WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  STREFY W DOMU  /  Domowa strefa wellness str. 3

Domowa strefa wellness

Domowa strefa wellness

Fot. Jacuzzi


Pokoje kąpielowe, baseny, wanny z hydromasażem, groty solne, sauny i kabiny parowe... Zasoby wrażeń, jakimi możemy poddawać zmysły, duszę i ciało, są chyba niewyczerpane.


Kuszące wibracje

Jeśli nie mamy czasu na przesiadywanie w basenie, a kuszą nas wodne wibracje, do wyboru mamy szereg paneli do hydromasażu, systemów prysznicowych i deszczownic.

— Nowoczesne urządzenia oferują różne rodzaje głowic i strumieni wodnych, gwarantujących w trakcie przepływu wody tzw. natryski wrażeń. Możemy zatem doświadczyć kojącego dotyku tropikalnego deszczu, delikatnej mgiełki lub silnej, wodnej kaskady — zachęca ekspertka. — Dostępne są również modele z efektem zmieniających się sekwencyjnie kolorów, czyli chromoterapii.

W prywatnych salonach spa honorowe miejsca zajmują też sauny suche tzw. fińskie lub parowe, czyli łaźnie rzymskie lub tureckie. Lubianą nowinką są też sauny infrared, oddziałujące na ciało za pomocą promieni podczerwonych. Oferują głęboki masaż termiczny, przyczyniając się do szybszego usuwania z organizmu toksyn i bardziej efektywnego spalania kalorii. Panująca w saunach gorąca atmosfera, wzbogacana jest elementami aromaterapii. Zapach ziół króluje w saunach typu herbal, tradycjonalistów zaś z pewnością zainteresuje perspektywa wdychania zapachu pieczonego chleba. Poszukującym ekstremalnych wrażeń, polecamy natomiast ruską banię. Najlepiej w wersji wolno stojącej nad jeziorem, z możliwością wskoczenia do przerębli lub beczki z lodowatą wodą.

Piasek arabskich plaży

Nieskrępowana fantazja projektantów i ich klientów pozwala w poszukiwaniu przyjemności iść jeszcze dalej. Na indywidualne zamówienia powstają przeróżne pokoje tematyczne, np. wnętrza aranżowane na plaże Arabii Saudyjskiej. Za pomocą specjalnych sekwencji świetlnych można w nich obserwować niebo od wschodu do zachodu słońca, a pod stopami czuć rozgrzany, pustynny piasek.

— Interesującym rozwiązaniem, zarówno z wizualnego, jak i z leczniczego punktu widzenia, są groty solne. Polecam jednak mniej standardowe rozwiązanie – pokoje wykończone panelami solnymi, które emitują zdrowe jony, tworzą przyjemny, nadmorski mikroklimat, a dodatkowo stanowią element ozdobny. Możemy wybrać je w wersji podświetlanej, z możliwością tworzenia rysunków naściennych lub indywidualnych kompozycji artystycznych. W pomieszczeniach tych, oprócz gry świateł, wykorzystujemy również elementy muzyki relaksacyjnej.




Autor: Anna Lewczuk