WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  POMYSŁ NA WNĘTRZE  /  Luksusowy zakątek str. 1

Luksusowy zakątek

Luksusowy zakątek

Fot. Dmitri Kalasznikov


Wnętrza tego domu urządzono tak, aby każda strefa użytkowa płynnie przechodziła w kolejną. Udało się to dzięki minimalnej ilości detali oraz dbałości o funkcjonalność pomieszczeń.


Przewaga dni pochmurnych nad słonecznymi w naszej szerokości geograficznej jest rzeczą normalną. jak możemy temu zaradzić? Zapewniając pomieszczeniom maksymalną ilość światła, a każdy skrawek ich powierzchni wykorzystując tak, aby stał się odbiciem nieba.

Z usytuowanego na wzniesieniu domu roztacza się zapierający dech w piersiach widok na las. Takiego krajobrazu nie można było zlekceważyć. Chcąc nie chcąc, architekci Stanislav Makeev i Anna Makeeva, twórcy rezydencji w okolicach białoruskiego Mińska, uczynili z niego jeden z ważniejszych elementów, decydujących o charakterze wnętrz. Ich głównym zadaniem było jednak stworzenie harmonijnej i sprzyjającej wyciszeniu domowej przestrzeni, idealnej dla młodego małżeństwa z dwójką dzieci.

Wnętrza urządzono tak, aby każda strefa użytkowa płynnie przechodziła w kolejną. W realizacji tego założenia pomogło zastosowanie minimalnej ilości detali. Oszczędny wystrój ułatwił również wdrożenie idei funkcjonalności, co nie zaburzyło jednak pełnego atencji stosunku do przestrzeni za oknem.

Płynne linie

W domu o powierzchni 680 m² płynne przenikanie nie odnosi się jedynie do stref użytkowych. Wyraża się także w poszczególnych elementach architektury wnętrz. I tak balustrada z pierwszego piętra łączy się z poręczą schodów i łagodnie, nieprzerwaną wstęgą, przechodzi w salonową ławkę, na której można siedzieć lub leżeć. Przedłużenie parapetów z kolei stanowi płyta kominka. Jego tylna ściana, dzięki wykorzystaniu malowanych stalowych prętów o różnej średnicy i kwadratowym przekroju, pełni funkcje użytkową i ozdobną.

Rytm form

Na osobną uwagę zasługuje też kominkowa obudowa. Jej otwarte palenisko koresponduje z efektownym freskiem w kształcie okręgu, stworzonym przez Aleksandra Domanova. Kształt malowidła to oczywiste nawiązanie do walcowatej formy bordowego fotela, jak również górującej nad strefą wypoczynkową lampy podłogowej Dimensions, zaprojektowanej przez Thibaulta Desombre dla marki Ligne Roset. Podobnie jednoznaczny związek zachodzi między bioniczną w formie lampą oświetlającą salonową przestrzeń, a miękko wijącą się balustradą schodów.

Niczym rzeźby

Prostota i funkcjonalność znajdują swoje odzwierciedlenie nie tylko w sposobie aranżacji przestrzeni, ale też w stylistyce mebli. Pleciony fotel i krzesła przy stole to Arete’, dzieła Franco Poli, stworzone dla włoskiej firmy Matteograssi. Ich lekkie formy fantastycznie czują się w towarzystwie ażurowej, rozrzeźbionej ścianki, oddzielającej kuchnię i jadalnię od pozostałej przestrzeni na parterze. W tej samej subtelnej konwencji utrzymany jest stół Slim, zaprojektowany przez Bertjana Pota dla marki Arco. Cała przestrzeń na parterze sprawia wrażenie, jakby unosiła się nad ziemią, a efekt ten osiągnięto za sprawą polerowanej na wysoki połysk posadzki.

 

Bezpieczne kolory

Ci, którzy kochają we wnętrzach intensywne barwy, w przypadku parteru tej realizacji będą rozczarowani. Kolorystyka wnętrz jest tu bowiem bardzo oszczędna, a do tego ograniczająca się do kilku tonów. Chłodny jasnoszary odcień dopełniają ciemny brąz oraz bordo. I koniec. Co więcej, identyczna gama kolorystyczna towarzyszy meblom, akcesoriom oraz ścianom. Jedynymi odstępstwami od tej reguły są zaprojektowane w stylu etno drzwi i kuchnia, które otrzymały wybarwienie i fakturę drewna teakowego.

Zakątek luksusu

Czy piętro, stanowiące prywatną strefę mieszkańców, zostało zaprojektowane w równie oszczędnej estetyce? Wnętrze, do którego gospodarze mają szczególny sentyment, to małżeńska sypialnia. Subtelną elegancję tego miejsca podkreśla usytuowany na nietypowej wysokości sufit. Aby wysokie pomieszczenie zachowało jednak swój przytulny charakter, projektanci zastosowali kilka sprytnych zabiegów. Jednym z nich było stworzenie kameralnej strefy obok łóżka. Intymny nastrój wprowadzają też ręcznie wykonane tapety z perłowych łusek, wyprodukowane w angielskiej firmie Andrew Martin. Ich fakturę wiernie odwzorowuje klosz lampy podłogowej, którą od tła odróżnia jedynie kolor. Wspaniałą ozdobą wnętrza stała się narzuta na łóżko marki Hermes, która powstała w wyniku połączenia dwóch, pozornie wykluczających się, materiałów: wełny i jedwabiu. Jej oryginalne sploty idealnie komponują się z łóżkiem i komodą – lakierowanymi meblami marki Ligne Roset. Dla kontrastu ściany zostały wyłożone tapetami, przypominającymi wyglądem stare chińskie parawany.

Do sypialni przylega przestronna garderoba, a także łazienka, której naturalną stylistykę podkreśla wolno stojąca wanna zaprojektowana przez Philippe’a Starcka. Ale najpiękniejszym elementem „wystroju” stał się widok z okna. Odbijając się w lustrze nad umywalką, wypełnia światłem i zielenią całe pomieszczenie. Tak, jakby wysyłał osobiste zaproszenie do gospodarzy: odwiedź mnie.




Autor: S. i A. Makeev, tłum. Joanna Osiennik, fot. Dmitri Kałasznikov