezgrabnie i sztucznie, jeśli etykieta nie stanie się dla nich filozofią życia i „drugą naturą”. Będzie to wówczas tylko sztywny gorset zasad, który niemiłosiernie uwiera.