WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  POMYSŁ NA WNĘTRZE  /  Willa Magnolia str. 1

Willa Magnolia

Willa Magnolia

Fot. Paweł Ulatowski


Architektura willi Magnolia zachwyca lekkością czystej, japońskiej formy. Powstała z myślą o rodzinnym wypoczynku, wyciszeniu i kontemplacji. Wymyka się jednak prostym schematom.


Willa Magnolia dzieło Sotyrysa i Aleksandra Pantopulosów z krakowskiej pracowni Digital Effect Design Studio, pragnie połączyć się z naturą w jeden żywy organizm. Tak jak ona nie krzyczy agresywnymi hasłami kolorów, nie kipi złością pretensjonalnych zdobień, nie chwali się bylejakością. Ze spokojem pokazuje kunszt europejskiego i japońskiego wzornictwa.

Architektura tej malowniczo położonej obok prowansalskiego miasteczka Mougins willi zachwyca lekkością czystej, japońskiej formy. Jak w jedwabne kimono odziewa ona wnętrza zakochane w śródziemnomorskiej przyrodzie.

Powstała z myślą o rodzinnym wypoczynku. Jest oazą, położoną w malarskiej scenerii. Postawiliśmy więc na sprawdzone wzorce, które nadają aranżacji łagodny ton. Chodziło o wyciszenie i kontemplację — tłumaczy Sotyrys Pantopulos.

Gdybyśmy chcieli zamknąć Magnolię w zwięzłym haśle, powiedzielibyśmy: natura, dziedzictwo japońskie, wyrafinowany design. Willa wymyka się jednak prostym schematom. Aby ją opisać, postanowiliśmy wybrać tylko niektóre z przymiotów bogatej osobowości.

Naturalna…

Chcieliśmy, wzorem japońskiego architekta, Kengo Kumy, aby przestrzenie wewnętrzne i zewnętrze przenikały się wzajemnie. Próbowaliśmy uchwycić zależność pomiędzy bliskim a dalekim. Spójrzmy na krajobraz, roztaczający się z okien willi na wzgórze. Magnolia jest częścią tego miejsca — opisuje architekt.

Projektanci posłużyli się naturalnymi materiałami jako jednym z motywów przewodnich aranżacji. We wnętrzach podziwiamy więc piękno surowego trawertynu, dokładnie takiego, jak w słynnym Pawilonie Niemieckim Ludwiga Miesa van der Rohe w Barcelonie. Również czarne kamienie – łupek i marmur Nero Maquina – konsekwentnie przewijają się przez wszystkie pomieszczenia. Stanowią tło dla elementów wyposażenia, zaprojektowanych przez mistrzów wzornictwa. Jednorodną kompozycję spinają drewniane sufity i ścianki, nawiązujące do tradycyjnej willi japońskiej.

Funkcjonalna…

Na nic jednak zdałyby się najpiękniejsze materiały i meble, gdyby dom nie odpowiadał potrzebom mieszkańców. Francuska rezydencja nie ma z tym problemu. Jej wnętrza to tysiąc metrów powierzchni użytkowej, położonych na trzech kondygnacjach, na których architekci mogli swobodnie kształtować strefy funkcjonalne. Na parterze umieścili część reprezentacyjną z obszernym pokojem dziennym, sypialnią i łazienką. Przez urządzony w japońskim stylu, mały ogródek – pamiętajmy o tym, że wnętrza i przyroda pozostają ze sobą w intymnej relacji – przechodzimy do jadalni i kuchni. Na piętrze znajduje się główna sypialnia wraz z salonem łazienkowym i garderobami, a wyżej... pokoje dziecięce wypełniające szklaną nadbudowę.

Nowoczesna…

Najniższą kondygnację zajęła strefa rozrywki. Okazałemu wnętrzu kinowemu musiała towarzyszyć nowoczesna technologia, która podobnie jak w salonie na parterze, nie zakłóca wyrafinowanego designu mebli.

Cały sprzęt audio-wideo w willi jest marki Bang & Olufsen, która zdobywała laury za wzornictwo swoich produktów. Ich projektantem był, urodzony w Wielkiej Brytanii, ale pracujący przez lata w Danii, David Lewis. Jestem fanem jego twórczości — mówi Sotyrys Pantopulos.

Spójrzmy na głośniki przypominające latarnie, które wzbogacają wystrój sali kinowej, a w salonie, razem z sufitem otulonym płótnem żaglowym, stanowią nostalgiczny, marynistyczny akcent... Jesteśmy przecież na wybrzeżu Morza Śródziemnego.

Uduchowiona…

Nowoczesność, przejawiająca się w nowinkach technicznych spotyka kształtowaną od setek lat duchowość: nad willą Magnolia i jej mieszkańcami czuwa bowiem Budda. Przedstawienia aspektów Buddy służą nie tylko jako dekoracje. Nadają wnętrzom medytacyjny charakter. Jednym z czynów, jaki należy spełnić na drodze buddyjskiego oświecenia, jest opanowanie mistrzostwa w światowych naukach i dyscyplinach, a więc również w sztuce i wzornictwie. Zaklęty w gustownych figurkach Budda z radością podziwia wirtuozerię herosów designu, którzy zaprojektowali wyposażenie prowansalskiej rezydencji.

Orientalna…

Poza towarzyszącymi mieszkańcom w nieomal wszystkich pomieszczeniach posążkami Buddy, zabrakło miejsca na zbędną ornamentykę, a oszczędne zdobienia we wnętrzach willi zawsze odwołują się do sztuki. Natkniemy się na nie w kuchni. Przesuwane drzwi udekorowano wzorami, pochodzącymi z poetyckich ekranów artystów szkoły Shijō, Matsumury Keibuna i Watanabe Seitei. Jedno z dzieł tego ostatniego twórcy, „Kwiaty wistarii, karpie i złote rybki” odnajdziemy w kolekcjach Muzeum Narodowego w Krakowie. Inspiracje malarstwem Kraju Kwitnącej Wiśni nie kończą się jednak na kuchennych drzwiach:

Japońskie grafiki umieściliśmy na ścianach poszczególnych sypialni i w bibliotece. Nie były one wieszane przypadkowo. Już na etapie projektu wiedzieliśmy, gdzie się znajdą. Większość z nich przedstawia sceny ze słynnych cykli Andō Hiroshige, ostatniego wielkiego mistrza ukiyo-e, sztuki malowania na drewnianych tablicach — wyjaśnia Sotyrys Pantopulos.




Autor: Karol Usakiewicz, fot. Paweł Ulatowski