WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  POMYSŁ NA WNĘTRZE  /  Wnętrze zbudowane z kontrastów str. 1

Wnętrze zbudowane z kontrastów

Wnętrze zbudowane z kontrastów

fot.: Dmitry Kalashnikov


W stylistyce tego apartamentu uważne oko dojrzy aluzje odwołujące się do klasyki, sztuki art déco i minimalizmu. Dzięki wątkom klasycznym, wnętrza sprawiają wrażenie solidnych i przepełnionych spokojem, natomiast art déco odpowiada za lekkość i wdzięk aranżacji.


Kamieniem węgielnym aranżacji jest kontrast. Jego rola jest tak wielka, jak znaczenie życzenia Jamesa Bonda, aby jego ulubione martini z wódką było wstrząśnięte, ale nie mieszane. Jak wyjaśnia architekt Andriej Tumas z pracowni Czwarty Kwartał w Mińsku, przy tworzeniu apartamentu chodziło o to, aby przerobić urodzinowy tort na papkę w taki sposób, aby wisienka pozostała na szczycie. Zamierzony efekt został osiągnięty. Ze swoistego miszmaszu stylów, form i faktur powstała kompozycja innowacyjna, ze szczyptą tradycji w tle.

Wisienka na torcie

Wybór dominujących kolorów: białego, srebrnego, czarnego i czerwonego nie jest przypadkowy. Ich obecność wyraźnie strukturyzuje przestrzeń, rozdzielając ją z jednej strony i łącząc z drugiej. Natomiast kombinacje drewna i metalu, gipsu, szkła, skóry oraz kamienia, utrwalone w prostych, powtarzających się formach, tworzą nieprawdopodobny efekt bogactwa faktur, a jednocześnie surowego porządku. Zdaniem twórcy projektu, w stylistyce apartamentu uważne oko dojrzy aluzje odwołujące się do klasyki, sztuki art déco i współczesnego minimalizmu. Dzięki wątkom klasycznym, wnętrza sprawiają wrażenie solidnych i przepełnionych spokojem, natomiast art déco odpowiada za lekkość i wdzięk aranżacji. Współobecny minimalizm wnosi w przestrzeń uporządkowanie i rozumną funkcjonalność. Z harmonijnej gry powyższych nurtów zrodziło się unikatowe autorskie wykonanie, które – jak wyjaśnia architekt – jest właśnie wisienką na torcie.

Inspirująca lilia

Od wieków kwiaty stanowiły inspirację dla rzeźbiarzy, malarzy czy architektów. Swoją inspirację Andriej Tumas odnalazł w fleur-de-lis, uznanej za symbol Francji, której barwa jest jednym z ulubionych kolorów art déco. Stylizowany w autorski sposób motyw lilii, połączony z innymi detalami roślinnymi, subtelnie aczkolwiek z determinacją przejawia się w całym mieszkaniu. Dzięki lilii, a nie np. kolumnom korynckim lub jońskim, uwidacznia się oryginalne, indywidualne podejście projektanta do tego wnętrza. Ślady kwiatu, symbolizującego czystość, zauważalne są na schodach, w rysunku podłogi, kominku i meblach. Łączą one poszczególne fragmenty płaszczyzn, czyniąc je rozpoznawalnymi.

Do innych elementów, identyfikujących twórczą działalność architekta, zaliczyć można m.in. skórzane wykończenie ścian i sufitu, oryginalne wykorzystanie szkła czy dekoracyjne elementy z metalu. Indywidualizm projektu dodatkowo podkreślają meble. Wszystkie, z wyjątkiem kanapy i zabudowy kuchennej, zostały zaprojektowane przez Andrieja Tumasa.

 

W mocnych tonacjach

Nowoczesność z połyskiem – takie skojarzenie przychodzi na myśl, chwilę po przekroczeniu progu mińskiego apartamentu. Elegancki przedpokój został oddzielony od strefy gościnnej kolumnadą i szklaną przegrodą, harmonizującą z wyraźnymi kolorami we wnętrzach. Kontrast czarno-białych faktur ocieplony został przez ciepły parkiet i czerwone meble. Jak podkreśla architekt, czarny kolor wizualnie zmniejsza przestrzeń, jednak w przypadku tego mieszkania, efekt ten kompensują lśniące powierzchnie ścian oraz obfitość luster. W przedpokoju intrygującym detalem jest uniesiona na niezauważalnie cienkich nóżkach komoda, idealna do przechowywania podręcznych drobiazgów. Połączona ze szklaną przegrodą, podtrzymuje jednocześnie portal kominka w salonie.

Blask porządku

Na przekór powszechnie obowiązującej modzie, salon i jadalnię zaprojektowano jako dwa odrębne pomieszczenia. Ulokowano je po przeciwnych stronach designerskich schodów, które zrodziły się z romansu kamienia, metalu i szkła.

Bogactwo faktur i rozwiązań architektonicznych, zastosowanych w tej strefie mieszkania, projektant „wygładził”, korzystając z prostokątnych form.

Mimo dekoracyjnego wystroju, jadalnia emanuje porządkiem i spokojem. Jak zauważa Andriej Tumas, szklany blat stołu wnosi wrażenie czystości przestrzeni, jednocześnie przenosząc uwagę na ozdobny żyrandol – główny akcent wnętrza. Charakter jadalnianego sufitu powtarza motyw aranżacji ścian.

Służąca ucztowaniu przestrzeń naturalnie zbliżona jest do kuchni, która ukryta została za rozsuwanymi drzwiami. Skrajnie technologiczne wnętrze jest znacznie mniej dekoracyjne od reprezentacyjnej części mieszkania. Nienaganny porządek, jaki w nim panuje, to zasługa zabudowy z szufladami skrywającymi kuchenne akcesoria. Lśniące powierzchnie szafek nie tylko wpisują się w nowoczesną aranżację, lecz także poszerzają optycznie pomieszczenie. Wbudowany w sufit pas oświetlenia głównego pokrywa się z jasnym pasem na podłodze, ozdobionym po brzegach lilijnym ornamentem.

Ukłon ku tradycji

Sypialnia gospodarzy łączy w sobie lakoniczność współczesnego minimalizmu z bogactwem historycznych stylów. Powtórzenie tej aranżacji pojawia się w łazience, gdzie czyste, białe płaszczyzny kontrastują z bogatą fakturą płytek. Według charakterystycznego, dekoracyjnego klucza urządzony został też pokój dziecięcy. Jedynym wnętrzem, które odważnie wypada z kontekstu całego mieszkania, jest gabinet. Stworzony przy wykorzystaniu wielu gatunków drewna, wydaje się być odskocznią od pozostałych wnętrz. Jego stonowana kolorystyka oraz klasyczne formy sprzyjają atmosferze pracy oraz ułatwiają koncentrację.




Autor: Oleg Vladimirov, tłum.: Urszula Grynczel-Aronowicz, fot.: Dmitry Kalashnikov