TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  KLIMAT W DOMU  /  Uwolnić się od… pogody str. 2

Uwolnić się od… pogody

Uwolnić się od… pogody

Źródło: Polski Komfort


Dopiero planujesz budowę domu? Jesteś na etapie projektowania? To być może ostatnia chwila, aby jednocześnie zaoszczędzić na ogrzewaniu i zadbać o komfort swój i rodziny.


Mróz? Upał? To lubię!

Prosta konstrukcja systemu ogrzewania nadmuchowego oferuje znacznie więcej niż można by się spodziewać. Poprzez ciągłą cyrkulację powietrza oraz wykorzystywanie powietrza z zewnątrz zapewnia m.in. swobodną regulację ilości świeżego powietrza.
 

W ten sposób dom jest wciąż wentylowany, a jego mieszkańcy mogą oddychać świeżym powietrzem nawet bez otwierania okien. Takie rozwiązanie szczególnie chwali sobie pani Anna z Łodzi:

- Wcześniej zamknięte okna oznaczały jedno – zaduch. Teraz? Nic mi nie wieje i mogę spokojnie i bez obaw odetchnąć pełną piersią!
 

Bez obaw? Zdecydowanie, ponieważ w systemie nadmuchowym powietrze przed ponownym wdmuchaniem do pomieszczeń jest każdorazowo odfiltrowywane. Szeroka gama dostępnych filtrów pozwala wychwytywać nawet najmniejsze zanieczyszczenia: wirusy, bakterie, roztocza, kurz, pyłki, a nawet dym papierosowy.
 

Propozycja ta może zainteresować nie tylko alergików, którym otwarte okna kojarzą się z nagłymi atakami kichania i kaszlu, ale także rodziców, chcących uchronić swoje dzieci przed rozwojem podobnych dolegliwości.
 

W tym kontekście warto podkreślić także działanie dodatkowej lampy UVB bezwzględnej dla większości (od 97% do 99,9%) bakterii i wirusów. Dzięki niej system nadmuchowy skutecznie radzi sobie także z pleśnią i zanieczyszczeniami powietrza odpornymi na wszystkie pory roku.
 

Ale dzięki ogrzewaniu nadmuchowemu użytkownicy zyskują także pewność, że powietrze w domu jest odpowiednio nawilżone, a skóra i drogi oddechowe zabezpieczone przed szkodliwym wpływem suchego powietrza. Docenia to szczególnie pani Magdalena z Płocka:

- Wcześniej, gdy tylko rozpoczynał się okres jesienno-zimowy, zamykaliśmy okna, Ania i Jarek natychmiast łapali przeziębienia. Nie wiem jak to możliwe i czy to zasługa tylko takiego ogrzewania, ale te przygody nam się skończyły, odkąd wprowadziliśmy się do domu z systemem nadmuchowym.
 

Jak to możliwe? W głównym kanale systemu w prosty sposób można zainstalować centralny, bezobsługowy element, który nawilża przepływające przez niego powietrze mgiełką pary wodnej. Automatyczna kontrola wilgotności powietrza pozwala dostosować jej poziom do

indywidualnych potrzeb.
 

Własne upodobania dyktują też wysokość temperatury w domach użytkowników. Do systemu ogrzewania nadmuchowego, właściwie na każdym etapie jego instalacji, a także i później, można dodatkowo podłączyć moduł chłodzący, który szczególnie chwali sobie m.in. pan Piotr z Konstancina pod Warszawą:

- Myślałem o zainstalowaniu klimatyzatora ściennego, ale jak sobie wyobraziłem zapach i to takie specyficzne powietrze…Teraz jest o wiele lepiej – w lato mogę mieć chłodniej, w zimę, jaką tylko temperaturę chcę. I świeże powietrze! To jest chyba najlepsze.




Autor: Polski Komfort, artykuł sponsorowany