WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  POMYSŁ NA WNĘTRZE  /  Jak urządzić jadalnię - praktyczne rady str. 1

Jak urządzić jadalnię - praktyczne rady

Jak urządzić jadalnię - praktyczne rady


Jadalnia otwarta, jako pomieszczenie łączące kuchnię z salonem, może stać się centralnym punktem w naszej strefie mieszkalnej. Z kolei wydzielone pomieszczenie jadalniane jest łatwiejsze do aranżacji, gdyż spełnia tylko jedną funkcję.


Wspólny posiłek to nierzadko jedyna okazja do zgromadzenia rodziny w komplecie i wspólnego spędzenia czasu w trakcie tygodnia pracy. W jadalni przyjmujemy gości, razem z nimi ucztujemy przy suto zastawionym stole. Bardzo ważne jest to, w jaki sposób ta przestrzeń zostanie zaaranżowana, czy kolor ścian będzie odpowiadał naszemu temperamentowi, z czego będzie wykonany stół i czy wybrany żyrandol na pewno będzie pasował do reszty szklanych dodatków. Już za chwilę utoniemy w zalewie kolorowych katalogów i rozłożonych na stołach wzorników z tkaninami, za moment notesy wypełnią numery telefonów rekomendowanych przez przyjaciół projektantów wnętrz. Jednak zanim tak się stanie, musimy odpowiedzieć sobie na jedno fundamentalne dla dalszych losów naszych jadalni pytanie – otwarta czy zamknięta?

Radykalne otwarcie

Są sytuacje, w których nie mamy zbyt wielkiego pola manewru. Jeśli remontujemy budynek, a kuchnię, jadalnię i salon dzielą ściany nośne, zmienić możemy niewiele. Sytuacja, w której ściany możemy wyburzyć, daje większe pole manewru. Podział wnętrza zależy wtedy tylko od naszej fantazji, a krępują nas jedynie wymagania związane z funkcjonalnością jadalni, oczekiwania partnera, potrzeby dzieci, koszt materiałów i czas, czyli w gruncie rzeczy niewiele. Rozwiązaniem radykalnym będzie stworzenie jednej przestrzeni, spełniającej funkcję jadalni, kuchni i salonu dziennego, a jeżeli się postaramy, również tarasu. Jest to wariant dla osób, które nie potrzebują jasno wyznaczonych granic w swoim domu, a wolą jedno „dzienne” pomieszczenie. Tak zaprojektowana przestrzeń ucieszy również tych domowników, którzy chcą, albo muszą, spędzać dużo czasu na gotowaniu posiłków. Mogą oni utrzymywać konwersację z szacownymi gośćmi, uspokajać wygłodniałych członków rodziny albo sprawdzać, czy dzieci bawią się grzecznie przed telewizorem. 

Stół to podstawa

Jadalnia otwarta, jako pomieszczenie łączące kuchnię z salonem, może stać się centralnym punktem w naszej strefie mieszkalnej. Pośrodku ustawmy duży stół, który będzie niczym starożytny omfalos (z greckiego „pępek”), kamień wyznaczający środek świata. Według innej wersji miał to być nagrobek wielkiego, pożerającego ludzi węża Pythona, nie zmienia to jednak faktu, że stół w tak zaaranżowanym pomieszczeniu stanie się elementem centralnym, który zgromadzi domowników i gości. Firma Selva proponuje system stołów Varia, w którym do prostego drewnianego blatu dobrać możemy nogi w sześciu różnych stylach. Może to być masywny Adam, noga w kształcie prostopadłościanu albo zwężana ku dołowi smukła noga w stylu Gustav. Nowoczesny styl prezentują wzory Nico, z „odłupanym” fragmentem i wygięta Patricia. Oprócz nich w serii Varia pod nazwami Queen i Sandra znajdziemy dwa modele klasycyzujących nóg stołowych. Otwarta przestrzeń z dużym stołem pośrodku będzie sprzyjała rozmowom i integracji domowników. W takich wnętrzach nikt nie poczuje się odseparowany od reszty, a w razie potrzeby z pewnością znajdzie swój cichy kąt. 

Niebezpieczeństwo przestrzeni

Niestety radykalne otwarcie całej przestrzeni jadalnianej i włączenie w nią kuchni i salonu niesie ze sobą poważne konsekwencje. Usunięcie granic pomiędzy pomieszczeniami sprawia, że każde z nich jest w tym samym momencie po części kuchnią, jadalnią i salonem. Oznacza to, że jeśli w kuchni gotuje się silnie aromatyczne potrawy, zapach będzie unosił się również w jadalni. Wentylacja i nowoczesny okap z mocnym silnikiem są dobrym pomysłem, jednak nie zawsze jest to wystarczające rozwiązanie, w dodatku może ono przysporzyć hałasu w całym pomieszczeniu. Również widoczny z jadalni bałagan w części kuchennej przemawia na niekorzyść otwartej jadalni. Jeśli mimo usilnych prób nie udaje się nam trafiać obierzynami z ziemniaków do kosza na śmieci, podczas dekoracji sałaty tylko część dressingu ląduje w misce, a zlew służy do przechowywania brudnych naczyń – możemy mieć problem. Po ujrzeniu tak zaniedbanej kuchni, nawet jeśli w części jadalnianej panuje porządek, a posiłek jest przepyszny, zaproszeni na ważną kolację goście mogą wystawić nam dość niepochlebną opinię.

Radykalne zamknięcie 

Jadalnia oddzielona od kuchni będzie rzecz jasna mniej narażona na zapachy i dźwięki dobiegające z kuchni. Również bałagan, który może się nam przytrafić, ujdzie oczom naszych gości, zamknięty za kuchennymi drzwiami. Trzeba też wspomnieć o jednej ważnej zalecie jadalni oddzielonej od kuchni i salonu. Jest nią swoboda aranżacyjna. Pomieszczenie w pełni otwarte musi być utrzymane w jednolitym stylu. Inaczej jest w przypadku jadalni zamkniętej. Możemy wybrać, czy zaaranżujemy ją w stylu japońskim czy marokańskim. Czy będzie miała minimalistyczny wystrój zaplanowany zgodnie z zasadami Feng Shui, czy też zostanie urządzona z przepychem w stylu kolonialnym, z bogato zdobionymi drewnianymi meblami. 

Nowocześnie

Wyraźnie wydzielona jadalnia jest łatwiejsza do aranżacji, spełnia tylko jedną funkcję, dlatego łatwiej jest ją ogarnąć myślą podczas planowania wystroju, na przykład w stylu nowoczesnym. W takim wnętrzu dominuje prosta forma, w której zamknięte zostaną drewno, szkło i metal. Aby nie popaść w monotonię przy urządzaniu nowoczesnej jadalni, można postawić na awangardę. Należy przy tym zachować umiar, bo nadmiar wyjątkowych przedmiotów sprawi, że przestrzeń stanie się przeładowana i zamiast harmonii w naszej jadalni zapanuje chaos. Innym sposobem na uniknięcie monotonii może być mieszanie różnego rodzaju mebli. Poprzez ustawienie prostych krzeseł przy ekstrawaganckim stole nadamy naszej jadalni dynamiki. Można też ustawić różnego rodzaju krzesła przy prostym w formie stole. 

Rozwiązanie pośrednie

Tych, którzy nie wiedzą, czy chcą jadalnię otwartą czy zamkniętą i którzy nie chodzą na Hamleta, bo stronią od pytań granicznych, może uspokoić trzecia droga – jadalnia półotwarta. Pod tym sformułowaniem kryją się różnego rodzaju rozwiązania projektowe, które mniej lub bardziej zaznaczają odrębność poszczególnych pomieszczeń dziennych. Będą to różnego rodzaju przegrody i przepierzenia, na przykład dostępny od strony jadalni i kuchni regał z różnymi drobiazgami albo wyspa kuchenna ze stojącymi przy niej stołkami barowymi. Bardziej wyrazistą granicę wyznaczy wąska ścianka pośrodku pomieszczenia jadalniano‑kuchennego, do której przylegać może stół. 

Odrębność jadalni zaznaczymy wykorzystując istniejące w przestrzeni elementy. W przypadku mieszkania na poddaszu mogą to być kolumny i krokwie. Różnica poziomów na podłodze również pomoże nadać jadalni odrębnego charakteru. Po obiedzie na podwyższeniu zejdziemy trochę w dół i zmieniając orientację z wertykalnej na horyzontalną, odpoczniemy na kanapie w strefie salonu. Podobnie będzie w przypadku różnych pokryć podłogi. Płytki, które zazwyczaj kładzie się w kuchni, mogą na granicy pomieszczeń zmienić się w drewniane panele albo zostać przykryte dywanem. W taki sam sposób można potraktować ściany, malując pomieszczenia w różnych kolorach. Bardziej mobilne rozwiązania to ustawione na granicy kuchni i jadalni meble: fotele, stoliki, regały i kwiaty.




Autor: Szymon Trusewicz