WNĘTRZA
Garderoba idealna
Fot. Max-Fliz
Wzorem dla garderób powinna być „szafa” detektywa Monka. Duże, przestronne wnętrze, w którym dla każdego płaszcza, koszuli czy pary butów starannie zaplanowano konkretne miejsce.
GALERIA:
Urządzenie garderoby tylko na pierwszy rzut oka jest łatwe. To przecież przestrzeń, w której poczucie prywatności ma szczególne znaczenie. Właśnie w niej codziennie rano dokonujemy wyborów i bijemy się z myślami: Co ja na siebie dzisiaj włożę? Warto więc zadbać, aby strefa ta była wielce przyjazna.
Garderoba obok kuchni?
To wykluczone. Chyba że ktoś lubi nosić ubrania, przesiąknięte zapachem jajek smażonych na bekonie. Stawiamy na sprawdzone przez wiele pokoleń rozwiązania. Najwygodniejsze dla domowników jest usytuowanie osobistej garderoby w pobliżu sypialni. Do przechowywania odzieży wierzchniej oraz butów posłuży garderoba ulokowana niedaleko głównego wejścia. Nie może zabraknąć w niej, oprócz wieszaków na płaszcze i kurtki, stojaków na parasole oraz półek do przechowywania czapek i kapeluszy.
Warto też zaplanować miejsce do przechowywania ręczników, obrusów, pościeli czy urządzeń AGD itp. Magazynek powinien być z jednej strony łatwo dostępny, a z drugiej nie rzucać się w oczy. Dobrym rozwiązaniem jest umiejscowienie tego rodzaju pomieszczenia w strefie gospodarczej rezydencji.
Przyjazna i jasna
Ma być wygodnie, przestronnie i komfortowo, czyli żadne „małe, czarne” gabaryty nie wchodzą w rachubę. W garderobie się ubieramy, rozbieramy, przymierzamy, dobieramy dodatki, a czynności te, szczególnie w listopadowy poranek, składają się z serii nieskoordynowanych ruchów. Minimalna powierzchnia to 6 m². W przypadku jednak współdzielenia garderoby przez parę, należy uwzględnić – naukowo udowodniony przez amerykańskich badaczy – fakt, iż kobiety są właścicielkami około 30 par butów, a mężczyźni – dwóch: sportowych i wyjściowych. W takim wypadku punktem wyjścia przy projektowaniu powierzchni garderoby jest 10 m².
Pomieszczenia na ubrania można nadać dowolny kształt, ale tak naprawdę wszystkie formy, z wyjątkiem kwadratowej, prostokątnej oraz liter U i L, są niepraktyczne.
Oczywiście, jest jeszcze kwestia oświetlenia. Garderoba musi być miejscem przyjaznym, a do tego ma sprzyjać wyciszeniu. Zastosowane w niej światło powinno być równomierne, naturalne i łagodne dla oczu. Idealnym rozwiązaniem jest okno, ale koniecznie z roletami lub żaluzjami, ponieważ pod wpływem światła słonecznego ubrania płowieją. Z oświetlenia sztucznego polecane jest energooszczędne i trwałe oświetlenie LED, lampki halogenowe lub świetlówki.
Autor: Wojciech Buszko
PRZECZYTAJ TAKŻE
GALERIA ARTYKUŁU
REKLAMA












Możesz komentować anonimowo – jako Gość lub pod stałym pseudonimem – po zalogowaniu.
Publikując komentarz oświadczasz jednocześnie, że zapoznałeś się z regulaminem serwisu.