WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  STREFY W DOMU  /  Godna szat królowej str. 1

Godna szat królowej

Godna szat królowej

Fot. INDECO


Niektórym wystarczy kilka szuflad w sypialni. Inni, bardziej ambitni właściciele modnych strojów, chcieliby cieszyć się przymiarkami w gustownie zaaranżowanym otoczeniu. Jaka więc szafa na suknie królowej, a gdzie wieszak na szustokor króla?


Wydawałoby się, że wnętrze przeznaczone na garderobę może znaleźć się wszędzie. Nie musimy też martwić się o wystrój wnętrza, którego oprócz najbliższych nikt nie odwiedzi. Czyżby? Pamiętając o własnej wygodzie i wrażliwości na piękno, przyjrzyjmy się garderobie uważniej. Zgodnie ze wskazówkami architektki wnętrz, Kingi Wnuk-Moskalskiej z pracowni Oon Design Studio, wystarczy policzyć do pięciu, jak w magicznej wyliczance: „wybór miejsca, funkcjonalność, wyposażenie, oświetlenie i estetyka”. Według tego klucza stworzymy zaczarowane wnętrze, przebieralnię gotową przyjąć królową i króla...

Miejsce

Proste jest piękne i... praktyczne. Najlepiej jeśli pomieszczenie na garderobę będzie kwadratem lub prostokątem. Dla mniej wymagających wystarczy powierzchnia czterech metrów kwadratowych, ale królewskie mości dysponujące dużym metrażem w swoim pałacu, mogą nań przeznaczyć znacznie większą powierzchnię, nie zapominając przy tym o radach architekta:
– Nietypowe wnęki czy skosy pod dachem dadzą się zaaranżować, jednak mogą być mniej wygodne i wymagają nietypowej zabudowy. Warto zadbać o to, aby w pomieszczeniu znajdowało się okno, a ze względu na komfort użytkowania, garderobę umieśćmy w pobliżu sypialni i łazienek domowników. Należy ją też wentylować, jeśli nie bezpośrednim kanałem wentylacyjnym, to przebiciem w ścianie do pomieszczenia obok i tulejami w drzwiach – radzi Kinga Wnuk-Moskalska.

Funkcjonalność

Chodzi głównie o to, aby sięgnąć tam, gdzie królewski wzrok nie sięga. A także o to, by nie szukać najczęściej używanych rzeczy w najodleglejszych zakamarkach garderoby. Jej ergonomia i użyteczność zależy od właściwego planowania, a więc uwzględnienia wszystkich potrzebnych stref przechowywania: na wieszanie długich płaszczy i ubrań krótszych, półek i szuflad. Garderoba to jednak nie tylko wystawa dla ubrań.
– Potrzebne jest także lustro, wygodny fotel lub puf, miejsce na deskę do prasowania, kosz na rzeczy do prania i te już wyprane – przypomina architektka. – Często przydaje się blat do składania ubrań, głębsza szafa na nietypową odzież albo rekwizyty związane z naszym hobby, np. na sprzęt sportowy. A może urządzimy też kącik krawiecki?

Wyposażenie

Grunt to zadbać o własne potrzeby. Sami najlepiej wiemy, jak często korzystamy z ubrań odpoczywających na wieszakach i z tych ułożonych na półkach i w szufladach. Z pomocą w odpowiedzialnym zadaniu zachowania porządku i przejrzystości przyjdą nam akcesoria na wieszanie pasków i apaszek, płytkie szufladki czy przegródki wewnątrz szuflad, półki na buty i głębsze szuflady, na przykład na torby. W szufladach przyda się system cichego domykania, a przy segregowaniu ubrań – kosze i pudełka. Pokuśmy się także o stworzenie – w najbardziej dostępnym miejscu garderoby – strefy pod tytułem „O tym, co chcesz włożyć rano, pomyśl wieczorem”. Może być nim wieszak na odkładanie rzeczy, w których chcielibyśmy nazajutrz olśnić koleżanki z pracy (z innych rodów królewskich).

Oświetlenie

Światli władcy docenią rolę oświetlenia w garderobianym pomieszczeniu. Nie może ono przecież przypominać ciemnych kazamatów.
– Jeśli jest okno, to mamy już naturalne światło, które nie „oszukuje” kolorów. Przy oświetleniu sztucznym warto zastosować centralny punkt o mocnym źródle światła i dodatkowo listwy LED w szafach, bądź oprawy punktowe montowane na szczycie mebli. Umieśćmy też punkt świetlny przy lustrze, przy desce do prasowania lub nad blatem do składania rzeczy – radzi Kinga Wnuk-Moskalska.

Estetyka

Wreszcie nadajemy naszej garderobie estetyczną oprawę. Ale w jaki sposób królowa i król mają ją pięknie zaaranżować? Nowocześnie, jakby w duchu monarchii konstytucyjnej, czy z klasycznym przepychem władców absolutnych? Wysokości muszą zaufać własnym gustom. A doradcami niech będą im zdjęcia wybranych przez nas wnętrz garderobianych i opisy specjalistki, pani Kingi...




Autor: Karol Usakiewicz