TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  INTELIGENTNE SYSTEMY  /  Dozorca z iPadem str. 1

Dozorca z iPadem

Dozorca z iPadem

Fot. Somfy


Dom inteligentny stoi na straży komfortu, dba o finanse, bezpieczeństwo i ekologię. Troszczy się też o Twoje samopoczucie i relacje z bliskimi. W jaki sposób? Wyręczając Cię w wielu czynnościach, pozwala cieszyć się przyjemniejszą stroną życia.


Dlaczego z iPadem? Bo za jego pomocą lub też z użyciem smartfona, iPhona czy komputera osobistego, możemy sterować systemem inteligentnym w domu z każdego miejsca na świecie. Nowoczesna technologia nie wymaga od użytkowników fenomenalnej znajomości obsługi urządzeń komunikacyjnych, a zwłaszcza sprzętów będących składową inteligentnego systemu. Wyręcza nas w tym intuicyjne oprogramowanie, pełna automatyka, a nawet… sterowanie głosowe.

Jeden za wielu

Zintegrowany system zarządzania budynkiem może kierować pracą wszystkich instalacji, jakie pojawią się w naszym domu. Klimatyzacją, wentylacją, ogrzewaniem, nawodnieniem ogrodu, sterowaniem roletami i żaluzjami, a nawet... pracą sprzętów gospodarstwa domowego. Zakres jego działania jest naprawdę szeroki. O tym, że warto zainwestować w osobistego „zarządcę”, świadczą przede wszystkim niskie rachunki za prąd i ogrzewanie, wygoda oraz ogromna oszczędność czasu. Taki system znacznie też podnosi standard domu.
– Poszczególne urządzenia możemy uaktywnić ręcznie poprzez aplikację na smartfony czy tablety lub tworzyć tak zwane sceny, które uruchamiają się automatycznie, jeśli zaistnieją odpowiednie warunki. Przykładowo: jeśli zacznie padać deszcz, system sam wyłączy zaprogramowane podlewanie ogrodu, jeśli natomiast wietrzymy zimą mieszkanie, natychmiast zmniejszy ogrzewanie w danym pomieszczeniu – mówi Maciej Fiedler, dyrektor ds. rozwoju Fibar Group, producenta bezprzewodowego systemu inteligencji budynkowej FIBARO.

Ciepło – zimno

Dlaczego więc do systemu inteligentnego sterowania domem wielu z nas wciąż podchodzi nieufnie? Powodem może być cena, bowiem instalacja i zaprogramowanie systemu zaczyna się na poziomie kilku tysięcy złotych, a górnej granicy wydatków zapewne nie ma. Ale możliwości zaoszczędzenia, np. przy inteligentnym sterowaniu ogrzewaniem, sięgają nawet kilkudziesięciu procent. Duże znaczenie ma nie tylko umiejętne dobranie urządzeń, wykorzystujących energię odnawialną (kolektory słoneczne, pompy ciepła) i odzyskujących energię ze zużytego powietrza (rekuperator), ale także zabezpieczenie domu przed niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Świadoma, długofalowa kontrola ilości zużytej energii na ogrzewanie bądź też chłodzenie pomieszczeń przełoży się na znaczne oszczędności. Ułatwić to mogą takie elementy systemu inteligentnego, jak czujniki pogodowe, w wersji rozbudowanej zwane też domową stacją pogodową, oraz automatycznie sterowane osłony okienne. Te ostatnie zimą ograniczają straty ciepła, dzięki wytworzeniu bariery termicznej między roletą a szybą, zaś latem powstrzymują promienie słoneczne przed nadmiernym ogrzaniem pomieszczeń.
– Zautomatyzowane osłony przeciwsłoneczne, takie jak rolety, pozwalają sprowadzić zużycie energii przez budynek do racjonalnego poziomu, redukując tym samym obciążenia sieci energetycznej zimą, z uwagi na intensywne dogrzewanie mieszkań, jak i latem, z uwagi na pracę klimatyzacji – podkreśla Cezary Krupa, product marketing manager w firmie Somfy, projektującej automatykę domową i systemy wykorzystywane w inteligentnym domu. – Ponadto rolety czy żaluzje fasadowe sterowane automatycznie reagują samoczynnie na zmiany pogodowe oraz na użytkownika budynku, przez co wpływają zarówno na efektywność energetyczną, jak i na polepszenie komfortu mieszkańców.

Na odległość

Warto wiedzieć, że dzięki różnym aplikacjom na telefon, smartfon czy pilot z ekranem dotykowym, mamy możliwość zdalnego kontrolowania poszczególnych elementów systemu inteligentnego zarządzania budynkiem. Obserwowanie posesji w czasie urlopu, dzięki rozmieszczonym w wielu miejscach kamerom, to już nie problem, a uprzednie zaprogramowanie różnych scen świetlnych sprawi, że postronni obserwatorzy nawet się nie domyślą, że właśnie wyjechaliśmy. Sterowanie na odległość przydaje się także podczas obsługi sprzętów AGD. Pracą pralki czy piekarnika możemy kierować za pomocą urządzenia połączonego z WiFi. Oczywiście pranie czy potrawę do piekarnika musimy włożyć sami, ale już wybór programu i czas jego aktywacji nie wymagają naszej bezpośredniej obecności. Piekarniki bardziej zaawansowane technologicznie są w stanie obliczyć ilość kalorii danej potrawy czy liczbę przewidywanych porcji, informacje przesyłając na ekran telefonu. Kiedy wrócimy z pracy do domu już od progu poczujemy zapach świeżej pieczeni. Co więcej, aktywacja danego urządzenia, nie wymaga nawet „kiwnięcia palcem”. Wszystko może odbywać się za pomocą sterowania głosowego, co umożliwia nam stosowna aplikacja w telefonie. A on, dzięki nawigacji GPS, obliczy jak długo zajmie nam powrót do domu. I na tę „okoliczność” zmotywuje system, aby przewietrzył pokoje, ogrzał je lub odpowiednio wychłodził, zaparzył kawę i przygotował wspomnianą pieczeń. Wcześniej otworzy bramę podjazdu, oświetli garaż i ogród.




Autor: Aneta Gawędzka-Paniczko