TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  INTELIGENTNE SYSTEMY  /  Diody LED - oświetlenie z potencjałem str. 1

Diody LED - oświetlenie z potencjałem

Diody LED - oświetlenie z potencjałem

Fot. Lumiverso


Zdrowe, oszczędne i komfortowe – takie jest oświetlenie LED. Można je dopasować do każdego wnętrza, poprzez modelowanie wiązką światła czy barwą. Efekty bywają spektakularne.


Zdrowe, oszczędne i komfortowe – takie jest oświetlenie LED. Można je dopasować do każdego wnętrza, poprzez nieskomplikowane modelowanie wiązką światła czy barwą. Używając tak elastycznego „materiału”, projektanci akcentują lub wtapiają w tło poszczególne elementy architektoniczne, tworząc niepowtarzalne wnętrza.

Dioda elektroluminescencyjna, czyli LED, zaliczana jest do czwartej, najnowocześniejszej generacji źródeł światła. Może być wykorzystywana zarówno do stworzenia oświetlenia ogólnego, jak i dekoracyjnego. I to bez wielkiej filozofii.

— Do stworzenia optymalnego systemu oświetlenia wystarczy tradycyjna instalacja elektryczna. Należy jednak pamiętać o miejscach ukrycia transformatorów 230/12V, które muszą znaleźć się w pobliżu taśmy LED — zaznacza architekt Diana Sarna ze Studia Architektury Wnętrz AD Sarna Development w Krakowie.

Na całej powierzchni

Aby innowacyjna lampa LED mogła pełnić funkcję oświetlenia ogólnego, musiałoby w niej działać równolegle nawet kilkadziesiąt diod.

— Przy wysokich pomieszczeniach rezydencjonalnych, sięgających nawet 3 metrów, jest wręcz niemożliwe, aby równomiernie doświetlić wnętrze. Z tego powodu lampy LED wykorzystywane są najczęściej jako oświetlenie wspomagające i dekoracyjne — zauważa krakowska architekta.

Oprawa nie tylko obrazu

— Jeszcze do niedawna najchętniej wykorzystywane były taśmy LED, szczególnie do oświetlenia wnęk w sufitach podwieszanych. Doświadczenie pokazało jednak, że najlepsze efekty daje racjonalnie zaplanowany montaż gotowych opraw LED. Mogą one być stosowane praktycznie wszędzie, zapewniając komfort oraz prawidłowe odwzorowanie barw. Warunkiem jest jednak stosowanie produktów wyłącznie wysokiej jakości — twierdzi Dominik Wagner z firmy Lumiverso.

Montaż gotowych opraw jest bezpieczny i nieskomplikowany. Są one podklejane dwustronną taśmą samoprzylepną, która oprócz funkcji mocującej listwę do powierzchni, odgrywa rolę izolatora.

 

Dekoracja i orientacja

Oprócz walorów praktycznych, LEDy – jak żadne inne ze źródeł światła – mogą pochwalić się niezliczonymi możliwościami dekoracyjnymi. Podświetlanie obrazów i rzeźb, gzymsów czy karniszy, a także tworzenie oryginalnych wzorów z plam świetlnych, to tylko niektóre z możliwości, jakie dają one projektantom. W przeciwieństwie do oświetlenia ogólnego, system służący dekoracji chętnie czerpie ze źródeł światła barwnego, umożliwiających zmianę koloru czy natężenia. Ponadto indywidualna regulacja ostrości promieni świetlnych pozwala na wykreowanie niezwykłej aury.

Innowacyjne diody doskonale sprawdzają się również w oświetleniu orientacyjnym. Ich instalacja w powierzchni podłogi na korytarzu, na schodach wewnętrzych czy przed domem, umożliwia wygodne i bezpieczne poruszanie się w ciemnościach, bez konieczności włączania oświetlenia głównego.

Inwestycja w oszczędność

Choć od powstania pierwszej diody LED wkrótce minie 50 lat, nadal niewielu z nas zdaje sobie sprawę z potencjału tej technologii, ale też korzyści, jakie płyną z jej wykorzystywania. Instalując w naszym domu tego typu oświetlenie, zyskujemy gwarancję niższego, nawet do 85% – w porównaniu do standardowych źródeł światła – zużycia energii. Innowacyjne żarówki mogą pracować do 50 tysięcy godzin, generując niewiele niepożądanego ciepła, co w przypadku klimatyzowanych wnętrz oznacza dwukrotną oszczędność. LEDy idealnie sprawdzają się też we wnętrzach, które wymagają częstego włączania i wyłączania światła, np. w pokoju dziecięcym. W bardzo krótkim czasie osiągają maksymalną jasność, potrzebują do tego zaledwie kilku mikrosekund, nie zwiększając poboru energii.

— Walory ekonomiczne, jak i szerokie możliwości aranżacyjne, powodują, że LEDy wydają się być oświetleniem przyszłości. Chyba że producenci zaskoczą nas jeszcze bardziej oszczędnym rozwiązaniem... — mówi architekt Diana Sarna.




Autor: Urszula Grynczel-Aronowicz