TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  SPOSÓB NA...  /  Wygodna kuchnia - inspiracje i porady str. 1

Wygodna kuchnia - inspiracje i porady

Wygodna kuchnia - inspiracje i porady


Każdy z nas ma inne przyzwyczajenia i styl życia. Jedni gotują dużo, inni jadają poza domem. Wolimy kuchnie osobne lub otwarte na salon. Lepsza jest płyta gazowa czy indukcyjna – mamy różne opinie. Pewne jest jedno: kuchnia musi być nie tylko modna, ale przede wszystkim praktyczna.


Wygodna kuchnia dla każdego oznacza co innego. Gdy ją urządzamy, rzadko zdajemy sobie sprawę, jak bardzo drobne rzeczy będą w miały wpływ – przez kolejne lata – na zadowolenie z kuchni. Dlatego warto korzystać z pomocy specjalistów: projektantów i architektów wnętrz. Idealnie byłoby zostawić architektowi klucze, zdać się na jego gust oraz profesjonalizm i wyjechać na urlop. Po powrocie zaś zastać gotową, nową kuchnię. Tylko czy architekt na pewno wie wszystko o naszych przyzwyczajeniach, marzeniach, czy wzroście domowników?

Trójkąt roboczy

Już 90 lat temu architekt Margarete Schütte‑Lihotzky wymyśliła podstawową zasadę, dzięki której każda kuchnia może być wygodna. To tzw. trójkąt roboczy, czyli zlewozmywak – lodówka – płyta grzejna. Odległości między tymi sprzętami powinny być nie mniejsze niż 60 cm, a najlepiej 120–210 cm (między lodówką a płytą grzejną nawet do 270 cm). Nie ma znaczenia, czy kuchnia jest mała lub duża, otwarta na salon czy zamykana, z wyspą albo półwyspem ani jej styl – zasada trójkąta roboczego sprawdza się zawsze.
Trójkąt roboczy to podstawa ergonomii w kuchni. Jednak ważne jest także dopasowanie wysokości szafek kuchennych oraz zabudowy urządzeń AGD do wzrostu i wieku domowników. Wszystko po to, by w kuchni nie trzeba było niepotrzebnie się schylać, a także zbyt dużo chodzić, dźwigać i wysoko sięgać. Gotowanie ma być przyjemnością!

Krok w przyszłość

Planowanie kuchni powinno być poprzedzone rozmową z architektem, która czasem może przypominać... wywiad lekarski. Ważne jest jak często gotujemy, czy lubimy przyjmować gości, mamy dzieci, domowe rytuały, a nawet jak często pijemy kawę. Jeśli bliżej nam do emerytury niż wieku studenckiego, warto przewidzieć rozwiązania, by jak najmniej się schylać i nigdy wysoko nie sięgać.
Kuchnię urządza się co najmniej na 10 lat. W tym czasie na pewno zmieni się moda. Pozostać musi jednak wygoda. W nowej kuchni warto zachować ulubione rozwiązania z poprzedniej, np. półwysep. Zawsze jednak trzeba wprowadzać nowinki. Może piekarnik sterowany smartfonem? Albo lodówkę z kamerą w środku? Obniżaną lub podwyższaną wyspę? Możliwości jest mnóstwo. Architekt doradzi, zaproponuje, czasem coś wyperswaduje. Ważne, by kuchnia stała się ulubionym miejscem w domu.




Autor: Małgorzata Nietupska