TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  OD KUCHNI  /  Nowoczesne AGD str. 1

Nowoczesne AGD

Nowoczesne AGD

Fot. Whirlpool


Lodówka z szybkim mrożeniem, pralka, która rozpoznaje czy pranie jest czyste - urządzenia AGD wciąż zaskakują niebanalnymi rozwiązaniami.


I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno do prania służyła wyłącznie balia i tara, a do gotowania tylko piec. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić normalne funkcjonowanie domu bez lodówki, pralki, ekspresu do kawy czy kuchenki mikrofalowej.

A producenci sprzętu AGD nie ustają w staraniach i wciąż próbują zaskoczyć nas czymś nowym. A to kolejną funkcją, a to kolejnym udogodnieniem, a to kolejnym rozwiązaniem, które sprawi, że nasze codzienne domowe czynności staną się jeszcze bardziej radosne.

Luksusowe zimno

Dawniej do lodówki, czyli chłodziarko-zamrażarki, wkładało się żywność, aby ją przechować przez dłuższy czas bez szkody dla jakości produktów. Dzisiejsze lodówki, ze względu na stopień zaawansowania technologicznego, bardziej przypominają komputery. Na szczęście, producenci nie zrezygnowali z podstawowej funkcji, czyli chłodzenia produktów. Co więcej, wyposażyli urządzenia w różne przydatne „triki”.

Kiedy wyjeżdżamy na dłużej możemy przełączyć lodówkę na tryb wakacyjny, dzięki czemu urządzenie zużyje mniej energii. Wygodne są też tryb szybkiego mrożenia i chłodzenia czy filtr pochłaniający niepożądane zapachy. W niektórych modelach o niedomkniętych drzwiach informuje alarm, ale są też lodówki, które zamykają się same.

— Wymieniłbym jeszcze specjalną komorę, w której można ustawić trzy, oddzielne dla mięsa, ryb i warzyw, zakresy temperatury, oraz bezszronowy system chłodzenia, zapobiegający tworzeniu się lodu na ściankach bocznych. Dzięki temu rozwiązaniu lodówki nie wymagają odszraniania. Ciekawą funkcją jest też sterowany za pomocą ekranu dotykowego barek. Zamontowany na równi z powierzchnią drzwi z kostkarką i dozownikiem lodu zapewnia swobodny dostęp do napojów bez konieczności otwierania zamrażalnika — mówi Jacek Woźniak, kierownik działu technicznego Dom Bianco z Raszyna, przedstawiciela generalnego firmy Smeg.

W luksusowym standardzie znajdziemy także wyświetlacz, za pomocą którego odczytamy ważniejsze parametry oraz panel sterowania, ułatwiający kontrolę nad wszystkimi funkcjami urządzenia.

 

Na ciepło

Skoro już wyjęliśmy z lodówki jakieś produkty, to warto je przyrządzić. Ilość urządzeń służących do obróbki żywności może przyprawić o zawrót głowy. Stara, poczciwa kuchenka gazowa w jedynym słusznym białym kolorze musiała ustąpić miejsca urządzeniom, o których może powiedzieć jedno: gotują same.

— Dla mniej wprawionych kucharzy ogromnym ułatwieniem są automatyczne programy, dzięki którym można bez obaw przygotować ulubione dania. Piekarnik sam dobiera optymalne parametry, wyświetlając niezbędne informacje: o odpowiednim poziomie prowadnicy, konieczności obrócenia potrawy, podlaniu wodą oraz czasie, jaki pozostał do końca pieczenia. Właściwy program wybieramy po prostu z listy, na przykład ryby, dziczyzna, potrawy mrożone. Piekarnik zwalnia nas też z obowiązku określania czasu trwania pieczenia czy optymalnej temperatury, a powłoka krzemowa PerfectClean, eliminuje efekt przywierania potraw — wyjaśnia Kinga Sadura, menadżer produktu firmy Miele z Warszawy.

„Gorącymi” możliwościami zachwycają również nowoczesne płyty indukcyjne, które zastąpiły kuchnie ceramiczne i gazowe. Pracę ułatwiają takie funkcje, jak ta informująca, ile czasu upłynęło od momentu uruchomienia płyty czy też automatycznego gotowania potraw w wodzie np. makaronu i ryżu. Ale to nie wszystko.

— W jednym z najnowszych modeli płyta indukcyjna stanowi jedną, dużą strefę do gotowania, dzięki czemu naczynia możemy ustawiać w dowolnym miejscu. Komfort pracy zapewniają unikalne tryby gotowania. Moc grzania może być taka sama w każdym miejscu płyty, ale użytkownik może również podzielić obszar roboczy na trzy strefy, a każda z nich grzeje z inną mocą. Z kolei inna funkcja pozwala dla każdego z naczyń ustawić inną moc, a podczas przestawienia garnka w inne miejsce wcześniej określona moc zostanie zachowana. Idealną obsługę zapewnia sterowany dotykowo, kolorowy ekran LCD — mówi Jacek Urban, menadżer produktu marki De  Dietrich.

Czas na szorowanie

Brudne naczynia wkładamy oczywiście do energooszczędnej zmywarki. Parametry zużycia energii elektrycznej i wody to główne wyznaczniki innowacyjności tych urządzeń.
 

 


— Wyjątkowo niskie parametry zużycia są możliwe dzięki wykorzystaniu czystej wody z ostatniego płukania do pierwszego zmywania następnego załadunku oraz dzięki zastosowaniu w zmywarce minerału zeolit. Posiada on zdolność pochłaniania ogromnej ilości wody oraz uwalniania dużych ilości energii. Podczas suszenia wilgotne powietrze przechodzi przez pojemnik z zeolitem, a jego granulki absorbują wilgoć, emitując jednocześnie ciepło, które wspomaga proces suszenia. Dzięki temu zmywarka zużywa rekordowo małą ilość energii — wyjaśnia Joanna Kraczkiewicz, menadżer produktu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego

Ale zmywarka zaskakuje nie tylko rozwiązaniami pozwalającymi na oszczędności. Jeśli system mycia orbitalnego stwierdzi, że naczynia nie są dostatecznie czyste, uruchomi dodatkowe mycie – w tej samej wodzie, ale uprzednio przefiltrowanej. Warto przyjrzeć się również programowi „połowa wsadu”, który pozwala na efektywne zmywanie przy zapełnionej tylko jednej półce. Współczesne zmywarki wymagają od właściciela jedynie tego, aby na czas dostarczył detergentów.

Różowa przyszłość

Pralka z „inteligencją” – umożliwiającą powtórne pranie, jeśli pierwsze nie usunęło wszystkich plam – która automatycznie dostosowuje poziom wody do ilości i rodzaju bielizny, dodatkowo używając do prania pęcherzyków powietrza. Ekspres do kawy, oferujący tyle rodzajów napoju, że zaspokoi podniebienie najbardziej wybrednego smakosza. Roboty kuchenne, które rozdrabniają, mieszają, mielą, pieprzą, solą i doprawiają. Jakie jeszcze niespodzianki szykują producenci AGD?

W jednym z opowiadań o przygodach Mikołajka, autorstwa Jeana-Jacquesa Sempé i René Goscinnego, mama kupiła chłopcu przed rozpoczęciem roku szkolnego piórnik, który wyglądał jak kabura rewolweru, temperówkę jak samolot, ołówek jak flet i masę potrzebnych przyborów, które wyglądają jak inne rzeczy. Być może i nas czeka na taka przyszłość? I wkrótce będziemy korzystać ze sprzętu AGD, który wyglądem i funkcjami w ogóle nie będzie przypominał o swoim pierwotnym przeznaczeniu. Podobnie jak współczesne telefony. Ale to już zupełnie inna historia.  
 




Autor: Wojciech Buszko