TECHNOLOGIE
Rodzina z systemem bezpieczeństwa
fot. Moeller
Stale rozmyślasz, co się w nim dzieje podczas Twojej nieobecności, bądź czy Twojej rodzinie nic nie zagraża? Przestań dywagować i wyposaż swoją posiadłość w inteligentne systemy bezpieczeństwa.
GALERIA:
Od zewnątrz rezydencję otacza zazwyczaj murowane ogrodzenie lub wysoki płot. Dla wytrawnych włamywaczy nie jest to, niestety, przeszkoda nie do przejścia. Potrafią oni sforsować betonowe czy stalowe zabezpieczenie w zaledwie kilka sekund. Aby temu zapobiec, ogrodzenie powinno być obowiązkowo wyposażone w obrotowe kamery z podglądem oraz czujniki ruchu na podczerwień. Dużo lepsze efekty uzyskuje się stosując system oparty na kolorowych kamerach, które umożliwiają lepszą obserwację szczegółów. Obraz „obserwowany” przez kamery jest zapisywany przez rejestrator. Przy jego wyborze powinniśmy kierować się tym, ile kamer będzie on w stanie obsługiwać. Dostępne na rynku urządzenia mogą bowiem zapisywać obraz i dźwięk, jaki dostarcza od 4 do 16 kamer. Oprócz tego rejestratory różnią się jakością nagrywanego obrazu oraz kompresją. Jeśli chcemy, aby zapisany w nich obraz można było oglądać przez internet, warto sprawdzić, czy posiadają wejście LAN.
Przy ochronie posesji i budynku sprawdzają się również tzw. bariery mikrofalowe, które potrafią zabezpieczyć kilkadziesiąt metrów powierzchni w linii prostej. Szerokość chronionej strefy może sięgać nawet kilkunastu metrów, wysokość zaś nawet 7 metrów. Specjalne czujniki montuje się na murze lub za ogrodzeniem. Przejście nieproszonego gościa przez wiązkę pola elektromagnetycznego powoduje uruchomienie alarmu.
Obcy u drzwi
Punktem newralgicznym dla systemu bezpieczeństwa każdej rezydencji jest wejście główne. Antywłamaniowe drzwi dobrze jest wzmocnić, stosując wielopunktowy zamek, który rygluje je nie tylko w części środkowej, ale także u dołu i u góry skrzydła. O ilości rygli decyduje klient. Nie zaszkodzi też zadbać o metalowe osłony, zabezpieczające skrzydło przed zdjęciem z zawiasów.
Bardziej zaawansowane rozwiązania techniczne dotyczą kontroli dostępu, którą można przeprowadzać na kilka sposobów. Odczyt linii papilarnych z palca, zdalny czytnik w postaci bezstykowej karty czy klucz kodowy, wpisywany w klawiaturę – to jedne z najczęściej stosowanych rozwiązań. Zdaniem ekspertów, techniki dostępu warto łączyć, gdyż im bardziej skomplikowany jest system wejścia, tym trudniejsze zadanie czeka potencjalnych włamywaczy.
— Zdalny czytnik karty dobrze jest umieścić w furtce od strony ulicy. Wyobraźmy sobie sytuację, że nasze dziecko przestraszyło się kogoś i ucieka, furtka otworzy się, gdy zbliży się ono na odległość 1,5 metra od wejścia, po czym automatycznie zatrzaśnie. Wejście przez główne drzwi dobrze jest zabezpieczyć podwójnie, na przykład przez odczyt palca oraz tradycyjny klucz — przekonuje Andrzej Dubrawski, doradca techniczny firmy Tema Gira z Warszawy.
Autor: Adam Mazurek
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA













Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.