TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  SPOSÓB NA...  /  Jak wykończyć podłogę - praktyczne materiały str. 1

Jak wykończyć podłogę - praktyczne materiały

Jak wykończyć podłogę - praktyczne materiały

Schody Panas


Wybór właściwej podłogi to wbrew pozorom jedno z trudniejszych zadań, jakie czekają nas przy urządzaniu domu. Podłogi należą bowiem do rzadko remontowanych partii mieszkania, gdyż ich wymiana wymaga reorganizacji całej przestrzeni. Decydując się zatem na konkretne rozwiązania, dokonujemy wyboru na długie lata.


Paleta materiałów po jakie możemy sięgnąć, aby wykończyć podłogę w domu jest niezwykle bogata. Rynek wnętrzarski obfituje w propozycje zróżnicowane stylistycznie pod względem trwałości, ale i na każdą kieszeń. 

Szlachetnie czy praktycznie?

Jak wskazują badania rynku, produktem, po który sięgają inwestorzy w pierwszej kolejności, są panele. Dlaczego na dobre rozgościły się w naszych domach? Bo są one materiałem praktycznym i funkcjonalnym, który łatwo się układa, dobrze prezentuje, a do tego nie sprawia większych trudności w użytkowaniu. Zaletą paneli jest również ich cena. Z pewnością są interesującą alternatywą dla tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na podłogę ze szlachetnego materiału, jakim jest drewno. W zamian oferują swoim użytkownikom powierzchnię, której rysunek i faktura próbują jak najdokładniej imitować naturalny surowiec. Mają też kilka wad: są podatne na uszkodzenia, a z czasem mogą się rozsuwać, odkształcać lub po prostu pękać. Zdarza się też, że mają bardzo śliską powierzchnię, a więc chodzenie po nich w samych skarpetach może grozić upadkiem. Jeśli pragniemy posiadać podłogę szlachetną, która z wiekiem nabiera wyjątkowego charakteru, mamy jeden wybór – drewno. Bez wątpienia jego nieprzemijający urok potrafi podbić serce, lecz trzeba też pamiętać, że wymaga ono szczególnej troski. Aby zachowała urodę na lata, należy drewnianą podłogę regularnie konserwować i czyścić. Uwagę warto też zachować w trakcie jej użytkowania, drewniane podłogi łatwo się rysują czy wgłębiają. Czy warto podjąć wysiłek, aby cieszyć się pięknym wykończeniem wnętrza? Zależy, czego szukamy. Piękna, przytulnej, domowej atmosfery i bliskiego kontaktu z naturą, czy po prostu wygody?

Stabilnie i ładnie 

Jeśli nie chcemy poświęcać zbyt wiele czasu i funduszy na konserwację podłogi, a zależy nam na niebanalnym efekcie estetycznym, interesującą propozycją mogą być płytki ceramiczne. Na rynku znaleźć je można w najróżniejszych rodzajach, w tym także płytki imitujące drewno, kamień czy beton. Propozycje te pozwolą nam cieszyć się na przykład „marmurową” podłogą i nie martwić się o jej czyszczenie czy zabezpieczenie. Decydując się na zakup płytek, musimy przede wszystkim określić, w jakim pomieszczeniu się one znajdą i na jakie warunki będą narażone – inaczej bowiem będą eksploatowane w kuchni czy w łazience, a inaczej w salonie. Aby właściwie dobrać płytki do różnych pomieszczeń, warto zwrócić uwagę na kilka wskaźników, takich jak nasiąkliwość wodna, odporność na plamienie czy twardość materiałów. Wybierając płytki możemy natknąć się na ich trzy warianty: terakotę, gres oraz glazurę. Jakie są różnice między nimi? Gres to płytki mrozoodporne, znoszące dobrze również działanie wody, należące do najbardziej wytrzymałego rodzaju pokryć ceramicznych. Lekka i krucha glazura wykończona jest szkliwem, a do tego charakteryzuje ją niska wytrzymałość i duża podatność na działanie wody, z tych powodów stosuje się ją tylko na ścianach. Pod względem wytrzymałości pomiędzy gresem a glazurą plasuje się terakota, którą z powodzeniem stosuje się nie tylko na podłogach wewnątrz budynku, ale również na zewnątrz. 

Odrobina szaleństwa?

Drewno, panele czy terakota? Jeśli żadna z tych konwencjonalnych propozycji nie przypadła nam do gustu, mamy jeszcze wybór spośród propozycji nietypowych. Jedną z nich są niewątpliwie płytki z kamienia naturalnego. Ta zdecydowanie droższa, ale i bardziej wytrzymała opcja jest bez wątpienia inwestycją na wiele pokoleń. Płytki kamienne powstają z marmuru, granitu, trawertynu lub zbitego wapienia, a najlepiej sprawdzą się w pokojach dziennych, salonach i sypialniach, dodając im elegancji i ponadczasowej klasy. Inną ekskluzywną alternatywę dla miłośników oryginalnego wystroju stanowi skóra. Skórzane podłogi pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno, ale szybko zyskały uznanie w oczach wielbicieli niebanalnych rozwiązań. Wytwarzane są ze zrecyklingowanych resztek skóry, stosowanej do wyrobu odzieży. Są bardzo funkcjonalne, gdyż nie ulegają łatwo zniszczeniu, dość prosto się je czyści, a do tego są bezpieczne dla alergików. To rozwiązanie szczególnie podkreśli atuty wnętrz nowoczesnych, klasycznym zaś doda intrygującego sznytu. 

Chwyty dozwolone 

Zanim dokonamy wyboru podłogi, warto zastanowić się, jaki jej rodzaj najlepiej sprawdzi się w danym pomieszczeniu. I choć ważne są kwestie estetyczne, nie można również pominąć tych praktycznych. Czy wybrany materiał będzie trwały i odporny na zarysowania? Czy będzie łatwy w czyszczeniu? Czy podłoga pozostanie odkryta, a może spora jej część znajdzie się pod dywanem? Czy sprawdzi się w kuchni lub łazience, gdzie łatwo o kontakt z wodą? Ze względu na swoją wytrzymałość gres czy terakota dobrze odnajdą się w przestrzeniach intensywnie użytkowanych. W salonie możemy zainwestować w piękny drewniany parkiet lub efektowną skórę, wszak jest to przestrzeń reprezentacyjna. Warto przy tym pamiętać, że rodzaj zastosowanej posadzki dość mocno rezonuje z pozostałymi elementami aranżacji. Jasna podłoga optycznie pomieszczenie nam powiększy, ciemna natomiast sprawi, że wyda się mniejsze. Sam kolor posadzki powinien kontrastować z kolorem mebli – jeśli więc mamy meble jasne, to podłogę wybierzmy raczej w ciemnych odcieniach. 

Sztuka łączenia 

Jeśli chcemy połączyć różne rodzaje podłóg, musimy przede wszystkim pamiętać o zachowaniu bezpiecznej komunikacji. Miejsce łączenia posadzek powinno być maksymalnie płaskie, zrównane z powierzchnią podłogi i zabezpieczone specjalną listwą podłogową. Aby uniknąć przypadkowości i bałaganu, linia złączenia powinna przebiegać zgodnie z granicami architektonicznymi – na przedłużeniu ścian, pod skrzydłem drzwi lub w osi otworu. Ważne jest też wrażenie wizualne. Lepiej unikać łączenia dwóch materiałów o wyraźnym rysunku – o wiele lepiej będzie wyglądał materiał ozdobny, zestawiony z gładkim, wchodzącym w rolę tła. Dużo zależy od wzoru na samej podłodze – może on zmieniać proporcje wnętrza, ale też podkreślać podział pokoju na strefy. Jasne i ciemne pasy ułożone naprzemiennie skrócą i poszerzą optycznie pomieszczenie, z kolei elementy posadzki ułożone równoległe do ścian – wydłużą je. Materiał w drobny, symetryczny wzór, położony na całej powierzchni podłogi, powiększy optycznie pokój, a duży wzór go zmniejszy. Znajomość zasad łączenia różnych materiałów i wzorów pozwoli nam uniknąć niemiłego zaskoczenia, kiedy zobaczymy już efekt końcowy. Aby nasza podłoga cieszyła oczy i spełniała swoje funkcje przez długie lata, musimy również pamiętać o odpowiednim jej użytkowaniu i pielęgnacji. Każdy materiał ma swoje, mniejsze lub większe wymagania, warto więc poświęcić czas na ich poznanie i wprowadzenie na stałe do domowych obowiązków.




Autor: tekst: Sylwia Dec zdjęcia: serwisy firm