TECHNOLOGIE

STRONA GŁÓWNA  /  TECHNOLOGIE  /  STREFA RELAKSU  /  Wybieramy aparat fotograficzny str. 1

Wybieramy aparat fotograficzny

Wybieramy aparat fotograficzny

Fot. Nikon


Podpowiadamy na co zwrócić uwagę kupując aparat fotograficzny, bo nie zawsze najdroższy będzie najlepszy dla nas. Wiele zależy od naszych umiejętności i potrzeb.


Czy można o konkretnym modelu aparatu fotograficznego powiedzieć, że jest najlepszy? Oczywiście. Pod warunkiem że będzie to subiektywna opinia wypowiedziana przez indywidualnego użytkownika. Bo przecież potrzeby rodziny z dziećmi, odpoczywającej w Egipcie all inclusive, w pełni zostaną zaspokojone przez model określany przez szeroką część społeczeństwa jako „małpka”. Z kolei profesjonalnego fotografika, przywiązanego do modelu znanej marki X, nic nie przekona, że model konkurencyjnej firmy Y jest równie dobry.

— Najlepszy sprzęt to ten, który masz właśnie przy sobie. Mam kilka aparatów, z których każdy dostosowany jest do różnych warunków lub wielkości torebki. Ale mówiąc bardziej serio, powiedzenie „najlepszy” jest określeniem względnym. To zależy, jak chcemy wykorzystać aparat i gdzie planujemy fotografować. Możemy kupić profesjonalny sprzęt wysokiej klasy i chwalić się jego jakością. Jeżeli jednak nie mamy odpowiednich umiejętności, to nasz zakup będzie zakupem nietrafionym — rozwiewa wątpliwości Monika Świątek, redaktor prowadząca miesięcznika Digital Camera Polska.

I co tu wybrać?

Ogromna ilość nie tylko modeli, ale i funkcji, jakie oferują współczesne aparaty fotograficzne, sprawia, że zagubieni w gąszczu matryc, pikseli i obiektywów czują się nie tylko amatorzy. Przeciętny użytkownik chce wykonać dobrej jakości zdjęcie, ale niekoniecznie pragnie zgłębiać tajniki balansu bieli.

— Wybierając aparat cyfrowy, powinniśmy brać pod uwagę przede wszystkim stopień zaawansowania przyszłego użytkownika oraz to, w jakich sytuacjach sprzęt będzie najczęściej wykorzystywany. Jeśli szukamy aparatu małego i poręcznego, który łatwo schować do kieszeni, i który pozwala sprawnie zrobić zdjęcie czy nagrać film, powinniśmy skoncentrować się na segmencie aparatów kompaktowych. Lustrzanki cyfrowe skierowane są do użytkowników bardziej zaawansowanych. Charakteryzują się sporymi gabarytami, rozbudowanymi opcjami ustawień ręcznych oraz wymiennym systemem obiektywów i akcesoriów — wyjaśnia Magdalena Michalska-Szmidt, kierownik marketingu i PR Nikon Polska.

Dla amatorów w sam raz

Pomocny w wyborze „najlepszego aparatu fotograficznego” może okazać się ranking TIPA (Technical Image Press Association). Stowarzyszenie to zrzeszające przedstawicieli branżowych pism audio-video z kilkunastu krajów, przyznaje co roku nagrody dla najlepszych produktów i technologii. W tegorocznej edycji wśród aparatów kompaktowych TIPA wyróżniła aparat Nikon COOLPIX P300. Model ten, wyposażony w matrycę CMOS o rozdzielczości 12,2 megapikseli oraz funkcję nagrywania filmów w rozdzielczości Full HD z dźwiękiem stereo, szczególnie sprawdzi się podczas romantycznego spaceru nocą.

 

Zdjęcia z GPS i barometrem

W kieszonce fotografa-amatora powinno się również znaleźć miejsce dla Olympusa XZ-1, który umożliwia robienie zdjęć przy niskim poziomie oświetlenia oraz automatycznie reguluje czułość. Dołóżmy do tego optykę ZUIKO o 4-krotnym zoomie optycznym, zarezerwowanym do tej pory dla lustrzanek, przysłonę f/1.8–2.5., duży, wykonany w technologii OLED 3-calowy ekran LCD o rozdzielczości 620 tys. pikseli i możemy „cykać” zdjęcia ostre jak brzytwa.

Na uwagę zasługuje też PowerShot SX230 HS firmy Canon. Szczególnie sprawdzi się on w czasie dalekich, wakacyjnych podróży, ponieważ wyposażony został w moduł nawigacji satelitarnej oraz technologię HS, która umożliwia fotografowanie w niekorzystnych warunkach oświetleniowych.

Do ekstremalnych warunków przeznaczony jest LUMIX DMC-FT3 firmy Panasonic. Aparat ten wytrzymuje, bez szkody dla funkcjonowania, upadek z dziesięciu metrów. A na dodatek jest wodoszczelny, odporny na mróz, ma wbudowany kompas, wysokościomierz oraz barometr, który pod wodą zachowuje się jak wskaźnik głębokości. Uff....dorzućmy do tego jeszcze 12,1 megapiksela.

Wśród kompaktów warto odnotować również Fujifilm FinePix X100 z sensorem APS-C CMOS, stało-ogniskowym obiektywem Fujinon 23 mm oraz hybrydowym celownikiem. Mimo że FinePix X100 z matrycą o rozdzielczości 12,2 megapiksela i funkcją nagrywania filmów w rozdzielczości HD, teoretycznie zaliczany jest do aparatów kompaktowych, to ze względu na „osiągi” śmiało może konkurować z profesjonalnymi lustrzankami. A w tej rodzinie za najbardziej profesjonalny aparat TIPA uznała lustrzankę Pentax 645D.

Pstrykaj profesjonalnie

Pentax 645D o matrycy o rozdzielczości 40 megapikseli z procesorem PRIME II to sprzęt, który bez obaw można użytkować w każdych warunkach. Działa w kurzu, wilgoci i zimnie, a jest to wszystko możliwe, dzięki konstrukcji opartej na szkielecie z odlewu aluminium z obudową wykonaną z lekkiego stopu stali magnezowej, zabezpieczoną dodatkowo aż siedemdziesięcioma uszczelkami. Ponadto szkło pokrywające ekrany LCD zostało specjalnie wzmocnione. Inna supernowoczesna lustrzanka to Nikon D7000 z matrycą CMOS o rozdzielczości 16,2 megapikseli. Aparat może być wykorzystywany zarówno przez zaawansowanych amatorów, jak i profesjonalistów. Zwraca uwagę wysoką szybkością zapisu zdjęć oraz możliwością nagrywania filmów w jakości Full HD z funkcją ciągłego ustawiania ostrości AF-F. Aby chronić wnętrze korpusu przed pyłem i wilgocią, wszystkie przyciski i pokrętła zostały uszczelnione. Wzmocnioną obudowę ze stopu magnezu z migawką o przedłużonej żywotności znajdziemy również w aparacie Olympus E-5, który wyposażony został w procesor obrazu TruePic V+ z technologią Fine-Detail Processing i matrycą typu High Speed Live MOS, o rozdzielczości 12,3 megapikseli. Inne warte odnotowania przydatne funkcje to wysoka czułość, mechanizm stabilizacji obrazu z Supersonic Wave Filter, czyli systemem czyszczenia czujnika z kurzu i pyłu, 3-calowy, ruchomy wyświetlacz LCD i wizjer optyczny.

W rodzinie lustrzanek w czołówce plasuje się również EOS 600D Canona. Model ten, przeznaczony dla średniozaawansowanych użytkowników, pozwala na wykonywanie zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych. Komfortowe pstrykanie zapewnia 18- megapikselowa matryca CMOS, 9-polowy autofokus z trybem seryjnym 3,7 kl/s. i odchylany 3-calowy wyświetlacz LCD.

Nawet małpa

Pierwsze zdjęcie wykonał Joseph-Nicéphore Niépce w 1826 r. Był to widok z okna jego pracowni w miasteczku Saint-Loup-de-Varennes, utrwalony na wypolerowanej cynkowej płytce pokrytej asfaltem syryjskim. Aby obraz w ogóle mógł powstać, wynalazca musiał przeznaczyć aż osiem godzin na naświetlanie. Jeszcze kilkanaście lat temu fotograf znikał w ciemniej czeluści pokoju, aby wśród wielu, precyzyjnie odmierzonych odczynników wywoływać zdjęcia. Cyfrowa rewolucja sprawiła, że fotografowanie, ograniczone wcześniej przez skomplikowany proces utrwalania zdjęć, stało się zajęciem powszechnym. Dzisiaj zdziwienie wywołuje osoba, która zdjęć nie „cyka”. I tak doszliśmy do stwierdzenia, że nawet małpa wyposażona w nowoczesny aparat jest w stanie wykonać dobrej jakości, a nawet artystyczne zdjęcie. I nie ma w tym nic zaskakującego – wszak człowiek od małpy pochodzi. 




Autor: Wojciech Buszko