TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  INTELIGENTNE SYSTEMY  /  Jak zapobiec włamaniom? str. 1

Jak zapobiec włamaniom?

Jak zapobiec włamaniom?

Fot. Bee Alarmed


Jednym najlepszych sposobów zabezpieczenia domu przed włamaniem są systemy alarmowe. Co należy o nich wiedzieć, aby móc spać spokojnie, bez obaw o odwiedziny nieproszonych gości?


Niedzielnego ranka hrabia Aleksander obudził się z bólem głowy i przeczuciem, że wydarzyło się coś niedobrego.

– Janie, czy stało się coś, o czym powinienem wiedzieć – hrabia przywołał kamerdynera.

– Mieliśmy próbę włamania – ten odrzekł. Hrabia Aleksander natychmiast oprzytomniał i zbielałymi ze strachu wargami wyszeptał – Moja kolekcja niezwykle cennych dzieł Mistrza.

– Proszę się nie martwić. Nic nie zginęło – spokój Jana podziałał na duszę hrabiego jak balsam. – Miał pan wiele szczęścia, hrabio – tubalny głos przybyłego właśnie Inspektora policji przerwał rozmowę. – Złoczyńców spłoszył dźwięk systemu alarmowego.

Hrabia wstał z łóżka, pocierając dłońmi pulsujące bólem skronie – Ale dlaczego nic nie słyszałem? – w pokoju zapanowało niezręczne milczenie.

Nie ulega wątpliwości, że gdyby nie alarm, hrabia Aleksander musiałby prawdopodobnie na zawsze pożegnać się z gromadzoną przez wiele lat kolekcją obrazów Mistrza. Nie znalazłby też odpowiedzi na pytanie: Kto był zamieszany w całą aferę? Z pewnością na te oraz inne wątpliwości odpowie śledztwo prowadzone przez Inspektora, my natomiast już wiemy, że jednym z najskuteczniejszych sposobów zabezpieczenia rezydencji przed niepożądanymi odwiedzinami jest system alarmowy.

Czuj, czuj, czuwaj

Każdy system alarmowy składa się z centrali oraz wielu rodzajów czujek. Są to m.in. pasywne czujniki podczerwieni, które reagują na ruch, i czujniki magnetyczne (kontaktrony) umieszczane na oknach czy drzwiach. We wnętrzach świetnie sprawdzają się czujniki ruchu. To właśnie dzięki tego typu zabezpieczeniom niecnym złoczyńcom z naszej opowieści nie udało się zrealizować haniebnych planów.

— Minimalne zabezpieczenie to system obejmujący ochronę drzwi i okien oraz wykrywający ruch w ciągach komunikacyjnych i pomieszczeniach, do których można dostać się z zewnątrz — podpowiada Michał Konarski, kierownik działu badań firmy Satel.

Dobrze jeśli do systemu alarmowego dorzucimy jeszcze moduł symulacji obecności domowników. Udaje on, że ktoś z mieszkańców jest w domu, czyli np. zapala i gasi światło lub włącza głośno muzykę.

Radiowy i kablowy

Elementy systemu mogą komunikować się między sobą na dwa sposoby: drogą radiową lub przez kabel. Każdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety.

— Gdy dom jest w fazie budowy, rodzaj systemu nie ma większego znaczenia. Kable można poprowadzić pod tynkiem, tak aby były całkowicie niewidoczne. Sytuacja komplikuje się, gdy instalację trzeba zamontować w gotowym już obiekcie. Wówczas lepiej sprawdzają się urządzenia bezprzewodowe, równie skuteczne jak tradycyjne alarmy, a nierzadko wzbogacone nawet o dodatkowe funkcje. Wybór pomiędzy instalacją przewodową a bezprzewodową powinien być determinowany przede wszystkim warunkami technicznymi budynku. — wyjaśnia Bartłomiej Kaczmarek z firmy Evolve.

Co wybrać?

Największymi zaletami systemów radiowych, jest brak... okablowania oraz możliwość łatwej instalacji. Natomiast jeśli chodzi o ilość funkcji, to systemy kablowy i radiowy znacząco się nie różnią. Zarządzanie odbywa się za pomocą intuicyjnego i prostego w obsłudze panelu sterowania lub pilota. Można nimi również sterować za pomocą internetu lub telefonu komórkowego.

— Obydwa rodzaje zabezpieczeń mają swoich zwolenników i przeciwników. W przypadku systemu radiowego obawy konsumentów budzi możliwość zakłócenia sygnału. Tymczasem złamanie skomplikowanego algorytmu, na którym oparte są oba układy alarmowe, jest w praktyce niemożliwe. Jeżeli chodzi o instalacje przewodowe, to ich paraliż może wywołać m.in. przecięcie kabli. Dzięki prawidłowemu montażowi, system można wyposażyć także w tzw. zabezpieczenia antysabotażowe — mówi Bartłomiej Kaczmarek.

Systemy mogą otrzymać takie urządzenia, jak mikrofon umożliwiający słuchanie tego, co dzieje się w ochranianym pomieszczeniu lub zewnętrzny głośnik pozwalający na przekazywanie ostrzeżeń, które kierowane są bezpośrednio z telefonu komórkowego.

A morał z bajki taki...

Dzięki osobistemu zaangażowaniu Inspektora, intensywne śledztwo już po kilku dniach przyniosło spektakularne efekty. Okazało się, że za włamaniem stała słynna zorganizowana grupa przestępcza, która w stopniu organizacji przewyższa innych o głowę.

— Dobry system alarmowy poznajemy nie po tym jak kończy, ale jak zaczyna, czyli najpierw wykrywa, później ostrzega, by na koniec wyeliminować — puszył się na konferencji prasowej dumny Inspektor.

Nie próżnował również kamerdyner Jan, który obawiając się o stan uczuciowy hrabiego Aleksandra, w sposób wielce dyskretny zasięgnął informacji, czy słynąca z wdzięku księżna Burgundii, mogłaby mu złożyć długo zapowiadaną wizytę.




Autor: Wojciech Buszko